Strona główna Wiadomości Minister edukacji odpowiada na krytykę Kościoła dotyczącą zajęć z edukacji zdrowotnej w...

Minister edukacji odpowiada na krytykę Kościoła dotyczącą zajęć z edukacji zdrowotnej w szkołach

7
0


Chroń nasze wiadomości przed reklamami i zaporami, przekazując darowiznę na wsparcie naszej pracy!

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Minister edukacji Barbara Nowacka ponownie starła się z kościołem katolickim w sprawie wprowadzenia w polskich szkołach nowego przedmiotu – edukacji zdrowotnej.

W niedzielę szef episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda skrytykował plany wprowadzenia obowiązkowych zajęć od początku roku szkolnego we wrześniu. Stwierdził, że kurs zawiera „bardzo problematyczne treści” dotyczące takich kwestii, jak małżeństwo i rodzina.

W odpowiedzi Nowacka stwierdziła, że ​​krytyka Kościoła „przekazuje albo ignorancję, albo arogancję”, a także jest niekonsekwentna, ponieważ biskupi w dalszym ciągu sprzeciwiają się temu tematowi, mimo że rząd uczynił opcjonalne elementy edukacji seksualnej, które wcześniej krytykował Kościół.

.@barbaraanowacka: Konferencję Episkopatu ds. edukacji zdrowotnej interesuje tylko spór polityczny. Ciągle mszczą się, że w pierwszej lub ostatniej godzinie jest tylko jedna lekcja religii, nie wliczana do średniej.@marcinfijolek pic.twitter.com/YRIjxrTgkG

— Graffiti_PN (@Graffiti_PN) 4 maja 2026 r

Po przejęciu władzy przez narodowo-konserwatywne Prawo i Sprawiedliwość (PiS) pod koniec 2023 roku bardziej liberalny rząd przystąpił do wprowadzenia nowego przedmiotu edukacja zdrowotna, który zastąpił dotychczasowe nieobowiązkowe zajęcia wychowania do życia rodzinnego (WDŻ).

Nowacka miała nadzieję, że edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa, twierdząc, że pomoże ona uczniom „podejmować świadome decyzje zdrowotne” i „promuje zdrowy tryb życia”. Jednak obawy bardziej konserwatywnych elementów koalicji rządzącej spowodowały, że stała się ona opcjonalna. Uczy się go od klasy czwartej wzwyż.

Przed wprowadzeniem tematu we wrześniu 2025 r. Kościół katolicki zaapelował do rodziców, aby nie pozwalali swoim dzieciom uczęszczać na zajęcia, które jego zdaniem są „antyrodzinne”, „destabilizujące płeć” i „moralnie zepsute dzieci”. Ostatecznie około 70% rodziców zrezygnowało z udziału swoich dzieci w tym przedmiocie.

W zeszłym miesiącu Nowacka ogłosiła, że ​​od rozpoczęcia nowego roku szkolnego, czyli od września 2026 r., edukacja zdrowotna stanie się obowiązkowa. Umawiając się jednak z konserwatywnymi krytykami, stwierdziła, że ​​elementy związane z edukacją seksualną zostaną oddzielone i pozostaną opcjonalne.

Nie usatysfakcjonowało to jednak Kościoła, który szybko wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że „usunięcie elementu edukacji seksualnej nie rozwiązuje problemu, gdyż inne obszary tematyczne zawierają treści, które nie szanują w należyty sposób wartości małżeństwa i rodziny”.

Dlatego też wyraził sprzeciw wobec wprowadzenia przedmiotu obowiązkowego, twierdząc, że narusza to konstytucyjne prawo rodziców do wychowywania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami.

Edukacja zdrowotna, przedmiot wprowadzony w tym roku do polskich szkół, ale po konserwatywnej krytyce uznany za fakultatywny, od września stanie się obowiązkowy.

Elementy związane z edukacją seksualną zostaną jednak oddzielone i pozostaną opcjonalne https://t.co/nDYdRf9PHK

— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 10 kwietnia 2026

Krytykę tę powtórzył w sobotę Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski (KEP), w homilii wygłoszonej na Jasnej Górze, najświętszym katolickim sanktuarium w Polsce.

Stwierdził, że program edukacji zdrowotnej, nawet bez elementów edukacji seksualnej, „zawiera treści bardzo problematyczne… które nie respektują w sposób należyty wartości małżeństwa i rodziny określonych i gwarantowanych przez konstytucję”.

Ani Wojda, ani episkopat nie określili jednak w swoich wypowiedziach, które elementy podstawy programowej uważają za problematyczne.

Komisja ds. Edukacji Katolickiej Episkopatu Polski apeluje do instytucji państwowych, a także rodziców dzieci i młodzieży o rozważne i rozważne decyzje dotyczące wprowadzenia w polskich szkołach obowiązkowej edukacji zdrowotnej. https://t.co/ibfjDerDt7 pic.twitter.com/2Zbff1gxV3

— EpiskopatNews (@EpisskopatNews) 14 kwietnia 2026 r

„Państwo powinno szanować i wspierać to prawo (rodziców do decydowania o wychowaniu dziecka), a nie ograniczać je poprzez narzucanie jednolitej, obowiązkowej wizji edukacyjnej w tak wrażliwym obszarze” – stwierdził Wojda.

Zaapelował do instytucji państwowych o podjęcie „szerokiego i merytorycznego dialogu” z Kościołem katolickim i innymi wyznaniami religijnymi na temat sposobu nauczania edukacji zdrowotnej.

Wojda zauważył również, że choć tylko 30% rodziców zapisało w tym roku swoje dzieci na zajęcia z edukacji zdrowotnej, to około 70% zapisało je na fakultatywne zajęcia z katechezy katolickiej w szkołach publicznych. Podkreślił jednak, że pierwsza z nich stała się obowiązkowa, druga zaś pozostaje opcjonalna.

„Na nauczaniu zdrowotnym, jako przedmiocie fakultatywnym, uczęszczało jedynie 30% uczniów, nie przeszkodziło to jednak wprowadzić go jako przedmiotu obowiązkowego, podczas gdy na religii uczęszcza obecnie około 70% uczniów i nie jest ona obowiązkowa” – stwierdził w…

— ks. Daniel Wachowiak (@DanielWachowiak) 3 maja 2026 r

W poniedziałkowej rozmowie z Polsatem Nowacka odpowiedziała, że ​​„krytyka Kościoła po raz kolejny pokazuje, że nie wie, co jest w podstawie programowej” i „przekazuje ignorancję lub arogancję”.

Zauważyła, że ​​„kolejny biskup nie precyzuje, co ma na myśli”, krytykując program nauczania. „W zeszłym roku (oni) skrytykowali rozdział poświęcony zdrowiu seksualnemu jako nieodpowiedni. Do reszty nie mieli zastrzeżeń. Nazwali to tematem koniecznym” – stwierdziła Nowacka.

Ale teraz, nawet po usunięciu elementów zdrowia seksualnego, nadal są przeciwni. „Okazuje się, że nie chodziło o kwestie zdrowia seksualnego, ale o (wywołanie) awantury politycznej” – stwierdził minister.

Od chwili powołania na stanowisko w grudniu 2023 r. Nowacka regularnie ściera się z hierarchią kościelną w związku ze zmianami, jakie wprowadziła do programu nauczania, w tym zmniejszeniem o połowę liczby godzin zajęć z katechizmu katolickiego i usunięciem tego przedmiotu ze średniej ocen na koniec roku.

Kościół skrytykował decyzję rządu o usunięciu zajęć z katechizmu katolickiego ze średnich ocen w szkołach.

Kościół twierdzi, że jest to „niesprawiedliwe” w stosunku do uczniów podejmujących ten przedmiot. Ministerstwo edukacji twierdzi jednak, że zapewnia „równość” wszystkim uczniom https://t.co/VBx6CvO0FO

— Notatki z Polski (@notesfrompoland) 11 kwietnia 2024

Notatki z Polski są prowadzone przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, która utrzymuje się z datków naszych czytelników. Bez Waszego wsparcia nie możemy zrobić tego, co robimy.

Źródło głównego zdjęcia: EpiskopatNews/Flickr (na licencji CC BY-NC-SA 2.0)

Olivier Sorgho jest starszym redaktorem w Notes from Poland zajmującym się polityką, biznesem i społeczeństwem. Wcześniej pracował dla Reutersa.