Strona główna Sport Niepokój Arsenalu, przygotowania do Premier League, aktualności, dyskusje i nie tylko –...

Niepokój Arsenalu, przygotowania do Premier League, aktualności, dyskusje i nie tylko – transmisja na żywo z dnia meczowego | Piłkarski

12
0


Kluczowe wydarzenia

Pokaż tylko najważniejsze wydarzenia

Aby móc korzystać z tej funkcji, włącz JavaScript

Wiem, że krytyka Artety za rzekome negatywne nastawienie jest powszechna, ale myślę, że ten komentarz trafia w sedno.

Wczorajsza porażka Arsenalu mogła być pierwszą ligową porażką od stycznia, ale obecnie przegrał trzy z ostatnich czterech we wszystkich rozgrywkach.

Niepokój Arsenalu miał miejsce, ponieważ postanowili uniknąć porażki, zamiast dążyć do zwycięstwa. Naprawdę nie rozumiem nastawienia Artety. Jesteś u siebie, więc atakuj, nigdy nie zdobędziesz gola, jeśli będziesz grać zbyt wolno lub ociężało. Być może po Lidze Mistrzów w tym tygodniu będzie musiał zmienić taktykę na Etihad, bo jeśli tego nie zrobi, łatwo zostanie pokonany, a tytuł wymknie się z ich rąk i trafi do City.

UdostępnijJamie Jackson

Nasz reporter Jamie Jackson rozmawiał z bramkarzem Manchesteru City:

Przed wyjazdowym meczem Manchesteru City z Chelsea Gianluigi Donnarumma jest świadomy wyzwania, jakie może czekać na Stamford Bridge. „To zawsze będzie skomplikowany mecz” – powiedział. „To będzie trudne, ponieważ wyjazd tam nigdy nie jest łatwy. Mamy nadzieję uzyskać świetny wynik, ponieważ jest to dla nas bardzo ważne w wyścigu o tytuł. „

Porażka Arsenalu z Bournemouth przeszkodziła Kanonierom w walce o tytuł, a City było w stanie zbliżyć się do trzech punktów po rozegranym meczu, pokonując ich u siebie w następną niedzielę, jeśli wygrają dzisiaj na Stamford Bridge. „Losy (o tytule) nie są już w naszych rękach, ale postaramy się utrzymać je do końca i wywrzeć na nich presję. Te dwa mecze są dla nas ważne „, powiedział Włoch.

Pracując pod okiem Pepa Guardioli, Donnnarumma dodała: „Myślę, że dopóki tego nie przeżyjesz, nigdy tego nie zrozumiesz. Dopóki go nie doświadczysz, nie możesz zrozumieć, jakie znaczenie ma on i wpływ, jaki wywiera na drużynę. Czasem jesteś zszokowany, oczarowany, czasem słyszysz, jak mówi, jak taktycznie przygotować mecz. Mam wielkie szczęście w mojej karierze, że mogę być przez niego trenowany.”

Skaczą z radości: Gianluigi Donnarumma z Manchesteru City. Zdjęcie: Dave Thompson/APShare

Arsenal: Jest tylko jedno miejsce, od którego można zacząć reakcję na wczorajszą akcję – są to Emirates. Po słabym początku wyglądało na to, że Kanonierzy znajdą sposób na zwycięstwo, gdy Viktor Gyökeres wyrównał z rzutu karnego po wczesnym strzale Juniora Kroupiego, ale Arsenalowi nadal brakowało pomysłów. To piękny gol Alexa Scotta rozstrzygnął losy meczu (swoją drogą, ilu zalotników będzie miał angielski pomocnik tego lata?), a Arteta określił go jako „wielki cios w twarz” i „bolesny dzień”.

„Nie ma szarych stref” – powiedział. „Musimy być bardzo, bardzo, bardzo silni i zdeterminowani, aby podejść do tego w inny sposób niż dzisiaj, zwłaszcza gdy gra nie układała się po naszej myśli. Mamy wiele, wiele, wiele na głowie, na które musimy patrzeć. „

Udział

Zaktualizowano o 09.21 CEST

Preambuła

Dzień dobry wszystkim i zapraszamy na niedzielną transmisję na żywo z dnia meczowego. Cóż to może być za niedziela w Premier League, z potencjalnymi konsekwencjami dla walki o utrzymanie, walki o kwalifikacje do Ligi Mistrzów i wyścigu o tytuł. Aha, i cokolwiek oznacza Crystal Palace przeciwko Newcastle. Czy po katastrofie Arsenalu u siebie z Bournemouth Manchester City może wykorzystać zwycięstwo z Chelsea? Czy Nottingham Forest i Tottenham są w stanie odpowiedzieć na uderzające zwycięstwo West Ham w piątkowy wieczór? Czy Aston Villa ma jeszcze coś w zbiorniku, aby ożywić pięć najważniejszych ambicji?

Jak zawsze, przedstawimy wam wszystkie reakcje z soboty i przygotowania do dzisiejszych spotkań. Zachęcamy do przesłania nam e-maila z przemyśleniami na temat dotychczasowego weekendu lub przewidywaniami na temat tego, co ma nadejść.

Przejdźmy od razu do rzeczy, dobrze? Zacznę od włączenia wczorajszego utworu Paula MacInnesa z Emiratów, w którym ujawniono wiele wad Arsenalu.

Udział