Strona główna Biznes Zamknięcie Cieśniny Ormuz zmusza Pakistan do zawarcia kosztownej umowy na 18,4 dolara...

Zamknięcie Cieśniny Ormuz zmusza Pakistan do zawarcia kosztownej umowy na 18,4 dolara za mmBtu LNG

10
0

ISLAMABAD: Państwowy Pakistan LNG Limited (PLL) zatwierdził poprawioną ofertę TotalEnergys w wysokości 18,4 dolarów za milion brytyjskich jednostek cieplnych (mmBtu) z dostawą w dniach 27–30 kwietnia, odrzucając jednocześnie wszystkie inne oferty.

TotalEnergys początkowo oferowała 18,88 dolarów za mmBtu, ale później w wyniku negocjacji skorygowała swoją ofertę w dół do 18,4 dolarów.

Po wewnętrznych konsultacjach władze odrzuciły wszystkie pozostałe oferty na pierwszą połowę maja, przewidując ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz.

W piątek PLL otrzymała cztery oferty po cenach od 17,997 do 18,88 dolarów za mmBtu z dostawą w terminie od 27 kwietnia do 8 maja.

W sumie wpłynęły cztery oferty od trzech oferentów, z czego trzy uznano za najtańsze.

Oferta Vitol Bahrain wynosząca 18,54 USD za mmBtu została uznana za najniższą w okresie dostaw przypadającym na 1–7 maja, podczas gdy najniższą ofertą była oferta OQ Trading, wynosząca 17,997 USD za mmBtu w okresie 8–14 maja. Obie oferty zostały jednak odrzucone.

W czwartek PLL ogłosiła pilne przetargi na import trzech ładunków LNG z dostawą w wyżej wymienionym terminie w obliczu rosnących temperatur i niedoborów mocy.

PLL wyznaczyła termin składania ofert na 24 kwietnia, który miał zostać otwarty tego samego dnia, biorąc pod uwagę pilną potrzebę zaspokojenia zapotrzebowania na moc, które w szczycie było o ponad 4500 MW niższe, co skutkowało odłączeniem obciążenia od sześciu do siedmiu godzin.

Przetarg ogłoszono w związku z niechęcią Kataru do wysyłki ładunków LNG, które utknęły w Zatoce Perskiej w związku z zamknięciem Cieśniny Ormuz. Trzy dostawy LNG Kataru przeznaczone dla Pakistanu wróciły już wcześniej z cieśniny ze względów bezpieczeństwa.

Oczekuje się, że po uwzględnieniu opłat krajowych i podatków cena sprzedaży zregazyfikowanego LNG wyniesie około 23 dolarów za mmBtu, czyli będzie prawie dwukrotnie wyższa od ceny odnotowanej w marcu.

W zeszłym miesiącu Urząd Regulacji Ropy i Gazu (Ogra) powiadomił o podwyżce o 19–22 procent ceny zregazyfikowanego skroplonego gazu ziemnego (RLNG) do 12,50–14 dolarów za mmBtu do sprzedaży na etapie dystrybucji przez dwie spółki gazownicze Sui w marcu, w oparciu o cenę importową wynoszącą około 7,6 dolara za mmBtu.

Jak wynika z danych władz, wzrost wynikał głównie ze wzrostu opłat terminalowych w związku z mniejszym wolumenem importu i niewielkim wzrostem cen importu.

Cena koszykowa RLNG została oparta na zaledwie dwóch ładunkach w marcu, w porównaniu do ośmiu ładunków każdy w lutym i marcu 2026 r., w związku z działaniem siły wyższej zadeklarowanej przez Katar po ataku na jego instalacje gazowe i po zamknięciu Cieśniny Ormuz.

Obydwa ładunki zostały zaimportowane w ramach dwóch kontraktów LNG pomiędzy Pakistan State Oil (PSO) a Qatar Gas po średniej cenie około 7,68 dolara za mmBtu (cena DES) w porównaniu do 7,45 dolara za mmBtu w zeszłym miesiącu, ale wciąż znacznie poniżej 8,9 dolara za mmBtu odnotowanych w marcu ubiegłego roku.

PLL zaimportowała jeden ładunek kilka miesięcy temu, po prawie rocznej przerwie, po cenie 7,65 dolara za mmBtu w ramach swojej starej umowy z podmiotem prywatnym.

Spółka PLL, utworzona prawie dziesięć lat temu w celu obsługi importu LNG, stała się w dużej mierze zbędna i stanowi obciążenie finansowe dla funduszy publicznych, ponieważ przez ostatni rok nie importowała żadnej energii, mimo że jej kadra kierownicza i członkowie zarządu nadal otrzymują znaczne pensje, dodatki i przywileje.

Ostatni raz firma ogłosiła przetarg na LNG w grudniu 2023 r. z dostawą w styczniu 2024 r., ale przetarg został później unieważniony.

W obliczu krytyki związanej z redukcją obciążenia jeszcze przed początkiem lata Dział Energetyki złożył już w zeszłym tygodniu zamówienie w Pionie Naftowym na zorganizowanie około 400 milionów stóp sześciennych LNG dziennie (mmcfd) do celów wytwarzania energii, w nadziei na otwarcie międzynarodowych szlaków dostaw.

Szczytowe zapotrzebowanie w lecie zwykle wzrasta powyżej 28 000 MW w porównaniu z obecnymi 19 000–20 000 MW w godzinach szczytu i poniżej 10 000 MW w ciągu dnia, częściowo ze względu na zwiększone uzależnienie od energii słonecznej. Chociaż energia słoneczna pomogła zmniejszyć zapotrzebowanie sieci w ciągu dnia, wielu konsumentów wraca do sieci po zachodzie słońca.