WASZYNGTON: Departament Sprawiedliwości oznajmił w piątek, że stara się rozszerzyć stosowanie kary śmierci w sprawach karnych o charakterze federalnym i dodać jako metody egzekucji pluton egzekucyjny, porażenie prądem i gaz do śmiertelnego zastrzyku.
„Poprzednia administracja nie dopełniła swojego obowiązku ochrony narodu amerykańskiego, odmawiając ścigania i wykonania ostatecznej kary wobec najniebezpieczniejszych przestępców, w tym terrorystów, morderców dzieci i zabójców gliniarzy” – powiedział pełniący obowiązki prokuratora generalnego Todd Blanche.
Za prezydenta Donalda Trumpa „Departament Sprawiedliwości po raz kolejny egzekwuje prawo i staje po stronie ofiar” – stwierdziła Blanche w oświadczeniu.
Republikański prezydent zakończył 17-letnią przerwę w egzekucjach federalnych w 2020 r., podczas swojej pierwszej kadencji.
W ciągu ostatnich sześciu miesięcy sprawowania władzy przez Trumpa wykonano 13 egzekucji poprzez śmiertelny zastrzyk, więcej niż za kadencji jakiegokolwiek przywódcy USA przez 120 lat.
Przed opuszczeniem Białego Domu w styczniu ubiegłego roku demokratyczny prezydent Joe Biden, przeciwnik kary śmierci, złagodził wyroki śmierci 37 z 40 więźniów federalnych.
Trump pierwszego dnia w Białym Domu drugiej kadencji wezwał do rozszerzenia stosowania kary śmierci „za najohydniejsze zbrodnie”. W Stanach Zjednoczonych kara śmierci jest zwykle wykonywana na szczeblu stanowym, ale rząd federalny może również ubiegać się o wykonanie w przypadku ograniczonego zestawu przestępstw.
Obecnie pięć stanów USA zezwala na stosowanie plutonu egzekucyjnego, ale tylko jeden – Karolina Południowa – stosował tę metodę w ostatnich latach.
Dziewięć stanów dopuszcza porażenie prądem, ale od 2020 roku metoda ta nie jest stosowana.
W dwóch stanach wykonano niedawno egzekucje na więźniach poprzez niedotlenienie azotu, które polega na wtłaczaniu azotu do maski na twarz, co powoduje uduszenie więźnia.
Opublikowano w Dawn, 25 kwietnia 2026 r