Na światło dzienne wyszły niewidziane wcześniej rysunki Kubusia Puchatka, które przedstawiają misia kochającego miód, zanim został przedstawiony pokoleniom czytelników w książce z 1926 roku.
Dwa wstępne szkice ołówkiem autorstwa EH Sheparda zostały po raz pierwszy udostępnione przez jego rodzinę z okazji stulecia wydania jednej z najbardziej lubianych książek literatury dziecięcej.
Rysunki, porzucone na najwcześniejszym etapie tworzenia książki, dają rzadki wgląd w proces pracy i wyobraźnię Sheparda, gdy ożywiał postać AA Milne’a. Przedstawiają fragmenty znane czytelnikom, ale w oryginale opublikowanej książce nie towarzyszyły im ilustracje.
Rysunek ołówkiem z podpisem: „Bardzo ostrożnie wspinający się w górę strumienia” przedstawia Puchatka i jego kochających przygody przyjaciół Krzysztofa Robina, Prosiaczka i Sowę. Miał on znaleźć się w rozdziale VIII, w którym Krzysztof Robin prowadzi „ekspotację” na biegun północny.
Drugi szkic to delikatne studium rozdziału III, w którym Puchatek i Prosiaczek wyruszają na polowanie i prawie łapią Woozle. Zdjęcie: © EH Shepard
W tym fragmencie Milne napisał: „‚Wszyscy wybieramy się na wyprawę” – powiedział Krzysztof Robin, wstając i myjąc się. „Dziękuję, Puchatku”.
„Wybierasz się na wystawę?” – zawołał Puchatek z zapałem. Chyba nigdy nie byłem na takim. Dokąd jedziemy na tę Wystawę?
„’Wyprawa, głupi stary Niedźwiedź. Jest tam „x”.
„’Oh!’ powiedział Puchatek. Wiem. Ale tak naprawdę tego nie zrobił.
Innym szkicem, który nigdy nie ukazał się w ostatecznej wersji książki, jest delikatne studium do Rozdziału III, w którym Puchatek i Prosiaczek wyruszają na polowanie i prawie łapią Woozle.
Rysunki zostaną pokazane w Peter Harrington Rare Books przy Dover Street w centrum Londynu w ramach wystawy, która zostanie otwarta 17 kwietnia.
Od piątku rysunki można oglądać w Peter Harrington Rare Books przy Dover Street w Londynie. Zdjęcie: © EH Shepard
Philip W Errington, starszy specjalista w Peter Harrington, określił rysunki jako „bardzo wyjątkowe”. Powiedział: „(W) tych wstępnych szkicach Shepard przelewa pierwsze myśli na papier i widać w nich absolutną, pełną życia kreatywność.
„Umiejętności, jakie posiada w zakresie renderowania ruchu, są naprawdę wyjątkowe. Ślady ołówka na tej stronie są naprawdę pięknie wykonane. Cechuje Cię szybka kreatywność i charakterystyczny ruch Sheparda. Te elementy naprawdę wyskakują z kartki.”
Dodał: „Niezwykle rzadko można spotkać wstępne rysunki Kubusia Puchatka, które uchwycą coś, co można nazwać pierwszym momentem inspiracji – momentem, w którym Shepard myśli wyłącznie za pomocą ruchu, charakteru i narracji ołówkiem”.
Powiedział o „Wspinaniu się bardzo ostrożnie w górę strumienia”: „Z przodu widać Krzysztofa Robina. (Puchatek) jest naprawdę bardzo wyraźny, a Prosiaczek jest pięknie zrobiony, ale na dole ma małą strzałkę, gdzie jest „bliżej”. Być może miał mały problem z tym, jak te postacie wyglądają na stronie. Masz też Kangę i Kłapouchy”.
Errington był doradcą wystawy Sheparda w 2017 r. zorganizowanej w Muzeum Wiktorii i Alberta, której artysta zapisał większość swoich wstępnych rysunków w 1969 r. „Istnieją dwa rodzaje rysunków – rysunki wstępne, zwykle wykonywane ołówkiem, podczas których zaczyna się tworzyć obraz, bawi się nim i obmyśla, co się wydarzy, oraz gotowe rysunki” – powiedział.