Trump przedstawia „wielkie” porozumienie z Iranem, którego podpisanie jest oczekiwane w Europie

BAHRAJN: W następstwie irańskich ataków dronów widać uszkodzony budynek i pojazd. – Reuters

• Oświadczenie następuje po odwołaniu przez USA ataków na Iran • Spadek ropy po ustąpieniu Waszyngtonu • IRGC uderza w Bahrajn, Jordanię i Kuwejt po zbombardowaniu przez USA celów w Iranie • Teheran twierdzi, że amerykańskie ataki sprawiły, że zawieszenie broni „praktycznie” stało się bezsensowne • Saudyjczycy wzywają Pakistan, pod przewodnictwem Kataru wysiłki na rzecz wznowienia rozmów • Iran „całkowicie” zamyka Hormuz

WASZYNGTON / TEHRAN: Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek, że Stany Zjednoczone i Iran mogą już w ten weekend podpisać porozumienie pokojowe, które ponownie otworzy ruch żeglugowy przez Cieśninę Ormuz.

Jeśli porozumienie zostanie sfinalizowane, będzie to jak dotąd najbardziej znaczący przełom dyplomatyczny, który zakończy trzymiesięczną wojnę, w której zginęły tysiące ludzi i spowodowała gwałtowny wzrost cen energii na świecie.

Półoficjalna irańska agencja informacyjna Fars podała, że ​​Teheran prawdopodobnie zatwierdzi porozumienie, choć nie udzielił jeszcze formalnej odpowiedzi.

Jednak rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych powiedział, że kwestie związane z umową są spekulacjami i nic nie zostało jeszcze przesądzone, według irańskiej państwowej agencji informacyjnej IRNA.

„Właśnie dokonaliśmy wspaniałego rozstrzygnięcia wojny z Iranem” – powiedział Trump reporterom w Białym Domu. „Cieśnina zostanie oficjalnie otwarta natychmiast po podpisaniu umowy, co może nastąpić wkrótce, bardzo szybko, być może w Europie w weekend” – powiedział. Trump dodał, że wiceprezydent JD Vance może podpisać kontrakt ze Stanami Zjednoczonymi.

Zapytany, czy najwyższy przywódca Iranu ajatollah Mojtaba Chamenei zatwierdził to porozumienie, Trump odpowiedział: „Rozumiem, że odpowiedź brzmi tak”.

Oświadczenie Trumpa nastąpiło po tym, jak odwołał planowane ataki wojskowe na Iran, powołując się na postęp w rozmowach.

Od połowy marca Trump wielokrotnie zapewniał, że porozumienie z Iranem kończące wojnę jest bliskie. Obie strony wymieniały strajki przez cały tydzień, narażając się na zawieszenie broni ogłoszone w kwietniu.

Odwołał planowane ataki na Iran na kilka godzin po tym, jak zagroził kolejnymi bombardowaniami i chęcią „zajęcia” jego węzła eksportu ropy na wyspę Kharg.

Oświadczenie to wydano po tym, jak obie strony zaatakowały się nawzajem we wczesnych godzinach czwartkowych, wystawiając na próbę i tak już kruche zawieszenie broni. Po tym, jak Stany Zjednoczone zaatakowały cele w całym Iranie, armia irańska odpowiedziała atakami na cele amerykańskie w Bahrajnie, Jordanii i Kuwejcie.

W oświadczeniu opublikowanym w serwisie Truth Social prezydent Trump oświadczył: „W związku z faktem, że dyskusje z Islamską Republiką Iranu zostały doprowadzone do najwyższego szczebla irańskiego przywództwa i zatwierdzone, jako prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki odwołał zaplanowane na dzisiejszy wieczór strajki i bombardowania Iranu”.

Powiedział, że „dyskusje i punkty końcowe” zostały zatwierdzone przez Stany Zjednoczone, Izrael, Arabię ​​Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Turkiye, Pakistan, Bahrajn, Kuwejt, Jordanię, Egipt i inne.

„Blokada morska pozostanie w pełni obowiązująca do czasu sfinalizowania tej transakcji. Czas i miejsce podpisania zostaną wkrótce ogłoszone” – dodał.

Ceny ropy spadły po tym, jak w ciągu kilku godzin odwołał plany ataku na Iran. Kontrakty terminowe na Brent spadły o 2,50 dolarów, czyli 2,7 procent, do 90,60 dolarów za baryłkę do 1838 GMT. Kontrakty terminowe na ropę naftową US West Texas Intermediate (WTI) spadły o 2,32 USD, czyli 2,6%, osiągając poziom 87,71 USD za baryłkę.

Nocne strajki

W odpowiedzi na ataki USA Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oświadczył, że wystrzelił rakiety balistyczne w kierunku amerykańskiego centrum dowodzenia w Jordanii i zaatakował 5. Flotę Stanów Zjednoczonych w Bahrajnie.

„Podczas dwóch fal operacji osiemnaście ważnych celów należących do armii amerykańskiej w bazach Sił Powietrznych Alego i Ahmada Ahmada (zostało trafionych)” – stwierdzili Strażnicy w oświadczeniu cytowanym przez państwowe IRNA, dodając, że „uderzyli i zniszczyli także bazy lotnicze Sheikh Isa”.

Tymczasem wojsko amerykańskie oświadczyło, że jego celem są „irańskie zdolności nadzoru wojskowego, systemy łączności i obiekty obrony powietrznej w całym Iranie”.

„Korpus piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych, siły powietrzne i marynarka wojenna wystrzeliły precyzyjną amunicję w stronę irańskich celów, co stanowiło zagrożenie dla sił amerykańskich i międzynarodowych statków handlowych przepływających przez wody regionalne” – Centralne Dowództwo opublikowało w X.

Agencja informacyjna Fars podała, że ​​w portowym mieście Bandar Abbas słyszano eksplozje, natomiast obywatele zgłaszali, że słyszeli eksplozje w Kargan i Minab.

Po tych atakach prezydent USA ostrzegł przed kolejnymi atakami. Stany Zjednoczone „uderzą dziś wieczorem w Iran… bardzo mocno” – powiedział, powtarzając swoje twierdzenie, że irańska armia i „wszystkie inne formy obrony” stały się niezdatne do użytku.

„W pewnym momencie, w niedalekiej przyszłości, zajmiemy wyspę Kharg i inne punkty infrastruktury naftowej i przejmiemy całkowitą kontrolę nad ich rynkami ropy i gazu, podobnie jak to ma miejsce w przypadku Wenezueli” – dodał w poście w Truth Social.

Spiker irańskiego parlamentu Bagher Ghalibaf w wyraźnym ostrzeżeniu skierowanym do prezydenta Trumpa powiedział: „Złe strategie i impulsywne decyzje zresetują cały zarząd na gorsze, eksplodują infrastrukturę energetyczną i rynki oraz stworzą niekończące się bagno, w którym utkniecie na lata”. „Zobaczycie inny Iran”.

Najwyższe wspólne dowództwo wojskowe Iranu, centralne dowództwo Khatam al-Anbiya, również ostrzegło, że Stany Zjednoczone otrzymają ostrzejszą niż wcześniej reakcję.

„Biorąc pod uwagę niedawne zagrożenia USA dla irańskiej infrastruktury naftowej, albo eksport ropy i gazu jest dla wszystkich, albo nie będzie dostępny dla nikogo” – stwierdziło dowództwo w oświadczeniu przekazanym przez media państwowe, dodając, że wojna stanie się bardziej powszechna i zakrojona na szeroką skalę, powodując brak bezpieczeństwa w regionie.

Tymczasem Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu potępiło ostatnie amerykańskie ataki na ten kraj, stwierdzając, że dzięki atakom prawie dwumiesięczne zawieszenie broni jest „praktycznie pozbawione znaczenia”.

Wzywa do wznowienia rozmów

W miarę eskalacji sytuacji między obydwoma krajami Arabia Saudyjska wezwała do wznowienia negocjacji w ramach mediacji pakistańskiej i katarskiej w celu zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie.

W oświadczeniu saudyjskie ministerstwo spraw zagranicznych wezwało do „deeskalacji i powściągliwości, wzywając wszystkie strony do nadania priorytetu rozsądkowi poprzez powrót do wysiłków dyplomatycznych i wznowienie konstruktywnych negocjacji sponsorowanych przez Islamską Republikę Pakistanu, wraz z wysiłkami państwa Katar”.

Pakistan wezwał także do „wynegocjowanego porozumienia”. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Tahir Andrabi powiedział, że przywódcy Pakistanu będą kontynuować wysiłki mediacyjne, aby pomóc zakończyć wojnę między Stanami Zjednoczonymi a Iranem pomimo niedawnej eskalacji konfliktu.

“Pakistan pozostaje głęboko zaniepokojony sytuacją w regionie, naznaczoną niedawną eskalacją. Jesteśmy zdania, że ​​dyplomacja i dialog powinny być zasadami przewodnimi umożliwiającymi osiągnięcie negocjacyjnego rozwiązania wszystkich spornych kwestii” – powiedział podczas cotygodniowej konferencji prasowej.

Ponowne strajki wywołały także wezwania do deeskalacji ze strony szefa ONZ, Chin, Rosji, Turcji i UE.

Zamknięcie Ormuzu

Wcześniej tego dnia nowy organ Iranu nadzorujący Cieśninę Ormuz potwierdził rozkaz całkowitego zamknięcia strategicznej drogi wodnej do odwołania, po tym, jak Gwardia Rewolucyjna ogłosiła to w nocy, podało AFP.

„W związku z napięciami wywołanymi agresją sił amerykańskich w regionie oraz oświadczeniem ogłoszonym wczoraj wieczorem przez irańskie siły zbrojne, Cieśnina Ormuz zostanie zamknięta do odwołania” – poinformował Urząd Cieśniny Zatoki Perskiej w poście na portalu X.

Tymczasem rzecznik indyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych Randhir Jaiswal wezwał do zaprzestania ataków na statki po tym, jak trzech Hindusów zginęło w amerykańskim ataku na tankowiec w Zatoce Perskiej, podaje Al Jazeera. Jaiswal powiedział reporterom, że inny statek, M/T Jalveer, został zaatakowany przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych.

Opublikowano w Dawn, 12 czerwca 2026 r