Irańskie wojsko ogłosiło w sobotę ponowne zamknięcie Cieśniny Ormuz – podało jej dowództwo wojskowe kilka godzin po jej ponownym otwarciu, a przez tę kluczową drogę wodną przepływało kilkanaście statków handlowych.
Wahania i wędrówki po cieśninie podają w wątpliwość optymizm poprzedniego prezydenta USA Donalda Trumpa, że porozumienie pokojowe kończące wojnę amerykańsko-izraelską z Iranem jest „bardzo bliskie”.
W piątek Teheran ogłosił, że cieśnina, przez którą zwykle transportowana jest jedna piąta światowych zasobów ropy i skroplonego gazu ziemnego, jest otwarta po tym, jak w Libanie uzgodniono zawieszenie broni, które ma zakończyć wojnę Izraela z Hezbollahem.
Wywołało to euforię na rynkach światowych i spowodowało spadek cen ropy, ale gdy Trump nalegał, aby amerykańska blokada morska irańskich portów trwała do czasu zawarcia porozumienia, Teheran zagroził ponownym zamknięciem cieśniny.
„Wraz z kontynuacją blokady Cieśnina Ormuz nie pozostanie otwarta” – napisał na X przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf, dodając, że przejście tą drogą wodną wymagałoby zgody Iranu.
„To, co nazywają blokadą morską, z pewnością spotka się z odpowiednią reakcją ze strony Iranu” – powiedział rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych Esmaeil Baqaei, nazywając blokadę morską „naruszeniem zawieszenia broni”, które zawarło z Waszyngtonem na dwa tygodnie, aby umożliwić rozmowy.
Następnie późnym sobotnim rankiem, powołując się na oświadczenie centralnego dowództwa wojskowego, irańska telewizja państwowa poinformowała, że „kontrola nad Cieśniną Ormuz powróciła do poprzedniego stanu” i „jest pod ścisłym zarządzaniem i kontrolą sił zbrojnych”, nazywając tę decyzję odpowiedzią na ciągłą blokadę USA.
Oświadczenie nadeszło po tym, jak morskie punkty śledzenia pokazały, że kilka statków przemykało wąską drogą wodną, przytulając się do irańskich wód terytorialnych zgodnie z instrukcjami Teheranu i, w przypadku niektórych, podając swoją tożsamość jako Hindusi lub Chińczycy, najwyraźniej próbując pokazać swoją neutralność.
Do 10:30 czasu GMT w sobotę nie mniej niż osiem tankowców przepłynęło cieśninę, ale co najmniej tyle samo statków, co wydawało się, zawróciło, rozpoczynając wypłynięcie z Zatoki.
Trump mówi, że amerykańska blokada irańskich portów „pozostanie”
Już tylko cztery dni pozostały do zakończenia dwutygodniowego zawieszenia broni w amerykańsko-izraelskiej wojnie z Iranem, rozpoczętego przez Waszyngton i jego sojusznika 28 lutego.
Niemniej jednak Trump wydawał się przekonany, że porozumienie może zostać wkrótce sfinalizowane. Oznajmił piątek jako „WSPANIAŁY I Genialny” i zamieścił w mediach społecznościowych serię postów, w których wychwala mediatora rozmów Pakistan.
W sobotę powiedział, że może zakończyć zawieszenie broni z Iranem, jeśli do środy nie zostanie uzgodnione długoterminowe porozumienie kończące wojnę.
„Być może nie przedłużę, ale blokada (w irańskich portach) pozostanie” – powiedział Trump reporterom w Air Force One w drodze powrotnej do Waszyngtonu z Phoenix w Arizonie.
„Macie więc blokadę i niestety musimy znowu zacząć zrzucać bomby”.
Zapytany o potencjalną umowę Trump powiedział: „Myślę, że to nastąpi”.
Kluczowe różnice utrzymują się pomiędzy żądaniami Stanów Zjednoczonych i Iranu, którym wcześniej nie udało się osiągnąć porozumienia w rozmowach w Pakistanie.
Trump powiedział reporterom, że Iran „nie będzie pobierać opłat” na statki przepływające przez Cieśninę Ormuz – coś, co republika islamska wysuwała podczas poprzednich planów porozumienia pokojowego.
W poście na swojej platformie Truth Social Trump napisał, że prezydent Chin Xi Jinping jest „bardzo szczęśliwy” z powodu ponownego otwarcia światowych wąskich gardeł naftowych.
„Nasze spotkanie w Chinach będzie wyjątkowe i potencjalnie historyczne” – dodał Trump, odnosząc się do szczytu zaplanowanego w maju w Pekinie.
Trump nalegał także, aby Waszyngton i Teheran wspólnie przekazały Stanom Zjednoczonym wzbogacony uran przechowywany w Iranie w ramach reklamowanego planu zakończenia wojny, która rozpoczęła się 28 lutego.
Ministerstwo spraw zagranicznych Iranu oświadczyło wcześniej, że jego zapasy uranu nie zostaną przetransportowane „nigdzie”.
Niejasno powiedział także reporterom, że w sobotę około godziny 9:00 (18:00 czasu PKT) zorganizuje „formę konferencji prasowej” z tajemniczym gościem w Białym Domu.
Nie chciał ujawnić tożsamości przybyłej osoby, ale stwierdził, że była to „bardzo dobra, bardzo inteligentna, bardzo opiekuńcza osoba, która bardzo troszczy się o kraj i nie tylko”.
Trump również się wahał, gdy zapytano go, czy wizyta ma związek z Iranem, odpowiadając: „Nie. Cóż, tak będzie – ostatecznie wszystko kręci się wokół Iranu, tak myślę, wszystko przekształca się w Iran”.
Dodał, że „sprawa z Iranem idzie dobrze – jutro nie ma z tym żadnego związku” i że jego zdaniem będzie to „coś bardzo dobrego dla naszego kraju”.