Strona główna Biznes Saga Reko Diq trwa

Saga Reko Diq trwa

11
0

Pokojowe dywidendy dla Pakistanu mogłyby obejmować jasność co do losów wielomiliardowego projektu wydobywczego Reko Diq w Beludżystanie, sąsiadującego z irańską prowincją Sistan, wzdłuż granicy o długości około 1000 km. Jeśli zainteresowanym stronom uda się zapewnić porozumienie z Islamabadem, wynik jest pilnie potrzebny światu i być może Barrick Gold, operator projektu, będzie mógł wcześniej zakończyć przegląd bezpieczeństwa i kontynuować planowaną inwestycję kapitałową zgodnie z pierwotnym harmonogramem.

Mimo że Barrick Gold zasygnalizował spowolnienie w oczekiwaniu na zakończenie przeglądu bezpieczeństwa, który ma się zakończyć w 2027 r., hierarchia w Islamabadzie jest pewna, że ​​zakończenie działań wojennych i wznowienie normalnych przepływów handlowych przywróci zaufanie inwestorów, utrzymując projekt na właściwej drodze do planowanego rozpoczęcia produkcji w 2028 r.

„Daj nam dwa tygodnie. Do końca kwietnia spodziewamy się szczegółowo odpowiedzieć na wszystkie Państwa zapytania. Na razie możemy powiedzieć, że projekt pozostaje nienaruszony i postępuje w normalnym tempie. Spółka joint venture Reko Diq Mining Company (RDMC) działa w oparciu o określone protokoły zarządzania, a jej zarząd nie zatwierdził żadnych zmian w planowanym harmonogramie. Produkcja jest skierowana do projektu w 2028 r. „, poinformowało poinformowane źródło w Islamabadzie, odpowiadając na doniesienia, że Barrick Gold planuje wstrzymać dalsze inwestycje do następnego roku rok.

„Istnieje wiele zawiłości i niestosowne byłoby komentowanie od razu. Należy szanować poufność, biorąc pod uwagę wysoką stawkę i odpowiedzialność firmy przed konsorcjum kredytowym. Zaangażowani urzędnicy nie są upoważnieni do ujawniania spraw wewnętrznych. To powiedziawszy, powstało pewne zamieszanie w związku z niedawnymi działaniami wojennymi, zakłóceniami w handlu i ograniczeniami w żegludze w regionie, ale oczekuje się, że problem zostanie wkrótce rozwiązany „, powiedział prywatnie inny wyższy urzędnik, omawiając doniesienia medialne.

Sean Gordon Dalton z Brunswick Group, globalnej firmy doradczej zajmującej się komunikacją dla Barrick Gold, udostępnił oświadczenie prasowe wydane 2 kwietnia na stronie internetowej firmy, dodając: „Barrick nie ma obecnie żadnych dodatkowych komentarzy”.

„Decyzje dotyczące miliardów dolarów zazwyczaj nie są podejmowane w wyniku krótkoterminowych napięć regionalnych”

Zasadniczo w oświadczeniu powtórzono ogłoszenie firmy z 5 lutego 2026 r. dotyczące kompleksowego przeglądu projektu Reko Diq w obliczu eskalacji zagrożeń i incydentów związanych z bezpieczeństwem. Potwierdzając swoje długoterminowe zaangażowanie, Barrick stwierdził, że spowolni rozwój i przedłuży przegląd do połowy 2027 r. w celu ponownej oceny warunków bezpieczeństwa, wymogów kapitałowych, finansowania, zakresu i harmonogramu.

Potwierdziła, że ​​projekt będzie nadal aktywnie zarządzany, przy zmniejszonych wydatkach kapitałowych, a zatwierdzenie pierwszego etapu pozostanie ważne. Firma potwierdziła swoje zaangażowanie w kontynuację inwestycji społecznych, zasygnalizowała potencjalny wzrost kosztów i opóźnienia w realizacji docelowej produkcji na rok 2028 oraz stwierdziła, że ​​dalsze aktualizacje zostaną wydane po konsultacjach z partnerami joint venture i zakończeniu przeglądu.

Omawiając koszt projektu, dziennikarz Barrick powiedział: „Przewiduje się, że może nastąpić znaczny wzrost w stosunku do wcześniej ujawnionego całkowitego szacowanego budżetu i harmonogramu projektu. Ujawniony wcześniej całkowity szacowany koszt kapitału w fazie 1 wyniósł od 5,6 miliarda do 6,0 miliarda dolarów (100% podstawy, z wyłączeniem kapitalizacji kosztów finansowania), a fazy 2 wyniósł od 3,3 miliarda do 3,6 miliarda dolarów (w oparciu o 100%, bez kapitalizacji kosztów finansowania), przy czym po raz pierwszy produkcja docelowa do końca 2028 r.”

Barrick Gold posiada 50% udziałów w RDMC i posiada prawa do zarządzania projektem, który może stać się jedną z największych kopalni złota i miedzi na świecie. Rząd Beludżystanu jest właścicielem 25% udziałów, reszta jest podzielona pomiędzy trzy przedsiębiorstwa państwowe: Pakistan Petroleum Ltd, Oil and Gas Development Company Ltd oraz Government Holding Private Ltd.

Pakistańscy członkowie zarządu RDMC w Islamabadzie i Kwecie odmówili komentarza w sprawie decyzji Barricka Golda, powołując się na delikatność sytuacji i obecne skupienie się rządu na ułatwianiu rozmów pokojowych.

Kierownictwo innych prywatnych firm wydobywczych wyraziło jednak rozczarowanie i frustrację. „Nie sądzę, aby firma Barrick była prawnie uprawniona do jednostronnego ogłaszania opóźnienia w planowanych inwestycjach i spowolnienia rozwoju kopalni bez uprzedniej zgody zarządu RDMC. Mogli działać ostrożniej, gdyby zaangażowani byli prywatni partnerzy pakistańscy. Ekosystem rządowy jest mniej przygotowany, aby poradzić sobie z takimi sytuacjami, które są stosunkowo częste we wspólnych przedsięwzięciach” – powiedział anonimowo starszy dyrektor górniczy.

„Doświadczenia Pakistanu w prowadzeniu sporów biznesowych z zagranicznymi firmami nie budzą zaufania. Babusowi (biurokratom) często brakuje skóry i mają tendencję do podążania za procesami, zamiast przyjmować pragmatyczne, zorientowane na wyniki podejście potrzebne do skutecznej obrony interesów narodowych. Z kolei sektor prywatny kieruje się instynktem przetrwania i zazwyczaj jest bardziej proaktywny w przewidywaniu niekorzystnych posunięć partnerów lub konkurentów i przeciwdziałaniu im” – stwierdził inny ekspert, odnosząc się do spraw, które Pakistan przegrał na forach międzynarodowych sporów, co zakończyło się surowymi karami. Nie napawał optymizmem, jeśli chodzi o krótkotrwałe odwrócenie decyzji górniczego giganta.

Younus Dagha, były sekretarz federalny i przewodniczący Rady ds. Badań nad Polityką i Rady Doradczej przy Izbie Handlowo-Przemysłowej w Karaczi, uważa, że ​​w grę mogą wchodzić czynniki wykraczające poza bezpieczeństwo. „Górnictwo jest z natury obarczone wysokim ryzykiem, a środowisko bezpieczeństwa było zasadniczo podobne, kiedy Barrick Gold ponownie wszedł do Reko Diq w marcu 2022 r. Wydaje się, że decyzja o odroczeniu inwestycji wynika w mniejszym stopniu ze względów bezpieczeństwa, a w większym z zmiany priorytetów kapitału na projekty w Nevadzie, USA i Zambii. Decyzje dotyczące miliardów dolarów zazwyczaj nie są spowodowane krótkoterminowymi napięciami regionalnymi” – stwierdził.

Warto również zwrócić uwagę na zmianę przywództwa w Barrick Gold. Były dyrektor generalny Mark Bristow był powszechnie postrzegany jako osoba, która bardziej pasjonuje się Reko Diq niż obecne kierownictwo pod przewodnictwem Marka Hilla.

Opublikowano w Tygodniku Biznes i Finanse Dawn, 13 kwietnia 2026 r