Kluczowe wydarzenia
Pokaż tylko najważniejsze wydarzenia
Aby móc korzystać z tej funkcji, włącz JavaScript
Preambuła
Dzień dobry wszystkim i witajcie na pierwszym dzisiejszym meczu Premier League. Dla obu tych klubów najważniejsze są europejskie miejsca.
Aston Villa, czwarta w tabeli, jest prawie szansą na awans do Ligi Mistrzów. Wrócą na trzecie miejsce, jeśli dzisiaj wypadną lepiej w meczu z Fulham niż Manchester United w poniedziałkowym meczu z Brentford. Jeśli zajdzie taka potrzeba, mają inną drogę do czołówki tabeli – wygranie Ligi Europy, w której ich menadżer, Unai Emery, jest światowym ekspertem.
Zespół Fulham Marco Silvy, który zajmuje 12. miejsce, ma przed sobą długą szansę na awans do Europy, ale nadal może marzyć. Jeśli wygrają ten mecz, awansują na dziesiątą pozycję, a być może wystarczy im tylko jedno zwycięstwo, aby zająć szóste miejsce. A żeby dodać sosu, dzisiejsze zwycięstwo sprawi, że zrównają się punktami z ich chaotycznymi sąsiadami, Chelsea.
Najpierw jednak Fulham musi pamiętać, gdzie jest cel. W ostatnich siedmiu meczach zremisowali pięć pustych punktów, strzelając gole tylko przeciwko skazanemu na porażkę Burnleyowi i chwiejnemu Spurs. Podczas gdy Fulham nie przełamało jeszcze kwietniowego celu, Villa strzeliła 12 goli w ciągu ostatnich 16 dni. W ubiegłą niedzielę podczas emocjonującego festynu w Villa Park zostali pierwszą drużyną, która w tym sezonie (choć nie ostatnią) zdobyła cztery gole przeciwko Sunderlandowi. Po załamaniu, które przyniosło jedynie 12 punktów z 12 meczów ligowych, Villa właśnie zebrała siedem z trzech i, jako bonus, zburzyła Bolonię.
Formbook kibicuje Villi, która we wrześniu wygrała rewanżowy mecz 3:1. Ale wtedy Fulham częściej wygrywa u siebie niż Villa na wyjeździe. Nie muszą zmieniać się, bardzo potrzebują punktów, a bogowie z pewnością są im winni kilka bramek, więc to powinien być dobry pojedynek. Wkrótce powrót z zespołami.
Udział