Strona główna Sport Wolff | twierdzi, że szefowie F1 „do zmiany przepisów użyją skalpela, a...

Wolff | twierdzi, że szefowie F1 „do zmiany przepisów użyją skalpela, a nie kija baseballowego”. Formuła 1 2026

12
0


Szef zespołu Mercedesa, Toto Wolff, jest przekonany, że Formuła 1 znajdzie konstruktywne rozwiązanie, stosując podejście polegające na używaniu „skalpela zamiast kija baseballowego”, ponieważ liderzy sportu spotykają się w poniedziałek, aby uzgodnić zmiany w nowych przepisach, które spotkały się z ostrą krytyką podczas trzech pierwszych wyścigów w tym roku.

Od ostatniej rundy w Japonii kwestie techniczne i sportowe były omawiane dwukrotnie, a w poniedziałek starsi przedstawiciele, w tym FIA, szefowie zespołów i ich dyrektorzy generalni, producenci jednostek napędowych oraz dyrektor generalny F1 Stefano Domenicali spotkali się, aby uzgodnić zmiany, które nadal podlegają ratyfikacji przez Światową Radę Sportów Motorowych. Oczekuje się, że nastąpi to przed następną rundą w Miami, która odbędzie się 3 maja.

Zanim ogłoszono jakiekolwiek decyzje Wolff, którego zespół Mercedesa prowadzi w mistrzostwach świata i ma najszybszy samochód, był optymistą, że wszystkie strony dojdą do porozumienia z korzyścią dla sportu i bezpieczeństwa.

„Dyskusje, które toczyły się pomiędzy grupą kierowców, FIA, Formułą 1 i zespołami, były konstruktywne i wszyscy mamy te same cele” – powiedział. „O tym, jak możemy ulepszyć produkt, sprawić, by był to wyścig na pełnych obrotach i sprawdzić, co można poprawić pod względem bezpieczeństwa, ale działać skalpelem, a nie kijem baseballowym. Dochodzimy do dobrych rozwiązań, które, miejmy nadzieję, dzisiaj ratyfikujemy, aby ewoluować, ponieważ to dopiero trzy wyścigi.”

W niedzielę prezydent FIA Mohammed Ben Sulayem opisał „konstruktywną i opartą na współpracy” współpracę z kierowcami podczas całego procesu. „Kierowcy wnieśli nieoceniony wkład w zmiany, które ich zdaniem powinny zostać wprowadzone, szczególnie w obszarach zarządzania energią, aby zapewnić bezpieczne, uczciwe i konkurencyjne wyścigi” – powiedział.

Wielu kierowców było zaniepokojonych rolą, jaką zarządzanie energią odgrywa obecnie w sporcie, przy prawie 50-50 podziale pomiędzy mocą silnika spalinowego i energią elektryczną. Wdrażanie i ładowanie tego ostatniego stało się dominującym podejściem kierowców do okrążenia, a czterokrotny mistrz Max Verstappen jest tak niezadowolony z wpływu tego rozwiązania na wyścigi, że rozważa swoją przyszłość w F1.

Wymogi dotyczące zarządzania energią zwróciły także szczególną uwagę na bezpieczeństwo, gdy Oliver Bearman uległ wypadkowi na torze Suzuka z powodu różnych prędkości zamykania samochodów zarządzających energią elektryczną w różnych trybach w tym samym punkcie toru. Wszystkie te kwestie zostaną omówione na poniedziałkowym posiedzeniu.

„Jestem optymistą i zakładam, że ulepszymy wyścigi, utrzymując jednocześnie naprawdę dobrą jakość wyścigów” – powiedział Wolff. „Chociaż musimy chronić bezpieczeństwo kierowców, a to musi być sprawą najwyższej wagi i priorytetu, na świecie dzieje się mnóstwo wspaniałych wyścigów, które my, kierowcy, kochamy.

„Czy to zawsze będzie najbezpieczniejszy sport? Nie będzie. Chodzi o zrozumienie, co te systemy robią z samochodem. Jak możemy zmniejszyć ryzyko. W szczególnych sytuacjach, takich jak deszcz czy coś innego. Ale zawsze przypominając sobie, że jesteśmy strażnikami tego sportu. Jesteśmy za ten sport odpowiedzialni.”