RAMALLAH: Siły izraelskie przetrzymują ciała dwóch palestyńskich nastolatków zastrzelonych w pobliżu osiedla na Zachodnim Brzegu, poinformowały w poniedziałek władze palestyńskie, natomiast wojsko twierdzi, że para zginęła po rzuceniu koktajlami Mołotowa.
Generalny Urząd Spraw Obywatelskich z siedzibą w Ramallah, powiązany z Autonomią Palestyńską, podał, że ciała znajdowały się w posiadaniu władz izraelskich. Podała, że do strzelaniny doszło na północ od miasta Hebron.
Oficjalna palestyńska agencja informacyjna Wafa zidentyfikowała dwóch zabitych jako Reda Sami Awad (15 l.) i Arafat Ismail Awad (19 l.). „Siły izraelskie trzymają ich ciała” – powiedział Wafa.
Według izraelskiego wojska w niedzielę żołnierze otworzyli ogień do grupy osób palących opony i rzucających bomby benzynowe w stronę osady.
Jak poinformowało wojsko, dwie osoby zginęły, a trzeci został „zneutralizowany”. Rzecznik dodał, że do zdarzenia doszło podczas „operacji antyterrorystycznej” na tym obszarze.
Izrael okupuje Zachodni Brzeg od 1967 roku. Na tym terytorium, z wyłączeniem wschodniej Jerozolimy, mieszka ponad 500 000 izraelskich osadników, wśród około trzech milionów Palestyńczyków.
Organizacja Narodów Zjednoczonych ostrzegła niedawno, że przemoc osadników wobec Palestyńczyków osiągnęła rekordowy poziom – średnio sześć ataków dziennie powoduje ofiary lub szkody.
Według danych opartych na danych palestyńskiego ministerstwa zdrowia od początku konfliktu w Gazie izraelscy żołnierze lub osadnicy zabili co najmniej 1082 Palestyńczyków.
Oficjalne izraelskie dane pokazują, że co najmniej 46 Izraelczyków, zarówno cywilów, jak i żołnierzy, zginęło w atakach palestyńskich lub podczas izraelskich operacji wojskowych w tym samym okresie.
Opublikowano w Dawn, 23 czerwca 2026 r