Wicepremier i minister spraw zagranicznych Ishaq Dar omówili w sobotę sytuację regionalną na Bliskim Wschodzie z ministrem spraw zagranicznych Kuwejtu, szejkiem Jarrahem Jaberem Al-Ahmadem Al-Sabahem, podało Ministerstwo Spraw Zagranicznych (FO).
W oświadczeniu FO stwierdził, że obaj przywódcy „omawiali zmieniającą się sytuację regionalną i wymienili poglądy na temat jej szerszych implikacji gospodarczych”.
Dar podkreślił „nieustanne wysiłki Pakistanu na rzecz promowania konstruktywnego zaangażowania i dyplomacji na rzecz pokoju i stabilności w regionie i poza nim”.
„Minister spraw zagranicznych Szejk Jarrah pochwalił szczere wysiłki Pakistanu mające na celu wspieranie trwałego pokoju i bezpieczeństwa Ummy, a także szerszej społeczności międzynarodowej” – zauważono w oświadczeniu FO.
Obie strony potwierdziły silne braterskie więzi między Pakistanem a Kuwejtem i zgodziły się pozostać w bliskim kontakcie – stwierdziła.
Dar i jego kuwejcki odpowiednik dzwonią w czasie kryzysu w Cieśninie Ormuz – kluczowy szlak żeglugowy sparaliżowany od czasu rozpoczęcia wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem 28 lutego. Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych zażądała całkowitej blokady cieśniny w odpowiedzi na ponowne narzucenie przez Iran kontroli nad kluczową drogą wodną.
Sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych Antonio Guterres ostrzegł w czwartek, że nasilający się kryzys w Cieśninie Ormuz może wepchnąć dziesiątki milionów ludzi w biedę, wywołać gwałtowny wzrost głodu na świecie, a nawet skierować świat w stronę recesji.
Negocjacje między Waszyngtonem a Teheranem utknęły w martwym punkcie, a oba kraje utrzymują zdecydowane stanowiska nawet w obliczu kruchego zawieszenia broni. Rozejm, wynegocjowany początkowo przez Pakistan w kwietniu, został przedłużony, aby zapewnić przestrzeń dla dyplomacji, ale urzędnicy przyznają, że w procesie występują poważne punkty sporne.
W dniach 11–12 kwietnia Pakistan był gospodarzem pierwszego od dziesięcioleci kontaktu na wysokim szczeblu między Iranem a USA i brał udział w mediacji w spotkaniach, znanych jako „rozmowy w Islamabadzie”. Jednakże w obliczu wyzwań związanych ze zwołaniem drugiej tury Islamabad powrócił do swojej roli koordynatora i pośrednika.
W czwartek rzecznik FO Tahir Andrabi powiedział, że dyplomacja mająca na celu zakończenie konfliktu amerykańsko-irańskiego jest kontynuowana, a Islamabad utrzymuje swoją rolę pośrednika między obiema stronami.
Według FO, podczas poprzedniej rozmowy telefonicznej z Darem w kwietniu kuwejcki FM docenił rolę Pakistanu w ułatwianiu rozmów w Islamabadzie.
Dodała, że Dar „potwierdził determinację Pakistanu do kontynuowania nieustających wysiłków, kładąc nacisk na dialog i dyplomację jako jedyną realną drogę do rozwiązania problemów”.
Na początku tego roku premier Shehbaz Sharif powiedział, że braterskie stosunki między Pakistanem a Kuwejtem zostaną jeszcze bardziej wzmocnione dzięki dwustronnej współpracy gospodarczej, inwestycyjnej i handlowej.