• Prezydent USA chwali Pakistan za ułatwienie dialogu, twierdzi, że pozostanie on częścią procesu • Po Omanie Araghchi zatrzymuje się w Islamabadzie w drodze do Moskwy; omawia ramy pokojowe z urzędnikami pakistańskimi • Główny wysłannik Teheranu kontaktuje się z odpowiednikami z Arabii Saudyjskiej, Turcji i Egiptu; Turkiye FM rozmawia z zespołem amerykańskim • IRGC nie mówi, że ma plan zniesienia blokady Ormuz, po tym jak Stany Zjednoczone przechwytują inny irański statek • Stany Zjednoczone i Wielka Brytania omawiają pilną potrzebę położenia kresu zakłóceniom na kluczowych szlakach morskich • Dar ogłasza koniec ograniczeń w przemieszczaniu się obywateli w Islamabadzie w Rawalpindi
ISLAMABAD: Prezydent USA Donald Trump w niedzielę zasugerował, że rozmowy pokojowe między Waszyngtonem a Teheranem będą kontynuowane – ale przez telefon – dzień po odwołaniu wizyty swojego zespołu w Islamabadzie w świetle niechęci Iranu do udziału w dialogu.
W niedzielnej rozmowie z Fox News prezydent Trump powiedział, że wstrzymał podróże dyplomatyczne USA w celu rozmów, mówiąc Iranowi, że może zadzwonić lub zamiast tego przyjechać do Waszyngtonu.
„Mamy wszystkie karty” – powiedział, dodając, że Stany Zjednoczone nie wysyłały swoich przedstawicieli w 18-godzinną podróż do Pakistanu, kiedy miały silniejszą pozycję negocjacyjną. „Wiedzą, co musi być zawarte w porozumieniu… Nie mogą mieć broni nuklearnej, bo inaczej nie byłoby powodu do spotkań” – powiedział, dodając, że to działanie nie oznacza powrotu do działań wojennych.
Prezydent USA docenił także rolę Pakistanu w ułatwianiu dialogu, stwierdzając, że darzył Pakistan „wielkim szacunkiem” i że Islamabad będzie nadal zaangażowany w ten proces. „Będziemy to robić telefonicznie” – powiedział o rozmowach z Iranem.
Podobnie ambasador Iranu w Pakistanie Reza Amiri Moghadam w tweecie wyraził wdzięczność Pakistanowi, „zwłaszcza premierowi Muhammadowi Shahbazowi Sharifowi i feldmarszałkowi Asimowi Munirowi za ich niestrudzone wysiłki i dobrą inicjatywę biurową, aby zakończyć wojnę i zaprowadzić trwały pokój w regionie”. Wydawał się także wdzięczny za przygotowania do wizyty Aragchiego.
Oświadczenia te nadeszły po tym, jak irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi opuścił Islamabad – gdzie zrobił krótki postój – i udał się do Moskwy po podróży do Maskatu, gdzie spotkał się z przywódcami Omanu.
Wysłannik irański był również w sobotę w Islamabadzie, kiedy spotkał się z szefem armii i premierem, aby podzielić się odpowiedzią Iranu na propozycje USA.
W niedzielę Araghchi spotkał się z urzędnikami pakistańskimi, aby przed wyruszeniem w podróż do Moskwy przekazać „stanowisko i poglądy Iranu w sprawie ram jakiegokolwiek porozumienia mającego na celu całkowite zakończenie wojny” na Bliskim Wschodzie.
Irańskie media podały, że druga wizyta nie miała nic wspólnego z rozmowami nuklearnymi i że wrócił, aby kontynuować swoje „niedawne konsultacje”, jak podała Al Jazeera.
Po wypowiedzi Trumpa stało się jasne, że Islamabad, przynajmniej na razie, nie będzie miejscem kolejnej rundy rozmów, zniesiono także ograniczenia w przemieszczaniu się obywateli w miastach partnerskich.
Późne nocne oświadczenie wicepremiera Ishaqa Dara ogłaszające koniec ograniczeń również sugerowało, że goście wyjechali.
Dar napisał na Twitterze, że zniesiono ograniczenia wokół hotelu Serena i czerwonej strefy, wyrażając wdzięczność mieszkańcom miast partnerskich za ich „cierpliwość i współpracę”. Od kilku dni mieszkańcy borykają się z korkami i blokadami dróg.
Wcześniej z Pakistanu wyleciały dwa samoloty C-17 Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych przewożące personel ochrony, sprzęt i pojazdy, poinformowały w niedzielę Reutersa dwa źródła rządu pakistańskiego.
Zaręczyny Aragchiego
W Maskacie irański FM poinformował sułtana Omanu Haithama bin Tariqa „o perspektywach strony irańskiej” w sprawie rozwoju regionalnego i wysiłków pokojowych, oznajmiło ministerstwo spraw zagranicznych Omanu. Sułtan potwierdził znaczenie priorytetowego traktowania języka dialogu i dyplomacji w rozwiązywaniu problemów w sposób przyczyniający się do umacniania podstaw pokoju.
Reuters zacytował ministerstwo spraw zagranicznych Iranu, które stwierdziło, że omawiało ono również bezpieczeństwo w cieśninie, a Araghchi wezwał do stworzenia regionalnych ram bezpieczeństwa wolnych od ingerencji z zewnątrz.
Premier Kataru szejk Mohammed bin Abdulrahman bin Jassim Al Thani również odbył rozmowę telefoniczną z Araghchi. Obaj urzędnicy „omawiali wysiłki na rzecz osiągnięcia pokoju oraz zwiększenia bezpieczeństwa i stabilności w regionie” – podała Al Jazeera, cytując ministerstwo spraw zagranicznych Kataru.
Wysłannik irański rozmawiał także z odpowiednikami z Arabii Saudyjskiej, Turcji i Egiptu, a agencja informacyjna IRNA podała, że FM Araghchi i FM Badr Abdelatty „omawiali i wymieniali poglądy na tematy związane z dyplomacją i zawieszeniem broni, a także najnowszymi wydarzeniami regionalnymi”.
Araghchi omówił rozwój regionalny i trwające procesy dyplomatyczne w rozmowie telefonicznej ze swoim saudyjskim odpowiednikiem, jak podały irańskie media państwowe IRIB w poście w serwisie X. „Irański FM Araghchi i Saudyjski FM Faisal odbyli rozmowę telefoniczną, omawiając najnowszy rozwój sytuacji regionalnej i trwające procesy dyplomatyczne”.
Tymczasem agencja informacyjna Anadolu z Turkiye podała, że rozmowy pomiędzy tureckim Fidanem a Araghchi „koncentrowały się na najnowszych wydarzeniach w procesie negocjacyjnym między Iranem a USA”. Reuters podał, że turecki minister spraw zagranicznych rozmawiał także z amerykańskimi negocjatorami i omówił najnowsze wydarzenia w rozmowach pokojowych między Iranem a USA.
Blokada Hormuzu pogłębia się
Nacisk na zakończenie wojny nasilił się, ponieważ Cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta. Potężni irańscy Strażnicy Rewolucji oświadczyli, że nie mają zamiaru znosić blokady, która wywołała zamieszanie na rynkach energii. „Kontrola Cieśniny Ormuz i utrzymywanie cienia jej odstraszających skutków wobec Ameryki i zwolenników Białego Domu w regionie to ostateczna strategia islamskiego Iranu” – oznajmili Strażnicy na swoim oficjalnym kanale Telegram.
Według irańskiej agencji informacyjnej IRNA, IRGC ostrzegł także, że w przypadku dalszej agresji nastąpi odpowiedź „przekraczająca oczekiwania”. W oświadczeniu ostrzegano, że powściągliwość ta „może w każdej chwili, w przypadku błędnej kalkulacji i ponownego agresywnego działania podżegającego do wojny i łamiącego przysięgi wroga, stać się wstępem do «piekielnej burzy» na niego”.
Tymczasem Centralne Dowództwo USA oświadczyło, że przechwyciło statek handlowy próbujący przedostać się przez blokadę Iranu, podał Reuters. Statek, zidentyfikowany jako Sevan, był częścią składającej się z 19 statków „floty cieni” przewożącej irańskie produkty naftowe i gazowe na rynki zagraniczne – poinformowało wojsko USA. Od początku blokady „przekierowano” 37 statków – twierdzi armia amerykańska.
Oddzielnie brytyjski premier Keir Starmer i prezydent USA Donald Trump podczas rozmowy omówili pilną potrzebę ponownego uruchomienia żeglugi w Cieśninie Ormuz, podała Al Jazeera, cytując rzecznika Downing Street. „Premier podzielił się najnowszymi postępami w realizacji swojej wspólnej inicjatywy z (francuskim) prezydentem Macronem, mającej na celu przywrócenie wolności żeglugi” – dodał rzecznik.
Przy udziale agencji
Opublikowano w Dawn, 27 kwietnia 2026 r