Nie jestem osobą szczególnie religijną, chociaż wszyscy mi mówią, jak fajnie jest teraz wierzyć w Boga. Co jakiś czas dostajemy nowy artykuł o trendach na temat tego, jak radosne i chłodne stało się chrześcijaństwo. Wszyscy deskorolkarze i czady są na maksa. Tylko ateiści noszą już obcisłe dżinsy. Christopher Hitchens zostałby totalnie napadnięty przez Pata Robertsona. Osobiście tego nie kupuję. Osoby wpływowe, takie jak Logan Paul i IShowSpeed, nie korzystają z Twitcha, aby nakazywać swoim widzom, aby oddawali Panu dziesięcinę 10% swoich zarobków. Zachęcają ich do kupowania skrzynek i skrzynek Prime Hydration Drink i oglądania WrestleManii.
Zbierając informacje na ten temat, znalazłem artykuł z tegorocznego „Independent”, w którym stwierdzono, że pokolenie Z jest całkowicie zniechęcone do Chrystusa i nie może się doczekać, aby popijać Mountain Dew z lokalnym pastorem w zatęchłej piwnicy. Gdy tylko kliknąłem link, znalazłem notatkę redaktora, że ankieta potwierdzająca to twierdzenie została uznana za sfałszowaną.
Teraz mieszkam w Bezbożnym Los Angeles, gdzie większość z nas chodzi do kościoła tylko wtedy, gdy tymczasowo pełni on funkcję lokalu wyborczego lub miejsca kręcenia filmów. Nie będę udawać, że znam trajektorię zorganizowanej religii w Stanach Zjednoczonych, ale mogę z całą pewnością powiedzieć, że pozostaje ona potężnym narzędziem wpływu na naszą politykę.
Obecny mecz urazy pomiędzy papieżem Leonem XIV a Donaldem Trumpem to kolejny prowokacyjny tweet od wpisania go na listę walk podczas weekendowej gali WrestleMania w Las Vegas. Jestem pewien, że promotorzy WWE chcieliby dostać w swoje ręce ten konkretny awantur. Trump jest już weteranem tej imprezy, brał udział w niej w 2007 roku. Papież ma olśniewający kostium, majestatyczne wejście i prawdopodobnie wie, jak zadać cios, ponieważ dorastał w południowej części Chicago.
Wszystko zaczęło się od tego, że w przemówieniu wygłoszonym w Watykanie papież Leon potępił wojnę i „złudzenie wszechmocy, które nas otacza”.
Papież nie wymieniał nazwisk. Ale to nie pomogło zbytnio powstrzymać prezydenta USA od zareagowania tak, jakby jego były tweet wysłał mu podtweet. Podobnie jak Drake w odpowiedzi na krytykę Kendricka, Trump i JD Vance zareagowali, przy czym Trump nazwał papieża „SŁABYM w kwestii przestępczości”, a Vance zasugerował, aby papież trzymał się „kwestii moralności”. Kilka dni później papież powiedział, że świat „jest pustoszony przez garstkę tyranów”.
Gdybym to ja został subtelnie potraktowany przez papieża, prawdopodobnie dałbym sobie spokój. Przekaż pieniądze komuś innemu. Jak ktoś, kto i tak nie ma nic innego do roboty. Prawdopodobnie mówi o jakimś innym tyranie podżegającym do wojny. Jest tak wielu różnych ludzi, o których mógłby mówić. Czy rozważałeś Viktora Orbána?
Ale administracja Trumpa po prostu nie mogła przepuścić okazji, aby odbyć 12 rund z Ojcem Świętym, więc spodobał im się mem Michaela Jordana i „wzięli to do siebie”. Ich riposty wychodzą na pierwszy plan, dlaczego tak bardzo obrazili się na słowa, które nie były skierowane do nikogo konkretnego. Wydaje mi się, że kiedy Republikanie używają słowa „moralność”, zwykle mają na myśli ograniczenie dostępu do aborcji i zakaz opieki afirmującej płeć.
Przemoc – zabójstwa ze strony państwa, niesprowokowane bombardowania, żołnierze na ulicach amerykańskich miast – nie wydaje się tym ludziom kwestią moralną. To chyba jedna z tych ekscytujących rzeczy, które możesz robić, gdy pełnisz obowiązki. Traktują swoją politykę i działania militarne jako w jakiś sposób nieuniknione. Jakby byli błogosławieni przez Boga i dlatego po prostu OK, bez względu na to, ile osób umrze lub będzie cierpieć w rezultacie.
Według JD Vance’a przemoc ma charakter polityczny. A „polityczny” oznacza tutaj, że musisz odpowiadać tylko przed sondażami i darczyńcami, a nie przed Bogiem i sumieniem. Jeśli chodzi o sondaże, katolicyzm jest dość popularny. Wspomniany Logan Paul ma zaledwie 27 milionów obserwujących na Instagramie, czyli znacznie mniej niż około 53 miliony katolików w Stanach Zjednoczonych. Donald Trump zdobył około 77 milionów głosów w ostatnich wyborach prezydenckich, więc może uważa, że ma wystarczające poparcie, aby tak bardzo zawstydzić papieża Leona w Truth Social, że nie będzie miał innego wyboru, jak tylko pobłogosławić F22-Raptor na żywo w CBS. Jednak poparcie prezydenta stale maleje, ponieważ sondaże wskazują, że wyborcy są negatywnie nastawieni do wojny.
A kiedy Donald Trump czuje się materialnie zagrożony, zwykle nadchodzi kara. Arcybiskup Miami powiedział, że rząd federalny rozwiązał kontrakt z Catholic Charities w Miami na przekazanie 11 milionów dolarów pomocy dla dzieci-migrantów. Rząd stwierdził, że dzieje się tak dlatego, że po 60 latach wspólnej pracy te stosunki są niepotrzebne dzięki „skutecznej” polityce imigracyjnej Trumpa. Jeśli w to wierzysz, mam do sprzedania rzadką kartę Pokémon.
Pomoc, pomoc, dobroczynność, życzliwość. Nie wiem nawet, czy te słowa odnoszą się do wielu naszych wybranych urzędników. Zemsta, zemsta i dominacja wydają się bardziej korzystne. Gdyby w 2026 r. religia rzeczywiście była tak popularna, można by pomyśleć, że byłoby odwrotnie, czyli odrodzenie się aktów bezinteresowności i poczucia wspólnoty. Jedynym miejscem, w którym wydaje się, że religia faktycznie wzrasta, jest nasz rząd, ale wyłącznie jako tarcza lub wymówka. Niestety, nawet tego nie potrafią zrobić dobrze. Mają nadzieję, że ich słowa pozostawią plamę pobożności na odwrotnym zachowaniu. W świecie, w którym brakuje cnót, możemy potrzebować jakiejś formy duchowego dogmatu bardziej niż kiedykolwiek. Po prostu nie wiem, czy mógłbym zagwarantować, że ludzie rzeczywiście będą mnie słuchać.
Pozwolę sobie zatem błędnie zacytować także inny popularny utwór literacki z lat 90.
„Oto religia, przyczyna i rozwiązanie wszystkich naszych problemów”.