Jimmy Kimmel nie zgodził się przeprosić za dowcip opowiedziany kilka dni przed strzelaniną przy kolacji korespondentów Białego Domu, w którym opisał Melanię Trump jako promienną „jak przyszła wdowa”, po tym jak zarówno Donald Trump, jak i pierwsza dama oskarżyli go o podżeganie do przemocy.
W poniedziałek Melania Trump oskarżyła Kimmela o „nienawistną i brutalną retorykę” oraz „okropne zachowanie” i stwierdziła, że „nadszedł czas, aby ABC zajęła stanowisko” przeciwko komikowi, który od dawna krytycznie odnosi się do Trumpa i jego polityki.
Jimmy Kimmel na żywo! gospodarz zażartował w czwartek, na długo przed sobotnim atakiem na kolację korespondentów w Białym Domu, podczas skeczu, w którym gospodarz ABC udawał MC wydarzenia.
„Jest tu nasza pierwsza dama Melania” – powiedział Kimmel. „Tak piękna, pani Trump, promienieje pani jak przyszła wdowa”.
Podczas swojego poniedziałkowego wieczornego monologu Kimmel odpowiedział Trumpom, mówiąc widzom: „Wiesz, jak czasami budzisz się rano, a pierwsza dama wydaje oświadczenie, w którym żąda, abyś został wyrzucony z pracy? Wszyscy to przeżyliśmy, prawda?”
Kimmel zauważył, że żartował trzy dni przed rzekomą próbą zamachu. „Oczywiście był to żart dotyczący różnicy wieku między nimi i wyrazu radości, jaki widzimy na jej twarzy za każdym razem, gdy są razem” – powiedział. „To był bardzo lekki żart na temat tego, że on ma prawie 80 lat, a ona jest ode mnie młodsza. W żadnym wypadku nie było to wezwanie do zabójstwa. I oni o tym wiedzą. Przez wiele lat wypowiadałem się bardzo głośno, wypowiadając się zwłaszcza przeciwko przemocy z użyciem broni.”
„Ale rozumiem, że pierwsza dama miała stresujące doświadczenie w weekend, a prawdopodobnie każdy weekend w tym domu jest dość stresujący” – kontynuował. „Ponadto zgadzam się, że retoryka pełna nienawiści i przemocy jest czymś, co powinniśmy odrzucić. Zgadzam się i myślę, że świetnym miejscem, aby zacząć to odrzucać, będzie rozmowa na ten temat z mężem. Donald Trump może powiedzieć, co chce, podobnie jak ty i ja. Ponieważ zgodnie z Pierwszą Poprawką jako Amerykanie mamy prawo do wolności słowa.”
Kimmel powiedział, że „współczuje” wszystkim obecnym na kolacji, mówiąc: „To, że nikt nie zginął, nie oznacza, że nie było to traumatyczne i przerażające, i że powinniśmy się zjednoczyć. Naprawdę powinniśmy”.
„Ale” – dodał – „jeśli chcesz, żebyśmy uwierzyli, że żart, który powiedziałem trzy dni przed tą kolacją, miał jakikolwiek wpływ na wszystko, co się wydarzyło, to może ktoś też powinien przyjrzeć się tej psychicznej kobiecie”. Następnie przed rozpoczęciem kolacji puścił klip, w którym sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała: „Dziś wieczorem padną kilka strzałów”.
Krytyka Melanii Trump nastąpiła po odcinku, w którym ABC zawiesiła Kimmela we wrześniu ubiegłego roku po tym, jak Brendan Carr, popierający Trumpa przewodniczący Federalnej Komisji Łączności, groził stacji za żarty, które komik opowiadał o prezydencie. Incydent wywołał zamieszanie wśród zarzutów, że Carr atakuje konstytucyjne prawo do wolności słowa, a później ABC przywróciła Kimmela na antenę.
W swoim poście w serwisie X Melania Trump napisała: „Nienawistna i brutalna retoryka Kimmela ma na celu podzielenie naszego kraju. Jego monolog na temat mojej rodziny nie jest komedią – jego słowa są żrące i pogłębiają chorobę polityczną w Ameryce. Ludzie tacy jak Kimmel nie powinni mieć możliwości wchodzenia każdego wieczoru do naszych domów, aby szerzyć nienawiść.
„Kimmel, tchórz, ukrywa się za ABC, ponieważ wie, że sieć będzie nadal ukrywać się, aby go chronić. Wystarczy. Nadszedł czas, aby ABC zajęła stanowisko. Ile razy kierownictwo ABC umożliwi okropne zachowanie Kimmela kosztem naszej społeczności.”
Donald Trump wypowiedział się kilka godzin później w poście Truth Social, przywołując przemówienie Kimmela i post pierwszej damy. „Doceniam, że tak wiele osób jest oburzonych nikczemnym nawoływaniem Kimmela do przemocy i normalnie nie zareagowałyby na nic, co powiedział, ale to jest coś znacznie wykraczającego poza schemat. Jimmy Kimmel powinien zostać natychmiast zwolniony przez Disneya i ABC” – napisał.
Wezwanie Trumpów do obalenia Kimmela następuje po tym, jak krytycy administracji Trumpa podkreślają brutalną retorykę Białego Domu i prezydenta stosowaną przez lata, w tym gdy wzywał on tłum do „wybicia sedna” protestującym i nawoływał zwolenników do „walki jak diabli” po jego porażce w wyborach w 2020 roku.
W międzyczasie kilku innych Republikanów również wypowiadało się na temat Kimmela zarówno przed jego opublikowaniem, jak i po jego opublikowaniu. „Mam dość Jimmy’ego Kimmela i nienawiści, jaką szerzy na świecie” – Meghan McCain napisała w poście w serwisie X.