Strona główna Wiadomości Ponad 100 pisarzy odeszło z francuskiego wydawcy w proteście przeciwko prawicowemu właścicielowi...

Ponad 100 pisarzy odeszło z francuskiego wydawcy w proteście przeciwko prawicowemu właścicielowi Vincentowi Bolloré | Francja

12
0


Ponad 100 pisarzy opuściło historyczne francuskie wydawnictwo Grasset w proteście przeciwko jego konserwatywnemu właścicielowi-miliarderowi Vincentowi Bolloré, którego imperium medialne oskarżano o promowanie idei reakcyjnych i skrajnie prawicowych.

Podczas bezprecedensowego strajku kilkudziesięciu pisarzy, w tym uznana pisarka punkowo-feministyczna Virginie Despentes i filozof Bernard-Henri Lévy, podpisało list otwarty przeciwko 74-letniemu Bolloré, bliskiemu postaciom skrajnej prawicy.

„Nie chcemy być zakładnikami w wojnie ideologicznej, która ma na celu narzucenie autorytaryzmu wszędzie w kulturze i mediach” – napisali. „Nie chcemy, aby nasze pomysły, nasza praca były jego własnością”.

Pod listem podpisały się między innymi Vanessa Springora – której wielokrotnie nagradzany bestseller „Consent”, opowiadający o tym, jak jako nastolatka wychowywała ją francuska pisarka, stała się głównym filmem – a także powieściopisarz Laurent Binet.

Autorzy zapowiedzieli, że podejmą również kroki prawne, aby odzyskać prawa do swoich wcześniejszych dzieł. Grasset było domem dla największych nazwisk literatury francuskiej.

Protest wywołał odejście Oliviera Nory, redaktora „Grasset”, który prowadził wydawnictwo przez 26 lat i był postrzegany przez pisarzy jako ostatni szaniec przeciwko reakcyjnym ideom. Uznano, że odejście Nory zostało wymuszone.

Chociaż nie podano publicznie żadnych wyjaśnień, było to powszechnie powiązane z zakupem kolejnej książki od konserwatywnego francusko-algierskiego pisarza Boualema Sansala.

Dziennikarz i pisarz David Dufresne zerwał kontrakt z Grasset w telewizyjnym chatshow, mówiąc: „Bolloré handluje handlem i ideologią, a nie literaturą czy esejami”.

Vincenta Bolloré. Zdjęcie: Gonzalo Fuentes/Reuters

Masowy strajk następuje kilka miesięcy po tym, jak niezależni księgarze w całej Francji ostrzegli przed rosnącym wpływem Bolloré, którego rozległe imperium kulturalne obejmuje telewizję, radio i niedzielną gazetę Le Journal du Dimanche, obecnie postrzeganą jako platforma dla skrajnej prawicy. W 2023 roku organizacja Bolloré przejęła największy konglomerat wydawniczy i dystrybucyjny książek we Francji, Hachette Livre.

Bolloré jest najbardziej znany we Francji dzięki temu, że jego grupa jest właścicielem CNews, który w ubiegłym roku był najczęściej oglądanym kanałem informacyjnym w telewizji. Osoby po lewej stronie zaatakowały CNews za udostępnienie platformy reakcyjnym głosom, które ich zdaniem pomogły w powstaniu skrajnej prawicy. W tym miesiącu paryska prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie rasistowskich komentarzy w tym kanale przeciwko burmistrzowi Saint-Denis, Bally’emu Bagayoko. Kanał zaprzeczył rasizmowi.

Były minister edukacji Pap Ndiaye określił kiedyś Bolloré, bretońskiego przemysłowca, jako „bardzo bliskiego najbardziej radykalnej skrajnej prawicy”. Podczas przesłuchania w Senacie w 2022 r. Bolloré zaprzeczył interwencjonizmowi politycznemu lub ideologicznemu, twierdząc, że jego zainteresowanie pozyskiwaniem mediów ma charakter wyłącznie finansowy, a jego imperium kulturalne polega na promowaniu francuskiej miękkiej siły. Powiedział, że jego grupa jest tak duża, że ​​zawiera wszystkie poglądy.

Jednak od czasu ogromnej ekspansji Bolloré na działalność wydawniczą pisarze i niezależni księgarze stwierdzili, że dla demokracji niebezpieczne jest, gdy jeden konglomerat ma tak ogromny wpływ na twórczość kulturalną. Hachette Livre, będąca częścią grupy Lagardère zakupionej w 2023 roku przez Bolloré’s Vivendi, jest największym wydawcą i dystrybutorem książek we Francji. Jest właścicielem kilkudziesięciu wydawnictw, produkujących bestsellerowe komiksy Asterix, beletrystykę literacką, thrillery, tytuły polityczne, komiksy Manga i podręczniki szkolne. Grupa jest także właścicielem księgarni Relay na francuskich dworcach kolejowych. Hachette ma ponad 200 wydawnictw wydawniczych na całym świecie. Jest drugim co do wielkości konglomeratem wydawniczym w Wielkiej Brytanii, do którego należy Hodder & Stoughton, i trzecim co do wielkości w USA.

Fayard, kolejne historyczne wydawnictwo będące obecnie częścią imperium Bolloré, stało się domem dla całej rodziny skrajnie prawicowych autorów, od potencjalnego kandydata na prezydenta Jordana Bardelli po antyimigracyjnego biznesmena Philippe’a de Villiersa.

Pisarka Colombe Schneck, która odegrała kluczową rolę w zorganizowaniu listu otwartego, powiedziała, że ​​do protestu przyłączyli się prawicowi i lewicowi pisarze wywodzący się z bardzo różnych środowisk. Powiedziała Agence France-Presse: „Nie możemy pozwolić, aby wszystkie wydawnictwa grupy Hachette stały się skrajnie prawicowe”.

Hachette nie skomentowała tej sprawy.