Strona główna Życie i styl Zwierzę, którego nigdy nie zapomnę: bezczelna świnia Merlin, która pomogła mi poznać...

Zwierzę, którego nigdy nie zapomnę: bezczelna świnia Merlin, która pomogła mi poznać mojego męża | Zwierzęta

3
0


W naszym domu w Sacramento w Kalifornii mamy mnóstwo zwierząt – psa, dwa pisklęta, gołębia, brodatego smoka, trzy szczury i dwie krowy ratownicze. Ale nasza świnia, Merlin, jest wyjątkowa.

Od jakiegoś czasu mam obsesję na punkcie świń. Pamiętam, jak odwiedzałem pewne sanktuaria dla zwierząt i bardzo się wzruszyłem, gdy zobaczyłem świnie. Po prostu mają w sobie coś, z czym czuję więź. Wiedziałem, jacy byli mądrzy. Pamiętam, jak mówiłem sobie, że pewnego dnia będę miał świnię.

Merlin to miniaturowa wietnamska świnia z brzuchem. Był uroczy jak guzik, kiedy go adoptowałam w marcu 2020 roku, kiedy miał zaledwie dwa i pół miesiąca. Uwielbia się przytulać, ale potrafi być nieco niegrzeczny. Jeśli mu się nie uda, lubi odłączać urządzenia i trzaskać drzwiami. Lubi nosić czapkę i chodzić na spacery; to jak mieć 180-kilogramowe dziecko.

Mieszkaliśmy w mieszkaniu, kiedy adoptowaliśmy Merlina i dziwię się, że nie otrzymaliśmy skargi dotyczącej hałasu, ponieważ gdy był sfrustrowany lub głodny, piszczał i to było ogłuszające. Od pierwszego dnia jego inteligencja była dla mnie jasna. Świnie przez wielu uważane są za niezwykle inteligentne zwierzęta, dlatego zacząłem uczyć je kręcić, potrząsać i przybijać piątkę. Wszystkie te sztuczki nauczył się w ciągu 10 minut. Dopóki są smakołyki, jest uważny. Jego ulubione jedzenie to owoce – jabłka, arbuzy i banany (jego numer jeden).

Merlin komunikuje się ze mną, naciskając swoim pyskiem 25 pojedynczych przycisków na podłodze, które odtwarzają nagrania mojego głosu, mówiąc „tak”, „nie” lub pozwalając mu poprosić o uwagę. Pomysł jest taki, że będzie naciskał „Mamo”, jeśli mnie potrzebuje, „Proszę o warzywa”, jeśli chce poczęstunku, i „Al Capone”, jeśli chce, żebym przyprowadził naszego gołębia domowego i pojechał na nim na grzbiecie. Zacząłem kręcić filmy, na których „mówi” i teraz ma miliony fanów na całym świecie. Niedawno został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa za największą liczbę obserwujących świnię na Instagramie na @merlinthepig: wówczas 1,1 mln (obecnie ma 1,2 mln).

Merlin i gołąb Al Capone. Zdjęcie: dzięki uprzejmości Miny Alali

Mój narzeczony poznał mnie nawet przez Merlina – zobaczył jego nagranie, skontaktował się ze mną i powiedział: „Chcę się z tobą ożenić”. Rok później byliśmy zaręczeni. Wiele mojego szczęścia i spełnienia przypisuję Merlinowi i zwierzętom, które mamy. To piękne, chaotyczne życie.

Czasami ludzie pytają mnie, czy denerwuję się, gdy tak często naciska swoje przyciski i czy chcę je zabrać. Myślę, że byłoby to bardzo okrutne. Uważam je za jego krtań i zdolność do pełnej komunikacji ze mną.

Merlin nauczył mnie tak wiele. Jeśli damy zwierzętom czas i miłość oraz spróbujemy je zrozumieć, odwdzięczą się one dziesięciokrotnie.

Jak powiedziano George’owi Francisowi Lee

Czy masz opinię na temat kwestii poruszonych w tym artykule? Jeśli chcesz przesłać odpowiedź zawierającą maksymalnie 300 słów pocztą elektroniczną, aby uwzględnić ją w publikacji w naszej sekcji listów, kliknij tutaj