Ministerstwo spraw wewnętrznych Kataru poinformowało, że w wyniku eksplozji będącej następstwem „wypadku technicznego” w fabryce w Ras Laffan, mieście przemysłowym na północ od stolicy Doha i miejscu, w którym odbywa się główna działalność w zakresie przetwarzania LNG w kraju, ponad 50 osób zostało rannych.
„Łączna liczba rannych w zdarzeniu, do którego doszło w jednej z fabryk w obszarze przemysłowym Ras Laffan, osiągnęła 54, natomiast katarska międzynarodowa grupa poszukiwawczo-ratownicza powiązana z Siłami Bezpieczeństwa Wewnętrznego, we współpracy z zespołami Obrony Cywilnej, rozpoczęła poszukiwania 18 osób zaginionych” – głosi post na koncie X ministerstwa kilka godzin po pierwszym zgłoszeniu zdarzenia.
We wcześniejszym poście ministerstwo stwierdziło, że nie ma wycieku, który „zagraża bezpieczeństwu”.
20 kilometrów na południe od Ras Laffan na północnym wybrzeżu Kataru dziennikarz AFP zauważył płomienie rozświetlające nocne niebo i chmurę dymu unoszącą się nad obszarem, na którym znajduje się największy na świecie węzeł LNG.
W momencie eksplozji dziennikarze AFP w Doha usłyszeli wybuch w obiekcie na północnym wybrzeżu kraju, 64 km na północ.
Chociaż nie podała dokładnej lokalizacji eksplozji, QatarEnergy potwierdziła incydent operacyjny podczas rozpoczynania działalności w Ras Laffan Industrial City, twierdząc, że spowodował on eksplozję w zakładzie dostarczającym gaz w Barzan.
Firma podała, że pożar w fabryce został opanowany po wysłaniu zespołów ratowniczych do opanowania płomieni.
Według QatarEnergy zakład w Barzan mógł wcześniej dostarczać 1,4 miliarda standardowych stóp sześciennych gazu handlowego dziennie lokalnym elektrowniom i zakładom odsalania wody, a także lokalnemu przemysłowi.
Ponadto Barzan posiada moce produkcyjne umożliwiające dostawę etanu, kondensatu, LPG i siarki na rynki lokalne oraz na eksport.
Według strony internetowej amerykańskiego giganta naftowo-gazowego ExxonMobil posiada 7% udziałów w fabryce w Barzan, a katarska firma państwowa posiada pozostałe 93%.
Ambasada Pakistanu w Katarze wyraziła zaniepokojenie incydentem, stwierdzając, że „solidaryzuje się z Katarem”.