WASZYNGTON: Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że planuje odwiedzić Wenezuelę i ponownie wyraził zadowolenie z tymczasowego przywódcy tego kraju, ponieważ jego administracja upoważniła pięć głównych koncernów naftowych do prowadzenia działalności w kraju.
„Zamierzam złożyć wizytę w Wenezueli” – powiedział Trump reporterom, dodając, że data nie została jeszcze ustalona.
Komentarze pojawiły się po wizycie sekretarza ds. energetyki Trumpa w Caracas na początku tego tygodnia i po zniesieniu przez jego administrację dodatkowych amerykańskich sankcji, które zablokowały inwestycje przemysłu naftowego w tym kraju Ameryki Południowej.
W piątek Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) Departamentu Skarbu przyznało BP, Chevron, Eni, Repsol i Shell ogólne licencje „autoryzujące transakcje związane z działalnością w sektorze naftowym lub gazowym w Wenezueli” pod pewnymi warunkami.
Przemysł naftowy wyraził zainteresowanie tym bogatym w ropę krajem, ostrzegając jednocześnie, że ramy czasowe inwestycji zależą od posiadania jasnych zasad po wywłaszczeniu przez wcześniejsze rządy.
Dwustronicowa ogólna licencja wydana przez OFAC wymaga, aby wszelkie płatności z tytułu opłat licencyjnych za ropę i gaz trafiały na rachunki wyznaczone przez Departament Skarbu USA, co jest zgodne z oświadczeniami administracji Trumpa, że Waszyngton będzie zarządzał przechowywanymi aktywami na rzecz Wenezueli.
Trump i jego nominacje, takie jak sekretarz ds. energii Chris Wright, bez ogródek opisali Waszyngton jako partię kontrolującą zasoby ropy naftowej Wenezueli w dającej się przewidzieć przyszłości.
Druga licencja OFAC wydana w piątek pozwala firmom negocjować potencjalne kontrakty „na określone inwestycje w Wenezueli”. Agencja amerykańska będzie jednak w dalszym ciągu blokować udział kilku krajów, w tym Chin, Iranu i Rosji.
„Te ogólne licencje zachęcają amerykańskie i inne powiązane przedsiębiorstwa do odegrania konstruktywnej roli we wspieraniu ożywienia gospodarczego i odpowiedzialnych inwestycji” – głosi notatka medialna administracji Trumpa, w której scharakteryzowano posunięcie OFAC jako część zobowiązania Trumpa do „szybkiego” ponownego otwarcia przemysłu naftowego.
„Stany Zjednoczone angażują się w przywrócenie dobrobytu, bezpieczeństwa i ochrony Wenezueli z korzyścią zarówno dla narodu amerykańskiego, jak i wenezuelskiego”.
„Ważny krok”
W środę Wright stał się najwyższym rangą urzędnikiem amerykańskim, który złożył wizytę w tym kraju, odkąd 3 stycznia Trump nakazał aresztowanie przywódcy socjalistów Nicolasa Maduro pod zarzutem handlu narkotykami i innych przestępstw.
Wright spotkała się z tymczasową przywódczynią Delcy Rodriguez, która zyskała uznanie administracji Trumpa za dotychczasową współpracę, która obejmowała szybkie wprowadzenie reform prawnych w wenezuelskim sektorze naftowym.
Wright powiedział w środę, że amerykańskie embargo na ropę naftową nałożone na Wenezuelę od 2019 r. „w zasadzie wygasło”. Wright wezwał do „dramatycznego zwiększenia” produkcji ropy naftowej, gazu ziemnego i energii elektrycznej w Wenezueli, co poprawiłoby „możliwości zatrudnienia, płace i jakość życia” wszystkich Wenezuelczyków.
„Z zadowoleniem przyjmujemy ostatnie działania administracji” – powiedział rzecznik Chevron, jedynej amerykańskiej firmy, która pozostała w Wenezueli po wyjazdach ExxonMobil i ConocoPhillips.
„Nowe licencje generalne w połączeniu z niedawnymi zmianami w wenezuelskiej ustawie o węglowodorach to ważne kroki w kierunku umożliwienia dalszego rozwoju zasobów Wenezueli dla jej obywateli i zwiększenia regionalnego bezpieczeństwa energetycznego”.
W 2025 r. kraj produkował 1,2 mln baryłek ropy dziennie – w porównaniu z historycznie najniższym poziomem 360 000 w 2020 r. – ale wciąż daleko mu do poziomu 3,0 mln baryłek dziennie, które pompował 25 lat temu.
Opublikowano w Dawn, 14 lutego 2026 r








