Strona główna Sport Cameron Young wciąga Rory’ego McIlroya z watahą na ogonie w finale Masters...

Cameron Young wciąga Rory’ego McIlroya z watahą na ogonie w finale Masters | Mistrzowie

14
0


Rory McIlroy rozpoczął studia magisterskie w towarzystwie Camerona Younga i zakończy je w towarzystwie Camerona Younga. McIlroy przybył na ten turniej jako posiadacz Zielonej Kurtki. Do niedzieli wieczorem będzie…? Tylko dobroć wie. Dzień trzeci potwierdził, że przewidywania są głupim posunięciem w Masters.

W sobotę na stadionie Augusta National rozegrał się taki dramat, że pod koniec meczu nazwisko McIlroya wciąż znajdowało się na szczycie tabeli liderów, choć teraz strzelił gola razem z Youngiem. Obaj mają 11 punktów poniżej par. Po sześciokrotnym prowadzeniu na początku rundy i ośmiu nad Youngiem McIlroy w niewytłumaczalny sposób zachwiał się. Jego 73 oznaczało intensywną walkę. „Wiedziałem, że dzisiejszy dzień nie będzie łatwy” – powiedział McIlroy. „Dzisiaj nie do końca sobie poradziłem. Jutro muszę być lepszy. „

W tym kontekście istotne są wydarzenia roku 2025. Gdyby McIlroy nie był już mistrzem turnieju Masters, istniałby powód do zmartwień wyparowaniem jego 36-dołkowego prowadzenia. Zamiast tego, chociaż McIlroy desperacko pragnie zachować swój tytuł, przynajmniej bawi się domowymi pieniędzmi. W przeciwieństwie do Younga – i Sama Burnsa, który ma pewne braki – McIlroy już wcześniej z powodzeniem wychodził z tego filmu.

Pozycja Younga tutaj jest niesamowita. Po pierwszej dziewiątce w pierwszej rundzie miał cztery over par. Swoją kolejną część rozegrał w kategorii 15 poniżej. Wykazuje niewzruszoną postawę, która okaże się przydatna w niedzielę zawodów Masters. Pomocny będzie także sukces w Mistrzostwach Młodych Zawodników, który odbył się zaledwie w zeszłym miesiącu.

Rory McIlroy wygląda na sfrustrowanego i być może odczuwającego ulgę po osiągnięciu par na 18. dołku. Zdjęcie: Kylie Cooper/Reuters

„Podoba mi się pozycja, w której się znajduję” – powiedział Young po 65. roku życia. „Gdyby w czwartek około południa ktoś powiedział, że w niedzielę będę choć o kilka punktów przewagi, przyjąłbym to w mgnieniu oka, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że oglądałem grę Rory’ego.

„Tutaj to tyle bitwy. Będziesz miał dobre przerwy, będziesz miał złe. Oddasz zły strzał lub dwa. Możliwość po prostu przełknięcia tego, przejścia dalej i oddania następnego strzału, emocje z tym związane, frustracja, cokolwiek to może być. Myślę, że to miejsce naprawdę cię karze, jeśli grasz wściekły lub niecierpliwy. „

Nieszczęścia McIlroya zaczęły się już od pierwszego dołka. Przekroczony strzał z podejścia pozostawił uderzenie w ziarno z krawędzi. Był zbyt delikatny, co spowodowało straszydło. Przed nami Patrick Reed miał dziewięć poniżej minus 11 McIlroya dzięki trzem birdie z rzędu. McIlroy uspokoił się, oddając strzał 3-go, ale elitarna grupa była w powietrzu. McIlroy zagrał pozostałą część pierwszej dziewiątki na równych zasadach, dzięki pewnym aktom eskapologii, które Paul Daniels pochwalił.

10-tego McIlroy wykonał fenomenalne podejście i ustawił birdie. Sprawy przybrały wyraźny obrót na następnym dołku, gdzie McIlroy swoim napędem ściął drzewo, a drugim dołkiem znalazł wodę. Double bogey zmniejszył jego przewagę nad Youngiem do tylko jednego. Sprawa McIlroya wyglądała raczej na techniczną, a nie między uszami; wyciągnięcie krótkiego żelaza do 12 oznaczało krzyk „O nie!” i straszak, który pozostawił aktualnego mistrza w tyle. Young osiągnął szczyt tabeli liderów z birdie 16-tego.

McIlroy potrzebował iskry. Nie udało mu się dotrzeć na 13-tą, gdzie wjechał w sosnową słomę i musiał wspiąć się na par. Zamiast tego McIlroy wyrównał wynik Younga przekonwertowanym uderzeniem z 19 stóp 14-tego. Ptaszek wydawał się znaczący; po dwóch potężnych uderzeniach był na parkiecie na poziomie 15. par. Z czwórką był człowiekiem, którego można było ponownie pokonać. To było wyczerpujące i ekscytujące.

Shane Lowry cieszy się uznaniem publiczności po swoim dołku 6-go. Jego bilans do dziewięciu punktów poniżej normy wynosi dwa strzały przewagi. Zdjęcie: Ashley Landis/AP

16. miejsce McIlroya nie obfitowało w żadne wydarzenia. Jego atak poleciał prosto na przedostatni dołek. „Oddaj mi syna!” – ryknął członek tłumu, który prawdopodobnie jutro rano będzie podpierał most na trasie I-20 prowadzącej do Atlanty. Drugie uderzenie McIlroya wybiło green, skąd nie udało mu się uratować par. Po ponad pięciu godzinach ciężkiej pracy na ostatnim greenie zrobił się smutny. Burns, wraz z McIlroyem, podpisał kontrakt na imponującą liczbę 68 punktów. McIlroy był jedynym graczem spośród 19 najlepszych zawodników na tablicy, który uzyskał wynik powyżej normy. Nic dziwnego, że udał się na poligon.

Gdzie indziej panował ogólny chaos. Rafa Nadal, ponownie będący częścią galerii, wyglądał na zachwyconego. Li Haotong, który w dużej mierze brał udział w tej rozmowie o godzinie 7 poniżej, wbił piłkę do wody 15-go. „Miałem pewne negatywne myśli na temat mojego backswingu” – powiedział Li. Shane Lowry został dopiero siódmym zawodnikiem w historii, który osiągnął szósty as. Dołek w jednym zainspirował Lowry’ego, który traci zaledwie dwa punkty do prowadzenia. „Myślałem, że gdyby Rory strzelił dzisiaj 68, mógłby uciec z turniejem” – powiedział Lowry. Ale tego nie zrobił i nie zrobił.

Lowry dodał: „Wszyscy wiemy, że chodzi o jutro. Oczywiście ma to znaczenie dzisiaj, ale kiedy dotrzemy do jutra, zobaczymy, z czego wszyscy są zbudowani. „

Jason Day cofnął lata z wynikiem 68 i wyprzedził Lowry’ego. Justin Rose również ma osiem punktów poniżej 69. Scottie Scheffler poczuł się urażony „okropnym” pytaniem – które w rzeczywistości było całkowicie uzasadnione – zadane przez przedstawiciela mediów po jego 65. Scheffler ma minus siedem obok Li. Głupotą byłoby spisywanie na straty światowego numeru 1. Szanse Reeda zostały być może śmiertelnie zniweczone przez straszaka w ostatniej chwili, który spadł z powrotem do sześciu punktów poniżej.

Kiedy opadł kurz, warto było pamiętać, że to dopiero sobota. Scenarzyści powinni zwrócić się po lekcje do Augusta National.