Wyższe ceny energii w wyniku wojny w Iranie prawdopodobnie zadają cios w standard życia Brytyjczyków, powodując, że w tym roku znajdą się oni w sytuacji gorszej o prawie 500 funtów – ostrzega zespół doradców.
Fundacja na rzecz restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji stwierdziła, że gospodarstwa domowe borykają się z rosnącymi kosztami wynikającymi zarówno z wyższych rachunków za gaz i energię elektryczną, jak i stacji paliw.
Ceny rynkowe sugerują, że rosnące ceny energii prawdopodobnie spowodują, że wzrost standardów życia spadnie do poziomu ujemnego, stwierdził w poniedziałek zespół doradców. Badania wykazały, że typowe gospodarstwo domowe w wieku produkcyjnym, które przed wybuchem wojny w Iranie było na dobrej drodze do wzrostu dochodów o 0,9%, obecnie może odnotować spadek dochodów o 0,6%, co stanowi różnicę 480 funtów.
Ceny ropy i gazu gwałtownie wzrosły od początku wojny pod koniec lutego, a w poniedziałek ponownie wzrosły, a ropa Brent ponownie przekroczyła 100 dolarów (74 funtów) za baryłkę.
Chociaż niektóre gospodarstwa domowe o niższych dochodach otrzymują od dawna oczekiwaną realną podwyżkę świadczeń, fundacja szacuje, że średni wzrost dochodów piątego najbiedniejszego gospodarstwa domowego wyniesie w tym roku zaledwie 1,2%, a nie 2,8% prognozowane przed atakiem Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran 28 lutego, wywołując szerszy konflikt na Bliskim Wschodzie.
Izrael w dalszym ciągu bombarduje Liban pomimo dwutygodniowego zawieszenia broni uzgodnionego między USA a Iranem w zeszłą środę, a blokada cieśniny Ormuz i portów irańskich przez Donalda Trumpa, która wchodzi w życie w poniedziałek, grozi ponowną eskalacją konfliktu po niepowodzeniu rozmów pokojowych USA z Iranem.
Zespół doradców stwierdził, że obraz jest jaśniejszy w przypadku brytyjskich rodzin znajdujących się w dolnej połowie rozkładu dochodów i posiadających trójkę lub więcej dzieci. Szacuje się, że nawet po szoku inflacyjnym zniesienie limitu dwójki dzieci zapewni tej grupie wzrost dochodów o 7,7% w tym roku – w porównaniu z zerowym wzrostem w przypadku biedniejszych rodzin z mniej niż trójką dzieci.
Jonathan Marshall, główny ekonomista fundacji, powiedział, że rachunki za energię wzrosną tego lata, niszcząc średnie oszczędności na gospodarstwo domowe wynoszące 117 funtów, wynikające z obniżenia przez organ regulacyjny od kwietnia górnego limitu cen energii.
Analitycy spodziewają się, że ceny ropy naftowej utrzymają się na podwyższonym poziomie w nadchodzących miesiącach, przy czym JPMorgan Chase prognozuje poziom powyżej 100 dolarów za baryłkę w bieżącym kwartale do czerwca, po czym nastąpi obniżka w drugiej połowie roku. W zeszłym tygodniu Goldman Sachs obniżył swoją prognozę cen ropy Brent do średnio 90 dolarów za baryłkę w drugim kwartale z 99 dolarów wcześniej.
Fundacja nalegała, aby rząd przyspieszył prace nad taryfą socjalną przed zimą, kiedy koszty energii uderzą najbardziej, aby zapewnić ukierunkowane wsparcie gospodarstwom domowym borykającym się z trudnościami.
James Smith, główny ekonomista w Fundacji Rezolucji, powiedział: „Pomimo nadziei na trwały pokój, przebieg tego konfliktu pozostaje niepewny, a ceny energii utrzymują się znacznie powyżej poziomu przedwojennego, co oznacza, że w tym roku siła nabywcza wielu gospodarstw domowych spadnie.
„Deeskalacja jest z pewnością mile widziana, ale tegoroczne szkody w finansach gospodarstw domowych są już w dużej mierze już wyrządzone. Rząd powinien działać już teraz, aby przygotować taryfę socjalną, która dotrze do gospodarstw domowych znajdujących się w trudnej sytuacji tej zimy.”