Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani odniósł we wtorek trzy główne zwycięstwa w prawyborach, próbując przemienić Partię Demokratyczną w siłę demokratyczno-socjalistyczną.
Popierany przez Mamdaniego były kontroler miejski Brad Lander pokonał dwuletniego przedstawiciela Dana Goldmana, podczas gdy członkini Zgromadzenia Claire Valdez pokonała prezydenta dzielnicy Brooklyn Antonio Reynoso w wyścigu o otwarte miejsce w Kongresie, a aktywistka Darializa Avila Chevalier o włos pokonała pięcioletniego przedstawiciela Adriano Espaillata, przewodniczącego Kongresowego Klubu Latynoskiego.
Podsumowując, stanowi to duże zwycięstwo 34-letniego burmistrza, który wyborami w 2025 r. zszokował świat polityczny, a obecnie umacnia swoją władzę polityczną.
Wyniki w Nowym Jorku nastąpiły tuż po zwycięstwie kandydatów na burmistrza demokratycznych socjalistów w prawyborach w Waszyngtonie i przedostaniu się do drugiej tury w Los Angeles.
Wysiłki Mamdaniego na rzecz rozszerzenia bazy demokratyczno-socjalistycznej w USA są następstwem trwających dziesięć lat wysiłków, których bodźcem była zaskakująco popularna kampania prezydencka senatora Berniego Sandersa w 2016 r. i jego wysiłki na rzecz wychowania nowego pokolenia przywódców demokratycznych socjalistów.
Jednak niektórzy analitycy i byli urzędnicy twierdzą, że jest to również odpowiedź na gniew postępowych wyborców Demokratów na program i styl rządzenia prezydenta Donalda Trumpa, a także na poparcie administracji Bidena dla wojny Izraela w Gazie.
Od października 2023 roku Izrael zabił ponad 73 000 Palestyńczyków.
“Energia skrajnej prawicy rozpala energię skrajnej lewicy. Polityka jest reaktywna” – powiedział Steve Israel, były członek Izby Reprezentantów USA z Nowego Jorku, który pod koniec swojej kariery w Kongresie prowadził operację mającą na celu wybranie większej liczby Demokratów.
Napięcie w Partii Demokratycznej jest wysokie
Przez wiele miesięcy po zwycięstwie Mamdaniego w prawyborach w 2025 r. przywódca Demokratów w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries był uparty przez reporterów pytających, czy poprze swojego kolegę z Nowego Jorku.
Jeffries tak zrobił, ale kazał wszystkim zgadywać aż do zaledwie 11 dni przed wyborami powszechnymi.
Tymczasem przywódca Demokratów w Senacie Chuck Schumer z Nowego Jorku przez całą kampanię milczał na temat Mamdaniego.
Problem w tym, że Jeffries ma szansę zostać spikerem Izby Reprezentantów USA, a tym samym drugim w kolejce do prezydentury, jeśli Demokraci wygrają listopadowe wybory śródokresowe.
Droga do zwycięstwa nie wiedzie przez „niebieskie”, solidnie demokratyczne okręgi kongresowe. Zamiast tego są to „fioletowe” dzielnice swingowe, w których Demokraci muszą pokonać Republikanów.
Niemniej jednak porażka pięcioletniego przedstawiciela Demokratów Adriano Espaillata przez wspieraną przez Mamdaniego demokratyczną socjalistkę Darializę Avilę Chevalier niesie ze sobą konsekwencje krajowe, które mogą skomplikować zadanie Jeffriesa.
„Gdyby członek (Demokratyczni Socjaliści Ameryki (DSA)) mógł strącić przewodniczącego Kongresowego Klubu Latynoskiego, mogłoby to mieć znaczenie” – powiedział Matt Bennett, współzałożyciel Third Way, centrowej firmy konsultingowej Demokratów.
Jeszcze bardziej istotne mogą być stanowiska, które Avila Chevalier reklamowała w poprzednich postach w mediach społecznościowych, takie jak wzywanie do zniesienia kontroli policyjnych i granicznych oraz podnoszenie kwestii prawa Izraela do istnienia.
„To jest dokładnie ten rodzaj osoby, którą oni (Republikanie) uwielbiają wykorzystywać do zbrojenia się przeciwko innym Demokratom” ubiegającym się o urząd w konkurencyjnych wyścigach, powiedział Bennett.
Były przedstawiciel Izraela zgodził się z tym i powiedział w wywiadzie: „Obawiam się, że siła demokratycznych socjalistów w miejscach takich jak Nowy Jork i Kalifornia zostanie błędnie odczytana jako środek ciężkości Demokratów w całym kraju” w listopadzie lub podczas wyborów prezydenckich w 2028 roku.
Od tego czasu Avila Chevalier usunęła swoje posty w mediach społecznościowych i przeprosiła za część używanego języka.
Jednak w zeszłym tygodniu w wywiadzie dla konsorcjum redaktorów Avila Chevalier powiedziała: „Uważam, że po prostu nie powinniśmy mieć systemu, który w ogóle pozwala na deportację (migrantów),”, twierdząc, że „jest on zakorzeniony w głęboko rasistowskiej ideologii”.
W odpowiedzi na jej poglądy Espaillat stwierdziła, że Avila Chevalier „nie może po prostu zamiatać spraw pod dywan”.
„Darializa zajęła bardzo skrajne stanowisko, co znalazło odzwierciedlenie w jej komentarzach w mediach społecznościowych nie tak dawno temu” – stwierdził w poście z 16 czerwca w serwisie X.
„Nie nadaje się na urząd i wyborcy są na tyle mądrzy, aby to dostrzec”.
Demokratyczni socjaliści przeciwko Demokratom
Alex Jacquez, postępowy strateg i starszy doradca kampanii prezydenckiej Sandersa w 2020 r., powiedział w wywiadzie, że grupy fokusowe i sondaże dostarczają sygnału, że poziom niezadowolenia wyborców Demokratów ze swoich przywódców jest głęboki.
“Właśnie tu widzisz linie podziału. Czy jesteś skłonny stawić czoła bogatym, korporacjom i przyjąć status quo, aby przynieść rezultaty. Czy też nie” – powiedział o populistycznym przesłaniu, które demokratyczni socjaliści próbują wygrać tej jesieni oraz podczas wyborów w 2028 r. i później.
W międzyczasie, poza ciemnoniebieskimi dzielnicami Nowego Jorku, Kalifornii i innymi bastionami Demokratów, partia kieruje kobietami o silnym doświadczeniu wojskowym w takich miejscach jak na przykład Floryda i Kolorado.
„Większość okręgów konkurencyjnych dla Demokratów to okręgi czerwone i różowe, które jako Demokrata można wygrać tylko w… gdzie bardziej umiarkowane postawy odbijają się w wyścigach z urzędującymi Republikanami” – stwierdził Izrael.
Dodał, że w niebieskich stanach nie wygrywa się wyborów prezydenckich.
„Wygrywa się go w siedmiu umiarkowanych stanach będących polami bitew”.