Strona główna Biznes Inflacja po raz pierwszy od 21 miesięcy osiągnęła poziom dwucyfrowy

Inflacja po raz pierwszy od 21 miesięcy osiągnęła poziom dwucyfrowy

10
0

• CPI wzrósł w kwietniu o prawie 11 proc. rok do roku • Koszty transportu, ceny żywności łatwo psującej się o ponad 15 proc.

ISLAMABAD: Inflacja konsumencka po raz pierwszy od 21 miesięcy powróciła do wartości dwucyfrowej, a ceny wzrosły w kwietniu o prawie 11 procent rok do roku, na skutek gwałtownego wzrostu kosztów transportu i podstawowych artykułów spożywczych, jak wynika z oficjalnych danych.

Ostatni raz inflacja powyżej 10 proc. miała miejsce w lipcu 2024 r., kiedy wskaźnik cen towarów i usług konsumenckich (CPI) wyniósł 11,1 proc.

Dla konsumentów kwietniowy skok odzwierciedla rosnące ograniczenie codziennych wydatków, ponieważ wyższe opłaty za paliwo i transport, wraz z rosnącymi cenami łatwo psujących się artykułów spożywczych, w dalszym ciągu zmniejszają siłę nabywczą, mimo że pewne obniżenie cen pszenicy i mąki zapewnia jedynie ograniczone wytchnienie.

Utrzymujący się wzrost miesięcznej inflacji, mierzonej koszykiem CPI obejmującym kilka towarów i usług, wypchnął ją poza wcześniejszy zakres komfortu, po tym jak krajowe taryfy za energię odnotowały w kwietniu gwałtowny wzrost.

Ceny energii gwałtownie wzrosły w ciągu miesiąca ze względu na ciągłą blokadę Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa większość pakistańskiej energii importowanej. Premier Shehbaz Sharif stwierdził już, że tygodniowy rachunek za import ropy wzrósł do 800 milionów dolarów z 300 milionów dolarów przed rozpoczęciem wojny amerykańsko-izraelskiej 28 lutego.

Do wzrostu cen w kwietniu w dużej mierze przyczynił się gwałtowny wzrost przewozów, które w skali kraju wzrosły o 15,47% w stosunku do poprzedniego miesiąca. Łatwo psujące się artykuły spożywcze również odnotowały gwałtowny wzrost o 15,25%, co podkreśla zmienność cen podstawowych towarów. Mieszkalnictwo, woda, energia elektryczna, gaz i paliwa odnotowały wzrost o 2,43%, co dodatkowo obciążyło budżety gospodarstw domowych.

Państwowy Bank Pakistanu (SBP) podniósł swoją podstawową stopę procentową do 11,50% z 10,50% w odpowiedzi na rosnącą inflację. Bank centralny pozostawił główną stopę procentową na poziomie 10,5% bez zmian od 16 grudnia 2025 r.

Były doradca ekonomiczny dr Ashfaq H. Khan skrytykował decyzję banku centralnego o podwyżce stóp procentowych. Powiedział, że Stany Zjednoczone wywołały światowy kryzys energetyczny poprzez wojnę na Bliskim Wschodzie, a następnie Iran zablokował Cieśninę Ormuz, podnosząc ceny energii i napędzając światową inflację. Mimo to Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych utrzymała główną stopę procentową na niezmienionym poziomie, ponieważ presja inflacyjna wynikała raczej ze wstrząsów podażowych niż popytowych.

Dla kontrastu, SBP podniósł swoją podstawową stopę procentową o 100 punktów bazowych do 11,5%, mimo że presja cenowa wynikała z wyższych cen ropy, gazu i towarów, stwierdził, kwestionując, czy to posunięcie ma sens ekonomiczny.

Powiedział, że stopy procentowe są narzędziem popytowym, skutecznym, gdy popyt przewyższa podaż. W środowisku inflacyjnym napędzanym podażą zaostrzenie polityki podnosi koszty produkcji, przesuwa podaż do wewnątrz i prowadzi do wyższych cen i niższej produkcji, co nazywa się stagflacją.

Dr Ashfaq nazwał podwyżkę stóp błędną decyzją, twierdząc, że została podjęta w celu wywiązania się ze zobowiązań podjętych wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Według danych opublikowanych w piątek przez Pakistańskie Biuro Statystyczne, w ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 2,48% w kwietniu w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Dane pokazały, że inflacja w miastach ukształtowała się nieco wyżej i wyniosła 11,11 proc. w porównaniu do 10,56 proc. na wsi w ujęciu rocznym. W ujęciu miesięcznym ceny w miastach wzrosły o 2,75 proc., podczas gdy inflacja na obszarach wiejskich wzrosła o 2,09 proc.

Inflacja w okresie lipiec-kwiecień w latach 2025-26 wyniosła 6,19 proc., w porównaniu z 4,73 proc. w analogicznych miesiącach ubiegłego roku. Wyższa stopa nastąpiła pomimo efektu wysokiej bazy z ubiegłego roku.

Rząd prognozuje, że cel inflacyjny na bieżący rok budżetowy wyniesie 7 proc.

Inflacja żywności w kwietniu wzrosła o 6,9 proc. w miastach i o 7,3 proc. na wsi. W ujęciu miesięcznym ceny żywności wzrosły w miastach o 2,3 proc., a na wsi o 0,9 proc. Inflacja cen towarów nieżywnościowych wyniosła w miastach 13,8 proc., a na wsi 13,6 proc. Oznacza to, że inflacja cen towarów nieżywnościowych utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie i od kilku miesięcy systematycznie rośnie.

W kwietniu inflacja bazowa – po wyłączeniu zmiennych składników żywności i energii – wyniosła 8 proc. na obszarach miejskich i 8,5 proc. na obszarach wiejskich.

Miejskie artykuły spożywcze, które odnotowały znaczny wzrost cen w ujęciu miesięcznym, to pomidory (57,10 proc.), świeże warzywa (40,67 proc.), jajka (14,38 proc.), cebula (9,23 proc.), ziemniaki (4,43 proc.), napoje (4,07 proc.), produkty mleczne (3,54 proc.), świeże mleko (2,89 proc.), kurczaki (2,69 proc.), mięso (2,66 proc.), pieczywo i słodycze (2,64 szt.), zacier strączkowy (2,61 szt.), żywność gotowa (1,07 szt.) i ryż (0,99 szt.).

Znaczące wzrosty cen odnotowano także w kategoriach niespożywczych, w tym: węglowodory płynne silnikowe (38,34 proc.), usługi transportowe (27,86 proc.), paliwa silnikowe (18,22 proc.), usługi pocztowe (7,54 proc.), badania lekarskie (3,06 proc.), edukacja (3,03 proc.), materiały budowlane (2,03 proc.), wyroby pończosznicze (1,66 proc.), sukno wełniane (1,60 proc.), czynsz za mieszkanie (1,40 szt.), podstawowe narzędzia i sprzęt (1,32 szt.), dupatta (1,04 szt.) oraz sprzęt gospodarstwa domowego (0,93 szt.).

Opublikowano w Dawn, 2 maja 2026 r