Strona główna Sport Fitzpatrick uderza strzałem „nie z tego świata”, aby pokonać Schefflera w fazie...

Fitzpatrick uderza strzałem „nie z tego świata”, aby pokonać Schefflera w fazie play-off RBC Heritage | Golf

10
0


Matt Fitzpatrick z Anglii pokonał w dogrywce numer 1 świata, Scottiego Schefflera, i po raz drugi w historii zdobył tytuł RBC Heritage.

Fitzpatrick oddał trzy strzały w rundzie finałowej na Hilton Head i nadal utrzymywał tę przewagę, stojąc na 15. tee. Jednak partner grający Scheffler stworzył birdie w wieku 15 i 16 lat, a wyrzucony żeton Fitzpatricka w wieku 18 kosztował go bogey, wysyłając go do play-offu, w którym wydawał się drugim faworytem do zwycięstwa.

Fitzpatrick oddał jednak fenomenalny rzut typu Four-iron z odległości 12 stóp i wykonał zwycięskiego birdie po tym, jak Scheffler nie trafił w green przy drugim trafieniu, a kolejnym spadł do ośmiu stóp.

„To było mnóstwo walki” – powiedział Fitzpatrick z Yorkshire CBS po zdobyciu czwartego tytułu PGA Tour w swojej karierze i drugiego w ciągu 28 dni po zwycięstwie w Valspar Championship w zeszłym miesiącu.

„Wiedziałem, że Scottie zrobi kilka birdie na tym odcinku i musiałem trochę wytrzymać. Jedyny strzał w ziarno, jaki znalazłem przez cały tydzień, był tam w regulaminie (18. miejsce).”

Fitzpatrick, który w młodości spędzał wakacje z rodziną w Hilton Head i powiedział, że RBC Heritage jest bliskie jego sercu, przywołał wspomnienia oszałamiającego zwycięstwa Rory’ego McIlroya w turnieju Masters w zeszłym tygodniu, po tym jak jego prowadzenie zostało zmniejszone. McIlroy stracił sześciostrzałową przewagę w połowie meczu w Augusta, zanim zdobył swoją drugą zieloną kurtkę w dramatyczne ostatnie popołudnie.

Matthew Fitzpatrick ogląda swój strzał 16-tego podczas ostatniej rundy RBC Heritage. Zdjęcie: Andrew Redington/Getty Images

Po nieudanej próbie zwycięstwa w regulaminowym czasie Fitzpatrick powiedział: „On (caddie Dan Parratt) właściwie powiedział: «Idź i przejdź do tee. Zajęlibyśmy się tym na początku tygodnia».

„Wiem, że Rory powiedział to w zeszłym tygodniu, więc żartobliwie powiedziałem Danowi: «OK, oto on, Harry Diamond (caddie McIlroya)».

„Śmialiśmy się z tego, ale czułem, że jestem w dobrym miejscu i trafienie żelaznej czwórki było nie z tego świata. To był turniej, który chciałem wygrać, dorastając przed którymkolwiek z głównych turniejów i zanim zrozumiałem, na czym polega ta gra.

„Dwukrotne zwycięstwo oznacza dla świata. Zmierzenie się ze Scottiem i wygranie go na 73. dołku jest czymś wyjątkowym. „