Strona główna Wiadomości Czy ożywienie „świętego murawy” Crystal Palace stworzy kolejną historię lekkoatletyki? | Atletyka

Czy ożywienie „świętego murawy” Crystal Palace stworzy kolejną historię lekkoatletyki? | Atletyka

8
0


„Na trybunie głównej i na krytym torze rosły drzewa i nikt nic z tym nie zrobił” – mówi Jim Powell o fali rozpaczy, która wybuchła w rozpadającym się Crystal Palace zaledwie kilka lat po tym, jak Igrzyska Olimpijskie zostały przyjęte z entuzjazmem po drugiej stronie Londynu.

Miesiąc przed tym, jak Sir Mo Farah w Super Sobotę zapewnił sobie drugie złoto zawodów Londyn 2012, odniósł zwycięstwo na 5000 m, gdy Crystal Palace było gospodarzem ostatniego Grand Prix Londynu. Jednak tegoroczne igrzyska zdawały się sygnalizować początek końca obiektu, który przez poprzednie dwie dekady był kolebką brytyjskiej lekkoatletyki.

Nie tylko stadion, na którym Dave Bedford ustanowił swój rekord świata na 10 000 m w 1973 r., a Steve Backley w 1990 r. rzucił oszczepem na odległość ponad 90 m, popadł w ruinę. Prawie każdy, kto korzystał z centrum sportowego znajdującego się w zabytkowym budynku, zbudowanego w 1964 roku, skarżył się, że po latach zaniedbań pilnie potrzebuje renowacji.

W maju 2023 roku burmistrz Londynu ogłosił plany przebudowy stadionu o wartości 130 milionów funtów jako „dobra narodowego”. Zdjęcie: Martin Godwin/The Guardian

„W 2014 roku wszyscy siedzieliśmy w różnych kątach kawiarni i narzekaliśmy na brak inwestycji” – mówi Powell. „To była totalna zagłada i mrok. To wtedy pod moim krzesłem powstało Crystal Palace Sports Partnership. I to był rollercoaster…”

Jednak ta przejażdżka może zakończyć się sukcesem, o jakim działacze nie mogli nawet marzyć, ponieważ decyzja ma zostać podjęta pod koniec maja, ale prawdopodobnie już w piątek w sprawie wniosku dotyczącego planowania, który rewitalizuje obiekt. Zgoda byłaby usprawiedliwieniem dla tych, których apele o pomoc nie docierały do ​​uszu do czasu, gdy w marcu 2020 r. trzeba było zamknąć trzy baseny na miejscu po wykryciu wycieku. Zmusiło to członków drużyny nurkowej Team GB do znalezienia alternatywnych miejsc do trenowania przed opóźnionymi przez Covid Igrzyskami Olimpijskimi w Tokio, a partnerstwo odegrało kluczową rolę w nagłośnieniu oburzenia, ponieważ 35 000 osób podpisało petycję wzywającą do ich ponownego otwarcia.

Jednak po trzech latach strachu przed najgorszym, gdy baseny pozostały puste, a tor musiał zostać tymczasowo zamknięty ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa, burmistrz Londynu w końcu odpowiedział na modlitwy Crystal Palace w maju 2023 r., ogłaszając plany przebudowy „dobra narodowego” o wartości 130 milionów funtów.

Wniosek dotyczący planowania złożony w lutym obejmuje gruntownie zmodernizowany stadion na 25 000 miejsc, który mógłby zostać otwarty w 2030 r. Zdjęcie: WOO Architects

Nawet wtedy nie było gwarancji, że stadion lekkoatletyczny będzie częścią pierwotnych propozycji Sadiqa Khana, a Powell i reszta spółki spędzili następne dwa lata walcząc o swój róg. Oznaczało to, że mogli wywrzeć znaczący wpływ na proces planowania wraz z deweloperem Morganem Sindellem, który został powołany z ramienia Greater London Authority (GLA) w 2024 r. i oczekuje się, że ukończenie centrum sportowego nastąpi do 2028 r.

Wniosek dotyczący planowania złożony w lutym Radzie Bromley obejmuje znacznie zmodernizowany stadion na 25 000 miejsc, który mógłby zostać otwarty w 2030 r., a także nową 200-metrową bieżnię przeznaczoną do użytku społeczności.

„Po usłyszeniu tego potrzebowałem soli węchowych” – mówi Powell. „Nawet nie zbliża się zwrot okrążenia – to teraz inna planeta. Całość będzie absolutnie cudowna dla lekkoatletyki i lokalnej społeczności. I fantastyczna dla samego Crystal Palace, ponieważ po prostu odmłodzi wszystko, co, szczerze mówiąc, umarło przez ostatnie 10, 12 lat.

„Myślę, że odegraliśmy w tym dużą rolę, ponieważ za każdym razem, gdy pojawiała się propozycja, wstaliśmy i mówiliśmy: «Poczekaj chwilę, to nie zadziała» albo «A co z tym, tamtym i tamtym?». To była nieustanna walka, w której ludzie, zwłaszcza biuro burmistrza, musieli zmierzyć się z rzeczywistością”.

Decyzja w sprawie wniosku może zostać podjęta najwcześniej w tym tygodniu, ale dokumenty rady wskazują, że ma to nastąpić do 20 maja. Choć wiadomo, że nowe centrum sportowe, które będzie obejmowało również centrum do gry w padla, boiska do koszykówki, boiska do piłki nożnej i pełnowymiarowe sztuczne boisko do wielu dyscyplin sportowych, jest już w pełni sfinansowane, trwają poszukiwania inwestycji komercyjnej, która, jak ma nadzieję burmistrz, pozwoli na ukończenie niecki stadionu po raz pierwszy i zwiększenie jej pojemności z 16 000 miejsc.

„To historyczny i bardzo lubiany narodowy obiekt sportowy i społeczny, w którym wiele brytyjskich gwiazd sportu rozpoczęło karierę i trenowało, wymaga jednak poważnych inwestycji i remontu, dlatego jestem zaangażowany w jego wspieranie” – powiedział Khan po złożeniu wniosku. „Jestem zadowolony z pozytywnych postępów, jakie poczyniono do tej pory, i nie możemy się doczekać ścisłej współpracy z partnerami i lokalną społecznością, aby stworzyć wyjątkowy obiekt sportowy, wspólnie pracując nad budowaniem lepszego, bardziej sprawiedliwego Londynu dla wszystkich”.

Dla Powella, byłego trenera sprintu, który w 2013 roku otrzymał tytuł MBE w uznaniu zasług w zakresie rozwijania młodych talentów i założenia organizacji charytatywnej Met-Track, która pomaga młodym ludziom z ulicy skierować się do lekkoatletyki, to znacznie więcej, niż mógł sobie wymarzyć. Ma jednak nadzieję, że wielkie wydarzenia, takie jak Diamentowa Liga – organizowana na stadionie londyńskim na mocy 50-letniego porozumienia zawartego przez UK Athletics z GLA – pewnego dnia powrócą do Crystal Palace.

„Kiedyś był to uświęcony trawnik lub uświęcony tartan” – mówi Powell. „Pamiętam, jak kilka lat temu trenowałem tam z kilkoma młodymi zawodnikami, a oni mówili:” Och, wow, czy mogę wejść na tor, po którym biegł Linford Christie i tak dalej. Wyciągnięcie wtyczki podczas międzynarodowych dni było dla mnie całkowitym szaleństwem. Ale jeśli ten nowy stadion nie da lekkoatletyce szansy na zwycięstwo, nic jej nie zrobi.