Sędzia z Florydy oddalił pozew złożony latem ubiegłego roku przez Donalda Trumpa w związku z doniesieniem „Wall Street Journal”, że w 2003 r. wysłał on „sprośny” list do zhańbionego finansisty Jeffreya Epsteina, chociaż sędzia dał prezydentowi USA dwa tygodnie na ponowne skierowanie sprawy.
Trump, który miał zwyczaj pozywać firmy medialne zarówno w Białym Domu, jak i poza nim, argumentował, że sprośny rysunek w sercu artykułu jest fałszywy. Pozew był szczególnie znaczący, ponieważ jednym z oskarżonych był Rupert Murdoch, jeden z głównych sojuszników medialnych Trumpa, którego imperium medialne News Corporation jest właścicielem dziennika.
Trump osobiście zadzwonił do Murdocha, aby uniemożliwić publikację artykułu z 17 lipca 2025 r. zatytułowanego „Przyjaciele Jeffreya Epsteina wysłali mu śmieszne listy z okazji 50. urodzin albumu. Jeden był od Donalda Trumpa”.
„The Journal” pierwotnie nie publikował tego zdjęcia, chociaż Komisja Nadzoru Izby Reprezentantów opublikowała je we wrześniu po udostępnieniu przez majątek Epsteina.
Przedstawiciele „The Journal” zwrócili się do sędziego o oddalenie pozwu, argumentując, że historia była prawdziwa i nie spełniała kryteriów skarg o zniesławienie, ponieważ autorzy nie opublikowali artykułu, wiedząc, że jest on fałszywy lub myśląc, że może być fałszywy.
Sędzia Darrin P. Gayles w swoim poniedziałkowym orzeczeniu zgodził się, że skarga „nie zawiera odpowiedniego uzasadnienia faktycznej złośliwości”, co jest standardem w przypadku pozwów o zniesławienie składanych przez znane osoby.
Sędzia argumentował, że istnieją istotne dowody na to, że „Journal” starał się ustalić, czy rysunek jest autentyczny, a fakt, że Trump twierdził, że jest fałszywy, nie oznacza, że „Journal” miał „poważne wątpliwości” co do tej historii.
„Ponieważ prezydent Trump nie zarzucił w przekonujący sposób, że oskarżeni opublikowali artykuł w rzeczywistej złośliwości, oba zarzuty muszą zostać oddalone” – napisał Gayles.
Zespół Trumpa będzie mógł ponownie złożyć pozew do 27 kwietnia, przedstawiając dodatkowe dowody na to, że „The Journal” opublikował roszczenie, wiedząc, że jest ono fałszywe lub może być fałszywe. Sędzia napisał także we wniosku, że zespół Trumpa nie przedstawił dowodów ani zarzutów dotyczących specjalnych odszkodowań.
„Prezydent Trump zastosuje się do orzeczenia i wskazówek sędziego Gaylesa, aby ponownie złożyć ten potężny pozew przeciwko Wall Street Journal i wszystkim innym oskarżonym” – oznajmił w oświadczeniu rzecznik zespołu prawnego Trumpa. „Prezydent będzie w dalszym ciągu pociągał do odpowiedzialności tych, którzy handlują fałszywymi wiadomościami w celu wprowadzenia narodu amerykańskiego w błąd”.
Rzecznik Dow Jones, oddziału News Corp stojącego za „The Journal”, powiedział: „Jesteśmy zadowoleni z decyzji sędziego o odrzuceniu tej skargi. Stoimy za rzetelnością, rygorystycznością i dokładnością raportów „The Wall Street Journal”.
Trump nadal toczy proces przeciwko BBC w związku z redakcją filmu dokumentalnego, a kilka firm medialnych pozwało jego administrację w związku z kwestiami związanymi z pierwszą poprawką.