Strona główna Świat Indie planują poszerzenie parlamentu dla kobiet; opozycja szaleje

Indie planują poszerzenie parlamentu dla kobiet; opozycja szaleje

7
0

Rząd Indii zabiegał o powiększenie parlamentu o dwie piąte, aby zwiększyć reprezentację kobiet w prawodawstwie, ale partie opozycyjne ostro zareagowały, twierdząc, że byłoby to korzystne dla partii rządzącej.

„Jesteśmy gotowi podjąć historyczne kroki, aby wzmocnić pozycję kobiet” – powiedziała premier Narendra Modi przed czwartkowym nadzwyczajnym posiedzeniem parlamentu, podczas którego omówione zostaną poprawki do konstytucji mające na celu zarówno zwiększenie liczby miejsc dla kobiet, jak i całkowitą wielkość parlamentu do ponad 800 osób.

Projekt ustawy proponuje szybkie wdrożenie ustawy z 2023 r. w największej demokracji na świecie liczącej 1,4 miliarda ludzi, zastrzegającej 33% mandatów dla kobiet.

Zwiększanie liczby kobiet w parlamencie cieszy się w zasadzie szerokim poparciem ponadpartyjnym.

„Wszyscy jesteśmy zjednoczeni, aby zapewnić kobietom w Indiach należne im stanowiska” – powiedziała w czwartek minister spraw parlamentarnych Kiren Rijiju.

Kobiety stanowią obecnie zaledwie 14% spośród 543 członków indyjskiej Lok Sabha, niższej izby parlamentu.

Aby osiągnąć tę ekspansję, rząd zapowiedział ponowne wytyczenie granic parlamentarnych ze względu na liczbę ludności, co zwiększy liczbę mandatów o prawie 40% do ponad 800.

Hinduska nacjonalistyczna Partia Bharatiya Janata (BJP) Modiego czerpie większość swojego wsparcia z gęsto zaludnionej północy i krytycy twierdzą, że w związku z tym zwiększenie liczby mandatów w parlamencie przyniosłoby jej największe korzyści.

Partie opozycyjne, które kontrolują stany w południowych Indiach, gdzie liczba ludności jest mniejsza, obawiają się, że stracą ogólną władzę w parlamencie.

Lider opozycji Rahul Gandhi powiedział, że choć jego partia Kongresu opowiada się za zwiększeniem liczby kobiet w parlamencie, podejście rządu ma na celu konsolidację władzy.

„Propozycja przedstawiona obecnie przez rząd nie ma żadnego związku z rezerwą kobiet” – stwierdziła Gandhi w oświadczeniu w mediach społecznościowych.

„To jedynie próba przejęcia władzy poprzez wyznaczanie granic i manipulowanie obszarami”.

Planowi sprzeciwił się także MK Stalin, główny minister południowego stanu Tamil Nadu i rywal BJP Modiego.

„Niech płomienie oporu rozprzestrzenią się po całym Tamil Nadu” – powiedział Stalin, oskarżając BJP o próbę marginalizacji państwa poprzez przerysowanie granic.

„Niech zostanie pokonana arogancja faszystowskiego BJP” – dodał w mediach społecznościowych.

Ustawa wymaga przyjęcia większości dwóch trzecich, a trzydniowa debata rozpoczyna się w czwartek.

Rząd proponuje, aby podział nowych mandatów opierał się na ostatnim zakończonym spisie powszechnym w 2011 r. i obowiązywał od następnych wyborów powszechnych w 2029 r.

Partie opozycyjne chcą jednak, aby rząd zaczekał na wyniki trwającego spisu ludności, który rozpoczął się w tym miesiącu, co stanowi ogromne wyzwanie logistyczne, którego przeprowadzenie zajmie rok, a przetworzenie danych jeszcze dłużej.