Strona główna Kultura Jean-Michel Jarre wzywa przemysł muzyczny i filmowy do wykorzystania sztucznej inteligencji |...

Jean-Michel Jarre wzywa przemysł muzyczny i filmowy do wykorzystania sztucznej inteligencji | Muzyka

6
0


Jean-Michel Jarre zaatakował konserwatyzm branży muzycznej i filmowej w kwestii sztucznej inteligencji i nalegał, aby wykorzystali tę technologię zamiast okazywać strach i „bardzo sprzeciwiać się sztucznej inteligencji”.

Jarre, jeden z pionierów muzyki elektronicznej lat 70., powiedział, że podczas gdy istniejące gałęzie przemysłu kreatywnego „wariowały” na punkcie tej technologii, artyści wykorzystaliby sztuczną inteligencję „do stworzenia kina jutra, hip-hopu jutra, techno jutra i rock’n’rolla jutra”.

Jego zdaniem zdolność sztucznej inteligencji do generowania obrazów i dźwięków nie zabije talentów, ale należy ją wykorzystać tak, jak pionierzy przemysłu filmowego zaczęli wykorzystywać ruchomy obraz, a następnie dźwięk na początku XX wieku.

Komentarze francuskiego muzyka ostro kontrastują z głębokimi obawami dotyczącymi sztucznej inteligencji, które wyrażali inni czołowi muzycy, w tym Elton John i Dua Lipa, w szczególności w związku z szkoleniem modelek na materiałach chronionych prawem autorskim bez zezwolenia i wynagrodzenia.

Artyści i muzycy na całym świecie walczą przed sądami i organami ustawodawczymi, aby chronić swoje dzieła chronione prawem autorskim przed zeskrobaniem i zwróceniem przez modele sztucznej inteligencji. Jarre (77 l.) sprzedał 85 mln płyt i był byłym prezesem Międzynarodowej Konfederacji Stowarzyszeń Autorów i Kompozytorów, która opowiada się za prawami twórców. Przemawiał podczas inauguracji drugiego festiwalu filmowego AI w Cannes, którego jest ambasadorem.

„Sztuczna inteligencja to dziś dziki zachód, dlatego musimy ustalić zasady” – powiedział. Jednak kopiowanie istnieje w sztuce od dawna i oryginalne pomysły często powstają, ponieważ „twoja podświadomość zbiera twoje wspomnienia, twoje wspomnienia, twoją kulturę, twoje środowisko. A następnie kradnie różne przypadkowe elementy” – dodał.

„To absolutnie niesprawiedliwe ograniczanie ogromnych możliwości sztucznej inteligencji poprzez samo myślenie o zrobieniu fałszywej piosenki popowej lub fałszywej piosenki heavy metalowej” – powiedział.

Jarre wykorzystuje sztuczną inteligencję w swojej pracy od 2018 roku.

„Wydaje się, że każda rewolucja technologiczna jest zawsze uważana za zagrożenie przez dotychczasowe media lub sposób wyrażania się” – stwierdził. „I sztuczna inteligencja jest dokładnie taka sama. Nigdy nie powinniśmy bać się technologii. „

„To dziwne, jak konserwatywny jest przemysł filmowy i muzyczny (w kwestii sztucznej inteligencji)” – powiedział, zachęcając twórców, aby myśleli o sztucznej inteligencji jako o „zwiększonej wyobraźni”. „Prawdopodobnie są bardziej konserwatywni niż wiele innych sektorów naszego społeczeństwa. Każdy podąża swoją drogą i wszyscy rozważają wszystko, co może zakłócić (ich działalność)”.

„Kiedy zaczynałem, pamiętam, że wprowadziłem muzykę elektroniczną we francuskiej operze (w 1971 r.), a niektórzy muzycy orkiestry odłączali nagłośnienie, myśląc, że muzyka elektroniczna to koniec orkiestr i ich pracy”.

Powiedział, że twórcy nie powinni obawiać się, że sztuczna inteligencja przejmie ich rolę, ale powinni wykorzystać tę technologię jako katalizator nowego sposobu ekspresji, porównując ją do pojawienia się systemu próbkowania Fairlight z lat 70. XX wieku, który został przyjęty przez muzyków takich jak Peter Gabriel i Herbie Hancock.

„Może zwiększyć możliwości odkrycia czegoś interesującego” – powiedział Jarre. „Nie sądzę, że będzie to miało koniecznie wpływ na kolejnego Bad Bunny, Billie Eilish czy następną Lorde”.

„To dlatego, że wynaleźliśmy skrzypce, istniał Vivaldi” – powiedział. „To dlatego, że wynaleźliśmy elektryczność, mieliśmy Tarantino lub Jimiego Hendrixa. I to dlatego, że także dzisiaj wymyślamy nowy model uczenia się, nowy algorytm sztucznej inteligencji, w przyszłości powstanie nowy gatunek kina, nowy gatunek muzyki.”