Pakistan przeprowadził ataki na kryjówki terrorystów wzdłuż swojej granicy z Afganistanem, zabijając 26 terrorystów, poinformował w środę minister informacji Attaullah Tarar.
„W następstwie niedawnych incydentów terrorystycznych w Pakistanie (…) wzdłuż obszarów przygranicznych Pakistanu i Afganistanu przeprowadzono precyzyjne i skalibrowane ataki na kryjówki i bezpieczne schronienia geniuszy i planistów należących do Fitna-al-Khawarij, zabijając 26 sponsorowanych przez Indie khawarij” – oznajmił minister w poście w serwisie X.
„W oparciu o wiarygodne informacje wywiadowcze selektywne namierzanie obozów i kryjówek przeprowadzono z precyzją i dokładnością” – powiedział Tarar.
Wyjaśnił, że „cztery cele zostały całkowicie zniszczone, w tym ośrodek szkoleniowy, kryjówka oraz skład amunicji i marakiz (ośrodki) należące do dowódcy Fitna-al-Khawarij Aleema Khana Khushali i dowódcy Akhtara Muhammada Jani Khela”.
Fitna-al-Khawarij to termin używany przez państwo w odniesieniu do zakazanego Tehreek-i-Taliban (TTP).
Tarar potwierdził, że Pakistan „zawsze dążył do utrzymania pokoju i stabilności w regionie, ale jednocześnie bezpieczeństwo i ochrona naszych obywateli pozostaje naszym najwyższym priorytetem”.
„Nasza nieustanna kampania antyterrorystyczna w ramach wizji „Azm-i-Istehkam” (zatwierdzonej przez Federalną Komisję Apex ds. Krajowego Planu Działania) prowadzona przez siły bezpieczeństwa i organy ścigania Pakistanu będzie kontynuowana w pełnym tempie, aby wyeliminować z kraju zagrożenie terroryzmem sponsorowanym i wspieranym przez zagranicę” – stwierdził Tarar.
Zauważył, że strajki przeprowadzono w następstwie niedawnych incydentów terrorystycznych w Pakistanie, w tym wtorkowego ataku na placówkę Policji Federalnej (FC) w Musa Dara w Peszawarze.
Sześciu pracowników FC zginęło, a czterech odniosło obrażenia w odpowiedzi na próbę przejęcia posterunku przez terrorystów, udaremnioną przez siły bezpieczeństwa.
Źródła podają, że w odwecie siły zbrojne zabiły ośmiu terrorystów, dodając, że napastnicy uprowadzili trzech członków personelu.
Tarar wspomniał także o „samobójczych atakach pojazdami na placówkę wojskową w Północnym Waziristanie” 2 czerwca, które zostały udaremnione, oraz o samobójczym ataku na placówkę w Bannu z 9 maja, w którym zginęło 15 funkcjonariuszy policji.
W następstwie tego incydentu Islamabad skierował „zdecydowane démarche” do afgańskiego chargé d’affaires.
Minister wspomniał także o ataku na komisariat policji w Bannu, który miał miejsce 9 maja. W tym incydencie zginęło dwóch funkcjonariuszy policji, po tym jak funkcjonariusze organów ścigania udaremnili samobójczy atak na posterunek policji w Fateh Khel.
Osobno post na koncie weryfikacyjnym Ministerstwa Informacji w serwisie X stanowił odpowiedź na twierdzenie rzecznika afgańskich talibów Zabihullaha Mujahida, w którym zarzucono ofiary cywilne w wyniku strajków w Pakistanie.
W poście stwierdzono, że rzecznik afgańskich talibów i powiązane z nim relacje to „zwykli propagandyści znani z fabrykowania narracji o ofiarach cywilnych”.
„Powszechnie wiadomo, że afgańscy talibowie i Fitna-al-Khawarij pozwalają terrorystom na umieszczanie rodzin i innych cywilów w infrastrukturze terrorystycznej w ramach dodatkowego ubezpieczenia” – czytamy w poście.
Dodał, że narracja o szkodach ubocznych „nie może uniemożliwić podjęcia przez Pakistan środków obronnych”, które, jak stwierdził, eliminują „bezpieczne przystanie i wsparcie logistyczne” dla terrorystów odpowiedzialnych za działalność terrorystyczną w Pakistanie.
„Wyznaczanie celów Pakistanu jest precyzyjne i oparte na potwierdzonych informacjach wywiadowczych” – stwierdzono.
W poście wspomniano również, że ostatnie ataki precyzyjne Pakistanu wymierzone były w dwa obozy terrorystyczne.
Od tego czasu Islamabad wielokrotnie wzywał administrację talibską do likwidacji sanktuariów terrorystycznych na ziemi afgańskiej, zwłaszcza tych powiązanych z zakazanym Tehreek-i-Taliban Pakistan (TTP). Urzędnicy twierdzą, że te apele pozostały bez echa.
Ze swojej strony afgańscy talibowie zaprzeczyli zarzutom i twierdzą, że bojowość w Pakistanie jest problemem wewnętrznym.
W lutym Pakistan rozpoczął operację Ghazab lil-Haq po niesprowokowanym ostrzale ze strony afgańskich talibów zza granicy. Podczas operacji Pakistan oświadczył, że jej celem jest infrastruktura terrorystyczna, w tym miejsca składowania amunicji i sprzętu.
Operację przerwano na krótko w marcu podczas Eidul Fitr.
Islamabad zaprzeczył także twierdzeniom Afganistanu o atakach na obiekty cywilne.
W międzyczasie Chiny pośredniczyły między obiema stronami. Po zorganizowaniu pierwszego spotkania w Urumczi w Sinkiangu w kwietniu – którego celem było położenie kresu wrogości między Islamabadem a Kabulem – Pekin zamierza zorganizować drugie spotkanie, aby – według osób zaznajomionych z dyskusjami – utrzymać przebieg procesu.
Po spotkaniu w Urumczi nastąpiła cisza w działaniach wojennych, aż do ostatnich strajków w środę.
Ze swojej strony FO podkreślił, że postęp w stosunkach z Afganistanem zależy od wiarygodnych zapewnień Kabulu dotyczących walki z terroryzmem, w szczególności od zobowiązania, że jego ziemia nie zostanie wykorzystana do ataków na Pakistan.