1
Celem Forest jest stłumienie osobowości Czarnych Kotów
Być może jest to czwarty szczęśliwy przypadek dla Nottingham Forest. Z pewnością Vítor Pereira – menadżer nr 4 w najbardziej chaotycznym sezonie – robi coś dobrze. Półfinaliści Ligi Europy są niepokonani od pięciu ostatnich meczów w Premier League i przybędą na Stadium of Light ze świadomością, że zwycięstwo sprawi, że znajdą się na bezpiecznej odległości. Ich wizyta powinna stanowić ciekawe wyzwanie taktyczne dla Sunderlandu. Podopieczni Régisa Le Brisa często przodują w kontrataku, ale Forest prawdopodobnie będzie siedział głęboko i poprosi gospodarzy, aby rozwalili ich przeładowaną obronę, mając jednocześnie nadzieję, że zrobi im krzywdę w przerwie. Le Bris z pewnością będzie potrzebował Nordiego Mukiele, aby atakować z typową werwą prawego obrońcy, podczas gdy w środku pomocy Noah Sadiki i Enzo Le Fée będą musieli dokładnie pokazać, dlaczego obserwuje ich kilka wiodących klubów. Zespół z Sunderland często gra z prawdziwą i odświeżającą osobowością. Czy Forest może go ujarzmić? Luiza Taylor
Sunderland przeciwko Nottingham Forest, Premier League, piątek o 20:00 (cały czas BST)
2
Fulham wciąż czeka, aby pokonać Emery’ego
Jest 15 drużyn, z którymi Unai Emery zmierzył się jako menadżer więcej niż dwa razy i za każdym razem został pokonany. Jego zespoły rozegrały 12 z nich więcej niż trzy razy i utrzymały ten 100% rekord. Pięć klubów mierzyło się z nim więcej niż cztery razy i przegrywało każdy mecz. Dwóm udało się tego dokonać więcej niż pięć razy, a tylko jednemu więcej niż sześć razy. Tym klubem jest Fulham: będzie to dziewiąty raz, kiedy Emery zmierzy się z nimi i jak dotąd ma na koncie osiem zwycięstw i łączny wynik 22-6. Nie tylko cieszył się meczem z Fulham, ale także zawdzięcza im swoją pracę: ostatni raz Villa straciła punkty na rzecz weekendowych przeciwników w październiku 2022 roku, kiedy przegrali 3:0 z Craven Cottage. Steven Gerrard został natychmiast zwolniony, a Emery został mianowany cztery dni później. Jego pierwszy mecz przeciwko Fulham w roli menadżera Villi rozegrał trzy lata wcześniej. Przynajmniej Marco Silvie udało się w przeszłości uniknąć porażki z nim, choćby raz na osiem prób, odkąd Estoril strzelił wyrównującego gola w ostatniej minucie fazy grupowej Ligi Europejskiej 2013-14 i zdobył punkt w meczu z Sevillą. Simona Burntona
Unai Emery ma znakomite wyniki w meczach przeciwko Fulham. Zdjęcie: Neville Williams/Aston Villa FC/Getty Images
3
Hammers gra na poziomie Evertonu
Rywalizacja pomiędzy zespołami z miejsc 10. i 17. wygląda na dość wyrównaną: przed 17 stycznia, kiedy West Ham pokonał Tottenham, kończąc ponad dwumiesięczną passę bez zwycięstwa i pokazując, że późno odkrył, jak grać w piłkę nożną (a Nuno Espírito Santo z opóźnieniem odkrył przyzwoitą formułę, używając po raz pierwszy formacji 4-4-1-1, z którą się związał od tamtej pory) Everton pochwalił się nieco ponad dwukrotnie większą liczbą punktów, 29 do 14, w ponad 21 meczach, tracąc nieco ponad połowę mniej bramek, 25 do 43. Od tego czasu bilans drużyn jest prawie identyczny: 12 rozegranych meczów, po pięć zwycięstw, 14 straconych bramek, West Ham 18-17 przewagi pod względem zdobytych bramek i 19-18 przewagi pod względem zdobytych punktów. „Myślę, że gracze się poprawiają, poziom i standardy się poprawiają, gracze dobrze pracują, dobrze rywalizują” – powiedział Nuno. „Byliśmy solidni, dobrzy w obronie, czasem dobrze w ataku, czasem niezbyt dobrze. Znalezienie tej równowagi w pozostałych meczach będzie dla nas kluczowe.” The Hammers mają w pełni sprawny skład i mogliby dać początek Callumowi Wilsonowi, który strzelił osiem goli w 11 meczach przeciwko Evertonowi – jedyną drużyną, przeciwko której strzelił więcej goli, jest West Ham. SB
West Ham przeciwko Evertonowi, Premier League, sobota, godz. 15:00
4
Fragile Spurs muszą zaryzykować w meczu z Wilkami
Roberto De Zerbi podkreślił, że nie pozwoli swoim zawodnikom użalać się nad sobą po tym, jak Brighton odmówił im nieuchwytnego pierwszego zwycięstwa w tym roku kalendarzowym w swoim pierwszym meczu na boisku. Włoch przyznał, że jego skład jest słaby po tym, jak Georginio Rutter wyrównał w doliczonym czasie gry, a w tym tygodniu Spurs ogłosiło, że Spurs zatrudni psychologa, który dołączy do ich personelu na Hotspur Way. Jak szybko mogą zacząć? De Zerbi nawoływał swoich zawodników do „zmiany mentalności”, gdy będą musieli zmierzyć się z rzeczywistością związaną z walką ze spadkiem, ale także wspierał ich do tego stopnia, że sugerował, że są w stanie wygrać wszystkie pięć pozostałych meczów. Pierwszym z nich jest wyjazd do zdegradowanych Wolves, drużyny, która straciła 12 bramek w ostatnich czterech meczach, i jeśli Tottenhamowi uda się odnieść pierwsze zwycięstwo pod wodzą De Zerbiego, być może Spurs zdobędą psychologiczną przewagę nad rywalami. Bena Fishera
Spurs w Molineux nie mają miejsca na błędy. Zdjęcie: Tom Jenkins/The Guardian
5
Czerwoni będą uważnie obserwować Whartona
Kolejne zwycięstwa w lidze oraz decyzja Chelsea o powołaniu Liama Roseniora – kontrargument dla upierania się Arne Slota, że Liverpoolowi nie poszczęściło się w tym sezonie – sprawiły, że kwalifikacje do Ligi Mistrzów są w rękach mistrzów Premier League. Miejsce w pierwszej piątce „może mieć wpływ na nasze plany na lato w tym klubie” – powiedział Slot przed dramatycznymi zwycięstwami w derbach Merseyside z Evertonem. Ponieważ wzmocnienie środkowego pomocnika ma być częścią tych planów, więcej niż zwykle będzie zwracać uwagę na Adama Whartona na Anfield, jeśli 22-latek wróci do Crystal Palace po niewielkim problemie z mięśniem przywodziciela. Wharton będzie poszukiwany tego lata po kolejnym imponującym sezonie dla drużyny Palace, która wygrała wszystkie trzy spotkania z Liverpoolem (choć każde z Markiem Guéhi w obronie). Zespół Slota ma trudne spotkanie, ale ma solidną przewagę nad szóstym w tabeli Brighton. Wykonanie kolejnego kroku w stronę Ligi Mistrzów byłoby istotne w pogoni za Whartonem, gdyby ten sprzyjał powrótowi na rodzinny północny zachód. Andy’ego Huntera
6
Święci chcą zakończyć półwiecze czekania
Zwycięska maszyna, jaką jest Manchester City, zmierzy się z drużyną z Southampton, której celem jest zakończenie 50-letniego oczekiwania na drugie ważne trofeum w 140-letniej historii drużyny. Zespół Tondy Eckert również walczy o automatyczny awans z Championship i jest niepokonany od 20 meczów, więc bystry Pep Guardiola wyjaśni swoim liderom ligi, jakie wyzwanie czeka, gdy obie drużyny wyjdą na Wembley. Sześć lat temu Saints zapewnili City porażkę 1:0 w Premier League: powtórzenie sobotniego meczu w sezonie 2026 oznaczałoby słynne zwycięstwo i pewny awans do Pucharu Ligi. Mimo że Guardiola może dać odpocząć niektórym ze swoich czołowych zawodników, City i tak powinno dotrzeć do niezwykłego czwartego z rzędu finału. Jamiego Jacksona
Czy Southampton zdoła w ten weekend dokonać kolejnej bohaterskiej porażki w Pucharze Anglii? Zdjęcie: Matt Watson/Southampton FC/Getty Images
7
Eze może pomóc Arsenalowi podtrzymać nadzieje na tytuł
Eberechi Eze był pod wrażeniem, kiedy w zeszły weekend rzadko pojawiał się na lewym skrzydle w ataku Arsenalu przeciwko Manchesterowi City, choć zaskakujące było to, że angielski napastnik wystartował w 74. minucie, gdy drużyna Mikela Artety goniła za wyrównaniem. To był najdłuższy czas, w którym on i Martin Ødegaard znajdowali się na boisku w tym samym czasie podczas meczu Premier League. Ponieważ Leandro Trossard i Gabriel Martinelli nie byli w formie, Eze może otrzymać kolejną szansę na tej pozycji w sobotnim meczu przeciwko Newcastle, gdy Arsenal będzie próbował odzyskać pierwsze miejsce w tabeli. Jak dotąd Arteta wykorzystywał go głównie jako numer 10, a od niektórych fanów Arsenalu nawoływano, aby zrezygnował z Martína Zubimendiego, przeniósł Declana Rice’a na ważniejszą rolę i zagrał Eze i Ødegaarda na tym samym pomocniku. Jednak po tym, jak dobrze prosperował w Crystal Palace, ponieważ miał licencję na schodzenie z lewej flanki i znajdowanie wolnych miejsc, 27-latek mógł być skuteczniejszy w ataku. Eda Aaronsa
8
McFarlane ponownie przejmuje stery
Kiedy Calum McFarlane objął w styczniu tymczasowe stanowisko trenera Chelsea w ramach swojej pierwszej pracy w roli tymczasowego menedżera, po nieoczekiwanym awansie z trenera drużyny do lat 21, miał trzy dni na przygotowanie drużyny na mecz z Manchesterem City. Jak podaje strona internetowa klubu, zadanie to zostało ułatwione „dzięki tej samej filozofii piłkarskiej panującej w całym Chelsea Football Club”. Na jakim etapie jest ta filozofia futbolu teraz, po 16 tygodniach i jednym pełnoetatowym menadżerze później? Problem polega na tym, że nie jest to podyktowane przez którąkolwiek z rotujących postaci w ławce rezerwowych, ale przez coraz bardziej niekontrolowaną grupę zawodników i że w miarę wypełniania czasu przed kolejnym spotkaniem McFarlane’owi będzie trudno przekonać ich, aby wykazali się większym zaangażowaniem niż podczas ujawnienia krótkiej kariery Liama Roseniora, podczas której McFarlane był asystentem, i serii pięciu punktów w dziewięciu meczach. Trudno sobie wyobrazić, jak zespół składający się z pięciu dyrektorów sportowych może nie dać się zaskoczyć. Ale może McFarlane podoła temu zadaniu. Trudno było ocenić na podstawie jego dwóch meczów w styczniu, w których Chelsea zdobyła tylko jeden punkt, biorąc pod uwagę, że jeden grał z City, a drugi z Fulham został zrujnowany wczesną czerwoną kartką Marca Cucurelli. Być może połączenie McFarlane’a (i braku dziwnego oratorium Roseniora), Pucharu Ligi i wycieczki na Wembley może zregenerować tę słabnącą stronę. SB
Calum McFarlane (po lewej) otrzymał zadanie ustabilizowania statku… ponownie. Zdjęcie: Phil Noble/Reuters
9
Niwelator Longstaffa daje Leeds wiarę
Trudno sobie wyobrazić lepszą bazę wypadową na wyjazd na Wembley niż zamach prawym butem Seana Longstaffa w siedem minut przed doliczonym czasem gry pod koniec środowego meczu z Bournemouth i ogromne wzmocnienie tej bramki w końcówce, która zadecydowała o wyniku. „Dzisiaj był punkt mentalności, walki, wiary i radzenia sobie z niepowodzeniami” – powiedział później Daniel Farke. „To doskonały wzrost morale, nie tylko przed meczem pucharowym, ale przez całe spotkanie”. Leeds wyjdzie na Hallowed Turf ze sprężystością w kroku, passa meczów bez porażki wydłużyła się do siedmiu meczów, a ostatni występ na boisku stanowił uroczysty pakiet dla całej drużyny. Bournemouth uważa, że wyrównanie w końcówce nie powinno było zostać utrzymane, upierając się, że Joël Piroe zasłonił widok bramkarzowi Djordje Petrovica, gdy znajdował się na pozycji spalonej. „Rozmawiałem z sędzią” – powiedział Andoni Iraola. „Oni (sędziowie) starają się, aby wyglądało na to, że jest to bardzo trudna gra. Nie sądzę, że jest aż tak trudna. ” Kilka minut wcześniej własny gol w doliczonym czasie gry został nieuznany ze względu na wyjątkowo ciasnego spalonego. Taka zmiana w przypadku tak marginalnych decyzji: gdyby Michael Salisbury, jego asystenci i pomagająca im technologia zostali podłączeni nieco inaczej, Leeds przystąpiłoby do tego meczu po porażce. Gdyby tak było, być może nadal wystawialiby tych samych zawodników, ale czy byłby to ten sam zespół? SB
10
Carrick nadal znajduje się na okresie próbnym
Hierarchia Manchesteru United nie jest jeszcze przekonana co do kandydatury Michaela Carricka na kolejnego numer 1, dlatego konieczne jest zapewnienie sobie miejsca w Lidze Mistrzów. Na pięć meczów przed końcem i ośmiopunktową przewagę nad Brighton, które zajmuje szóste miejsce i rozegrało jeden mecz więcej, dwa zwycięstwa potwierdzą ich miejsce w czołowej tabeli Europy. Brentford jest niepokonany w ostatnich sześciu ligowych meczach, a pięć z nich zremisowało w sekwencji, co wskazuje, że podopieczni Keitha Andrewsa to zaciekły przeciwnik. Jednak na Old Trafford, w poniedziałkowych nocnych światłach, United powinni móc ogłosić zwycięstwo, które będzie kontynuacją imponującej kariery Carricka w okresie przejściowym. JJ
Manchester United – Brentford, Premier League, poniedziałek, godz. 20:00