OAKLAND: Elon Musk zeznawał przez ponad siedem godzin w ciągu trzech dni w tym tygodniu na procesie w Oakland w Kalifornii w sprawie przyszłości OpenAI, składając pozew przeciwko właścicielowi ChatGPT w obronie instytucji darowizn na cele charytatywne.
Musk, dyrektor generalny Tesli i SpaceX, a także najbogatszy człowiek świata, pozywa także dyrektora generalnego OpenAI Sama Altmana i jego prezesa Grega Brockmana, twierdząc, że zdradzili jego i społeczeństwo, porzucając misję bycia życzliwym zarządcą sztucznej inteligencji dla ludzkości.
Słowo „organizacja charytatywna” nie pojawia się ani razu w poście na blogu z 2015 roku, w którym ogłaszano utworzenie OpenAI jako firmy badawczej non-profit zajmującej się badaniami nad sztuczną inteligencją. Jednak Musk wielokrotnie opisywał OpenAI jako organizację charytatywną i zeznał, że Altman i Brockman odstąpili od pierwotnej obietnicy utrzymania modelu non-profit.
„To miało być przeznaczone specjalnie na rzecz organizacji charytatywnej, która nie przynosi korzyści żadnej konkretnej osobie. Mogłem zacząć ją jako cel nastawiony na zysk, ale specjalnie tego nie robiłem” – zeznał Musk.
Budowa laboratorium badawczego AI wymaga najwyższej klasy talentów i znacznej mocy obliczeniowej. Musk powiedział, że OpenAI w obu przypadkach polega na jego połączeniach.
„Wymyśliłem pomysł, nazwę, zrekrutowałem kluczowe osoby, nauczyłem ich wszystkiego, co wiem, zapewniłem wszystkie początkowe fundusze” – powiedział Musk.
Musk powiedział, że zwerbował z Google Ilyę Sutskevera, czołowego badacza, podczas gdy założyciele tej firmy, Larry Page i Siergiej Brin, wielokrotnie próbowali go nakłonić do pozostania.
„Po tym, jak zrekrutowałem Ilyę do OpenAI, Larry Page nie chciał się ze mną więcej kontaktować” – zeznał Musk.
Jeśli chodzi o moc obliczeniową, Musk powiedział, że OpenAI opierało się na swoich kontaktach z dyrektorem generalnym Microsoft Satyą Nadellą i dyrektorem generalnym Nvidii Jensenem Huangiem. „Jedyną osobą, która mogła zadzwonić do Satyi Nadelli i poprosić go o odbiór, byłem ja” – powiedział Musk.
„Jedynym powodem, dla którego jest w tym wszystkim, jest to, że jestem. To są jego słowa. „
Bezpieczeństwo sztucznej inteligencji
Musk zeznał, że z rozmów z Larrym Page’em dowiedział się, że założyciel Google’a nie obawiał się bezpieczeństwa sztucznej inteligencji.
„Powiedziałem: «A co, jeśli sztuczna inteligencja zniszczy wszystkich ludzi?» Powiedział, że będzie dobrze, jeśli przetrwa sztuczna inteligencja. Powiedziałem, że to szaleństwo, to po prostu szaleństwo. A potem nazwał mnie „specjalistą”, bo bardziej zależy mi na ludziach niż na sztucznej inteligencji. … Powodem istnienia OpenAI jest to, że Larry Page nazwał mnie „specjalistą”.
„Co byłoby przeciwieństwem Google? Organizacja non-profit o otwartym kodzie źródłowym”.
Musk powiedział, że pod koniec 2022 roku zapytał Altmana o inwestycję Microsoftu w OpenAI o wartości 10 miliardów dolarów, którą Musk w wiadomości tekstowej pokazanej jurorom określił jako „przynętę i zmianę”.
Altman odpowiedział: „Zgadzam się, że to źle”. Następnie Altman zaoferował Muskowi możliwość zakupu akcji OpenAI, co Musk powiedział „szczerze mówiąc, wydawało się to łapówką”.
Musk został zapytany, dlaczego użył OpenAI do szkolenia swojej firmy xAI, skoro uważa model OpenAI za zagrożenie. „Standardową praktyką jest używanie innych sztucznej inteligencji do sprawdzania swojej sztucznej inteligencji” – powiedział Musk. Zapytany, dlaczego jego firma nie miała struktury charytatywnej, Musk zeznał: „Firmy mogą przynosić zyski społecznie”.
„Wszyscy możemy umrzeć”
Przesłuchanie Muska przez Williama Savita, prawnika oskarżonych o OpenAI, było czasami pełne napięcia. Musk oskarżył Savita o zadawanie podchwytliwych i naprowadzających pytań, co zdaniem sędziego było dozwolone.
Savitt został upomniany za to, że nie pozwolił Muskowi dokończyć myśli. „Niewiele odpowiedzi będzie pełnych, zwłaszcza jeśli cały czas mi przerywasz” – powiedział Musk.
Doszło również do napięcia przedprocesowego, gdy prawnicy Muska chcieli móc przesłuchać biegłego w sprawie ryzyka wyginięcia sztucznej inteligencji, czemu OpenAI się sprzeciwiało. „Ryzyko wyginięcia to prawdziwy problem. To jest realne ryzyko. Wszyscy możemy umrzeć” – powiedział prawnik Muska, Steven Molo.
Sędzia ograniczyła zakres zeznań biegłego i stwierdziła, że jej zdaniem „to ironia losu, że Twój klient, pomimo tych zagrożeń, tworzy firmę, która mieści się dokładnie w tej przestrzeni”.
Opublikowano w Dawn, 2 maja 2026 r