Strona główna Wiadomości Jak przytulne stosunki Giorgii Meloni z Donaldem Trumpem popsuły się | Giorgia...

Jak przytulne stosunki Giorgii Meloni z Donaldem Trumpem popsuły się | Giorgia Meloni

9
0


Sześć miesięcy temu skrajnie prawicowa premier Włoch Giorgia Meloni stała w otoczeniu mężczyzn na scenie w Szarm el-Szejk, gdzie światowi przywódcy zebrali się, aby omówić porozumienie pokojowe w Gazie.

Na jej oczach Donald Trump obsypał zgromadzonych przywódców pochwałami i obelgami, po czym określił Meloni jako „piękną młodą kobietę”. Zwracając się do niej, dodał: „Nie przeszkadza ci, że nazywają cię piękną, prawda? Bo jesteś. Dziękuję bardzo za przybycie. „

Meloni wyglądała na zakłopotaną, ale przyjęła komplement. Ciężko pracowała, aby zyskać pozycję solidnego europejskiego sojusznika Trumpa, składając przelotną wizytę w jego wiejskim klubie Mar-a-Lago na Florydzie i będąc jedynym europejskim przywódcą, który wziął udział w jego inauguracji na stanowisku prezydenta USA.

Relacja ta, zakorzeniona we wspólnej nacjonalistycznej retoryce, rozpada się obecnie równie szybko, jak się pojawiła. W wywiadzie udzielonym w tym tygodniu Trump zwrócił się przeciwko niej, mówiąc we wtorek włoskiej gazecie Corriere della Sera, że ​​„brakowało jej odwagi”, ponieważ nie przyłączyła się do wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem.

Nagana nadeszła po tym, jak Meloni określił atak Trumpa na papieża Leona – który okazał się głośnym krytykiem wojny w Iranie – jako „nie do przyjęcia”.

„To ona jest nie do przyjęcia” – warknął Trump, „ponieważ jest jej obojętne, czy Iran posiada broń nuklearną i wysadziłby Włochy w dwie minuty, gdyby miał taką szansę”.

Uwagi te zakończyły trudny miesiąc dla Meloni, której rząd poniósł poważną porażkę w marcowym referendum w sprawie zmiany sądownictwa i którego dobre stosunki z Trumpem stanowią coraz większe obciążenie polityczne w kraju o głęboko zakorzenionej kulturze antywojennej.

Meloni potrzebowała sposobu, aby przywrócić swój wizerunek i odzyskać konsensus, a analitycy twierdzą, że spór Trumpa z papieżem Leonem zapewnił mu idealną okazję.

„Kiedy weźmiemy pod uwagę moment w Sharm-el Sheikh, nie była zadowolona z tego komplementu – rozumiała, jak bardzo był on umniejszający – ale przyjęła go” – powiedziała Cecilia Sottilotta, profesor nadzwyczajny ds. polityki na Uniwersytecie dla Cudzoziemców w Perugii. „Jednak przychodzi taki moment, że nigdy nie przeciwstawienie się partnerowi staje się problemem. Zatem awantura z papieżem Leonem była dla Meloni dobrą wiadomością, ponieważ we Włoszech ludzie kochają swoich papieży i nienawidzą wojen… Meloni desperacko potrzebowała pretekstu, aby zdystansować się od Trumpa i ten był dobry”.

Meloni, choć ostrożnie, zaczęła dystansować się od Trumpa po rozpoczęciu strajków w Iranie pod koniec lutego. W parlamencie ostro skrytykowała konflikt, ostrzegając jednocześnie, że „nie możemy sobie pozwolić na reżim ajatollahów posiadających broń nuklearną”, który mógłby zagrozić Włochom i Europie.

Po porażce w referendum przyjęła bardziej zdecydowane podejście, odmawiając wykorzystania bazy lotniczej na Sycylii dla amerykańskich samolotów wojskowych przewożących broń na potrzeby wojny w Iranie.

Mimo to jej delikatne balansowanie było widoczne nawet w obronie papieża Leona. Meloni powiedział, że werbalny atak Trumpa na papieża – którego określił jako „słaby” i skierowany do „radykalnej lewicy” – był „nie do przyjęcia”. Stało się to jednak dopiero po tym, jak znalazła się pod presją opozycji, gdy nie odniosła się do uwag zawartych w poście w mediach społecznościowych, w którym wychwalano Leo za jego rolę w „wspieraniu powrotu pokoju” po jego wyjeździe do Afryki.

„Do samego końca jej instynktem było chodzenie po linie” – powiedziała Sottilotta. „Ale to poważny kryzys i w tym momencie nie można sobie pozwolić na opowiedzenie się po żadnej ze stron”.

Podejrzewa się, że obalenie jej skrajnie prawicowego sojusznika Viktora Orbána na Węgrzech w niedzielnych wyborach również odegrało rolę w reakcji Meloni na Trumpa – zwłaszcza po tym, jak wiceprezydent USA JD Vance udał się do Budapesztu, próbując zwiększyć szanse Orbána.

„Przyjazd Vance’a do Orbána był jak przekazanie pocałunku śmierci” – powiedział Sottilotta. „Kiedy to zobaczyła, naprawdę zrozumiała”.

Teraz, zaczynając skupiać się na wyborach powszechnych w 2027 r. – które do czasu referendum miały zdecydowanie faworyzować jej koalicję rządzącą – Meloni rozpoczęła taktowny zwrot.

Jako kolejny znak dystansowania się od wojny, Włochy zawiesiły w tym tygodniu pakt obronny z Izraelem, wcześniej stanowczo wspieranym sojusznikiem. Podczas środowego spotkania w Rzymie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim Meloni potwierdziła także wsparcie swojego rządu dla Ukrainy, zobowiązując się do pomocy we wzmocnieniu obrony kraju przed rosyjskimi atakami. W piątek dołączy do prezydenta Francji Emmanuela Macrona i premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera, którzy również wielokrotnie byli celem gniewu Trumpa, podczas rozmów w Paryżu na temat zabezpieczenia cieśniny Ormuz.

Chociaż Włoscy Bracia Meloni stracili w ostatnich tygodniach pewne poparcie, partia utrzymuje prowadzenie w sondażach, podobnie jak osobisty ranking popularności Meloni, mimo że jej przywództwo straciło blask. Jeśli rozdrobniona opozycja nie przedstawi wiarygodnej alternatywy dla Meloniego, sondaże prawdopodobnie pozostaną bez zmian. Oczekuje się, że jej rząd nada priorytet planom przyjęcia ordynacji wyborczej, która mogłaby zapewnić mu wygodne zwycięstwo w następnych wyborach.

„Wierzę, że koalicja pozostaje faworyzowana w tym sensie, że ma wyraźnego lidera” – powiedział Lorenzo Pregliasco, współzałożyciel YouTrend, firmy zajmującej się analizami politycznymi. „Opozycja nadal musi zdefiniować alternatywę”.

Od dojścia do władzy w październiku 2022 r. rząd Meloniego cieszy się stabilną sytuacją, głównie ze względu na swoją zwartość, a nie osiągnięcie czegokolwiek znaczącego dla poprawy życia Włochów.

„Zajęła się sprawą Trumpa, co w perspektywie krótkoterminowej było posunięciem taktownym” – powiedziała Mattia Diletti, profesor polityki na Uniwersytecie La Sapienza w Rzymie. „Ale jeśli nie dokona spektakularnych zmian (na froncie wewnętrznym), odmówi. Włosi nie przejmują się zbytnio polityką międzynarodową, ale przejmują się wojną w Iranie i na Bliskim Wschodzie, ponieważ wpływa ona na ich życie i koszty utrzymania, więc im szybciej się skończy, tym lepiej dla Meloni. „