Strona główna Wiadomości Ostatnia próba Fina Smitha łamie serca Exeter i wygrywa thriller dla Northampton...

Ostatnia próba Fina Smitha łamie serca Exeter i wygrywa thriller dla Northampton | Pierwsze rugby

10
0


Wiosna już nadeszła, boiska się wzmocniły, a wyścig o play-offy nabiera tempa. W miarę dramatycznych końcówek sytuacja była wyrównana, a zarówno Northampton, jak i Exeter wierzyły, że wygrali mecz w różnych momentach. Ostatecznie decydujące uderzenie padło od Saints po próbie w ostatniej minucie angielskiego półfinału Fina Smitha, która utrzymała liderów Prem na dobrej drodze do półfinału u siebie

Wydawało się, że próba w 77. minucie zmiennika Chiefs, Paula Browna-Bampoe, po fenomenalnej konwersji z skrzydłowego przez Henry’ego Slade’a, zapewni obu drużynom trzy punkty. Zamiast tego Smith przebiegł w lewo, minął kilku zmęczonych potencjalnych napastników Chiefs i miał dość tempa i śmiałości, aby ominąć obu, zdobywając niezwykle cenny wynik.

Immanuel Feyi-Waboso pokonuje Alexa Mitchella z Northampton i zdobywa bramkę w pierwszej próbie w Exeter. Zdjęcie: Matt Impey/Shutterstock

Wcześniej wyglądało na to, że Henry Pollock po raz kolejny miał trafić na pierwsze strony gazet. Niecałe sześć minut pozostało, gdy jasnoblond flanker otrzymał piłkę na stadionie Exeter 22 z przewagą liczebną obrony gospodarzy i przedarł się przez ostatniego obrońcę Harveya Skinnera, aby wylądować. Zamiast tego to Smith śmiał się ostatni, właśnie wtedy, gdy Chiefs myślał, że mają udział w łupach.

Stanowiło to wspólną okazję do wzięcia udziału w konkursie w piękne słoneczne popołudnie, idealną scenerię dla każdego, kto chciał przyciągnąć zamożnego amerykańskiego inwestora. Exeter zawarło właśnie porozumienie w tej sprawie, a ich nowych amerykańskich zwolenników przynajmniej zachęci niewielka przepaść pomiędzy Chiefs a obecnymi liderami ligi. Minusem była kontuzja podudzia długoletniego Jacka Yeandle’a i naciągnięcie mięśni Ollie’go Woodburna, który będzie teraz miał wątpliwości co do występu w nadchodzących potencjalnie ważnych meczach.

Krótki przewodnikHamer-Webb zdobywa pięć prób, uderzając młotkiem Leicester w NewcastleShow

Gabriel Hamer-Webb podbiegł i wykonał fantastyczną pięciopróbową próbę, podczas gdy Leicester zmusił biedne Newcastle do poddania się, wygrywając 62-3 na Welford Road.

Skrzydłowy i jego goniący za tytułem koledzy z drużyny zdobyli 10 prób i zebrali siano w słońcu East Midlands, aby w błyskotliwy sposób uczcić 5000. mecz w swojej znakomitej 146-letniej historii klubu.

Miażdżące zwycięstwo w postaci dodatkowych punktów pomogło Leicester zwiększyć presję w walce o miejsca w play-offach, gdy Prem wchodził na prostą kończącą. Byli piłkarze Newcastle, Jamie Blamire i Adam Radwan, również trafili w dziesiątkę, zdobywając po dwa przyłożenia. Media PA

Dziękujemy za Twoją opinię.

Końcówka meczu zawsze była zacięta, ale plan gry Exeter został już dla nich ustalony już we wrześniu. W dniu otwarcia sezonu do przerwy przegrywali 33-7 z Saints i choć zakończyli mecz dramatycznym remisem 33-33, tym razem priorytet był oczywisty. Zdecydowanie potrzebny był szybszy start.

Wśród lokalnego entuzjazmu wkrótce się to zmaterializowało. Zręczne podania Skinnera i Woodburna sprawiły, że Immanuel Feyi-Waboso rzucił się w stronę bramki i zdobył pierwszy wynik w ciągu 90 sekund, po czym rzut karny wiecznie zielonego Yeandle’a położył podwaliny pod Willa Rigga, który przewrócił się w meczu trwającym zaledwie siedem minut.

Podwyżka 14-0 była dokładnie tym, czego oczekiwał zarząd Chiefs i pomimo ostrej riposty Saints, która zakończyła się dobrą próbą Alexa Mitchella, gospodarze również ciężko pracowali bez piłki. Znakomity wślizg Campbella Ridla pozbawił Olliego Sleightholme pozornie pewnej próby lewym rogiem, a nie po raz pierwszy w składzie Saints również padł strzał.

Żadna ze stron nie potrafiła znaleźć spójnego rytmu w drugiej kwarcie, a przedwczesne odejście Yeandle’a sprawiło, że centralną rolę odegrał Joseph Dweba z Afryki Południowej. Nie żeby to zmieniło podejście Exetera ani na jotę; dobra prędkość na linii, presja na rozgrywających przeciwnika i nieustanna stawka pracy nie podlegają negocjacjom, niezależnie od tego, kto nosi koszulkę.

Henry Pollock z Northampton świętuje po wyprowadzeniu swojej drużyny na prowadzenie w drugiej połowie. Zdjęcie: Phil Mingo/PPAUK/Shutterstock

Zespół Northampton zaczął jednak cieszyć się większym posiadaniem piłki i większym terytorium, co zostało nagrodzone tuż przed przerwą, gdy długa przerwa w grze Chiefs 22 zakończyła się długim podaniem do nieoznakowanego Sleighthome’a, któremu nie można było odmówić drugi raz. Doskonała konwersja Smitha przy linii bocznej wyrównała na 14-14, a wiatr wiał już za Saints, walka toczyła się po stronie gości, a ławka gości wyglądała złowieszczo.

Z pewnością nie był to przypadek, że Baxter w przerwie zmienił swoje rekwizyty i sprowadził Bachukiego Tchumbadze, który pokazał sędziemu kilka innych obrazków. Równanie scruma zmieniło się natychmiast i to Exeter jako następny zdobył bramkę, a zmiennik Will Haydon-Wood przedarł się przez dołek w środku pola i prawie znalazł się na bramce, zanim Ridl wykonał zadanie w lewym rogu.

Czy to wystarczy? Po tym, jak Feyi-Waboso został wysłany do kosza za grzechy za pomoc w długim, zapętlonym podaniu znad głowy, Saints dostrzegli swoją szansę, a małe uderzenie Smitha z wdzięcznością wykorzystał czujny George Furbank. Wydawało się, że tempo gry znacznie się zmieniło, gdy cztery minuty później Josh Kemeny trafił na bramkę po przerwie w środku pola Tommy’ego Freemana, ale w trakcie przygotowań zauważono domina. Najbardziej zapierający dech w piersiach dramat miał dopiero nadejść.