Po wczesnym krachu i tymczasowym zatrzymaniu rynku indeks referencyjny KSE-100 wznowił notowania, do południa nieznacznie odreagował, ale przed zamknięciem gwałtownie spadł o 16 089,17 punktów.
Gdy handel rozpoczął się w poniedziałek po weekendzie naznaczonym niestabilnością geopolityczną, rynek załamał się o ponad 15 000 punktów, co spowodowało wstrzymanie handlu na pakistańskiej giełdzie papierów wartościowych (PSX).
Według dyrektora generalnego Topline Securities Mohammeda Sohaila „rynek początkowo zareagował przesadnie w związku ze sprzedażą dokonywaną przez kilka funduszy i graczy wykorzystujących dźwignię finansową”.
Gdy handel został wznowiony około godziny 10:30, indeks spadł o 12 334,88 punktu w porównaniu z poprzednim zamknięciem wynoszącym 168 062,16 punktu, co oznacza spadek o 7,34%.
Sohail dodał, że po zatrzymaniu zaobserwowano pewne zakupy, ponieważ inwestorzy zdali sobie sprawę, że rynek spadł już o 20% w stosunku do niedawnego szczytu i osiągnął atrakcyjne wartości.
Do godziny 11:07 rynek jeszcze bardziej się odreagował, a indeks spadł o 9 164,62 punktu, co oznacza spadek o 5,45 proc.
Jednak zamykając indeks osiągnął poziom 151 972,99 pkt, nieco powyżej dziennego minimum na poziomie 151 747,96 pkt. Oznacza to spadek o 9,57% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.
Na czele spółek aktywnych znajdowała się K-Electric Limited, która spadła o 12,53% do 6,70 rupii przy wolumenie 163 349 544 akcji, a następnie Worldcall Telecom Limited, która spadła o 13,18% do 1,12 rupii przy wolumenie 82 602 451 akcji, oraz First National Equities Limited, która spadła o 20,13% do 1,23 Rs przy wolumenie 41 849 359.
Gwałtowny spadek następuje po gwałtownym wzroście regionalnych napięć geopolitycznych w weekend, gdy Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły w sobotę coś, co określili jako „wyprzedzający” wspólny atak na irańskie cele, a prezydent USA Donald Trump ogłosił rozpoczęcie „dużych operacji bojowych”.
Napięcia spowodowały, że na początku poniedziałku cena ropy Brent wzrosła o 6,4% do 77,57 dolarów za baryłkę, choć na krótko przekroczyła 82,00 dolarów w pewnym momencie, podczas gdy amerykańska ropa wzrosła o 6,2 procent do 71,17 dolarów za baryłkę.
Złoto z bezpiecznej przystani wzrosło w poniedziałek o 1,6% do 5360 dolarów za uncję.







