Niemcy sygnalizują powrót obowiązkowej służby wojskowej

Stambuł: Protestujący trzymają transparenty, flagi i plakaty podczas lewicowej demonstracji przeciwko NATO. – AFP

BERLIN: Niemcy mają trudności z rekrutacją żołnierzy i najpóźniej do lipca 2027 r. będą musiały podjąć decyzję, czy przywrócić obowiązkową służbę wojskową, powiedział starszy parlamentarzysta.

W obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji i nieprzewidywalnych Stanów Zjednoczonych Berlin planuje zreorganizować swoją armię i zobowiązał się zwiększyć liczebność swoich żołnierzy do co najmniej 260 000 żołnierzy – w porównaniu z obecnymi 185 000 – do 2035 r.

W listopadzie rząd wprowadził nowy model dobrowolnej służby wojskowej wraz z obowiązkiem rejestracji dla 18-letnich mężczyzn. Jednak między styczniem a majem w ramach programu zatrudniono jedynie 530 nowych pracowników – mimo że skontaktowano się z około 300 000 młodych ludzi.

Jeżeli Niemcom nie uda się osiągnąć swoich celów poprzez system dobrowolny, „będziemy musieli powrócić do poboru do wojska” – powiedział konserwatywny poseł Thomas Roewekamp, ​​przewodniczący komisji obrony niemieckiego parlamentu. „Musimy podjąć tę decyzję do 31 lipca przyszłego roku” – powiedział.

„Poważne wątpliwości”

„W pierwszej połowie przyszłego roku… będziemy musieli przeprowadzić bardzo fundamentalną dyskusję na temat tego, czy możemy na zasadzie dobrowolności osiągnąć bardzo ambitne wymagania w zakresie wzrostu w przypadku sił czynnych i rezerwistów” – powiedział Roewekamp.

„Nadal mam poważne wątpliwości, czy nam się to uda”. Obowiązkowy pobór do wojska nie miałby zastosowania do wszystkich mężczyzn, którzy ukończą 18 lat w danym roku – szacuje się, że jest to około 350 000.

Zamiast tego armia rekrutowałaby tylu nowych żołnierzy, ilu potrzebuje, aby osiągnąć swoje roczne cele. „Moim wielkim zmartwieniem jest wzrost liczby żołnierzy zawodowych i kontraktowych, ponieważ to oni pilotują myśliwce, nawigują na statkach, obsługują czołgi i obsługują systemy obrony powietrznej Patriot” – powiedział Roewekamp.

W ostatnich miesiącach w Niemczech doszło do kilku dużych demonstracji przeciwko obowiązkowej służbie wojskowej. Roewekamp powiedział, że „rozumie, że w tej kwestii istnieje niepewność”.

Od czasu zawieszenia obowiązkowej służby wojskowej w 2011 r. „w ogóle nie rozmawialiśmy z młodszym pokoleniem o sprawach wojny i pokoju oraz o potrzebie obrony” – stwierdził.

„Dlatego zdecydowanie opowiadam się za tym, abyśmy rozmawiali z tym pokoleniem, a nie tylko o nim” – dodał, powtarzając często cytowane przez Berlin ostrzeżenie, że Rosja może być gotowa do ataku na kraj NATO do 2029 roku.

Przezbrajanie Europy

Według Roewekampa prezydent Rosji Władimir Putin ma na celowniku nie tylko Ukrainę, ale całą liberalną zachodnią demokrację. Stwierdził, że Europa pilnie musi się dozbroić niezależnie od Stanów Zjednoczonych – częściowo ze względu na plany Trumpa dotyczące redukcji wojsk w Europie, ale także dlatego, że Waszyngton nie jest w stanie niezawodnie zaopatrywać europejskie armie w kontekście powtarzających się kryzysów międzynarodowych.

Europa musi zatem rozwijać swój własny potencjał wojskowy, opierając się raczej na rzeczywistych potrzebach niż na interesach podmiotów przemysłowych, stwierdził, co stanowi ukłon w stronę skazanego na porażkę projektu myśliwca FCAS, który niedawno upadł w wyniku rywalizacji między Dassault i Airbusem.

„W przeszłości – otwarcie to przyznaję – wspólne projekty zbrojeniowe były często w dużym stopniu kształtowane przez krajowe interesy przemysłowe, w tym w Niemczech” – powiedział Roewekamp.

„Ale uważam, że wszyscy zaangażowani rozumieją już, że krajowe interesy przemysłowe nie są już właściwą odpowiedzią”. Roewekamp wyraził nadzieję, że szczyt NATO w dniach 7–8 lipca w stolicy Turcji, Ankarze, wyśle ​​Putinowi jasny sygnał po zmianie przez Trumpa kierunku ostrzejszego stanowiska wobec Moskwy podczas niedawnego szczytu G7 we Francji.

“Teraz absolutnie kluczowe jest, abyśmy po raz kolejny wyrazili naszą determinację do wspólnego działania. Ponieważ uważam, że jednym z celów wojennych Putina jest także atak na jedność sojuszu obronnego NATO” – powiedział.

Opublikowano w Dawn, 28 czerwca 2026 r