• Włochy oferują przeszkolenie policji w Gazie; UE i Rzym wezmą udział w posiedzeniu „Rady Pokoju” Trumpa, ale ograniczą uczestnictwo • Trump ogłasza zobowiązania w wysokości 5 miliardów dolarów na odbudowę Gazy przed szczytem w Waszyngtonie
JAKARTA: Indonezja przygotowuje łącznie 8 000 żołnierzy do potencjalnego rozmieszczenia w Gazie do czerwca w ramach proponowanych wielonarodowych sił pokojowych, ale ostateczna decyzja w sprawie rozmieszczenia należy do prezydenta Indonezji Prabowo Subianto, powiedział w poniedziałek rzecznik armii tego kraju.
Rzecznik armii Donny Pramono zauważył, że początkowo 1000 żołnierzy będzie gotowych do rozmieszczenia na początku kwietnia.
„Harmonogram wylotów pozostaje całkowicie zależny od decyzji politycznych państwa i obowiązujących mechanizmów międzynarodowych” – poinformował Pramono w SMS-ie.
Ministerstwo spraw zagranicznych Indonezji wyjaśniło w sobotę, że udziału jej wojska w Międzynarodowych Siłach Stabilizacyjnych pod mandatem ONZ nie należy interpretować jako normalizacji stosunków politycznych z Izraelem, którego Dżakarta nie uznaje.
Rozmieszczenie miałoby charakter humanitarny i nie dotyczyło udziału bojowego i wymaga zgody Autonomii Palestyńskiej.
„Indonezja konsekwentnie odrzuca wszelkie próby zmian demograficznych oraz przymusowego wysiedlenia lub relokacji narodu palestyńskiego w jakiejkolwiek formie” – stwierdziło ministerstwo, dodając, że jej wojska nie będą miały mandatu do demilitaryzacji żadnej partii.
Plany rozmieszczenia są ogłaszane w chwili, gdy światowi przywódcy zbierają się na inauguracyjnym posiedzeniu Rady Pokoju, któremu będzie przewodniczył prezydent USA Donald Trump. Ponadto prezydent Subianto ma w tym tygodniu udać się do Waszyngtonu, aby wziąć udział w tym wydarzeniu.
Chociaż zarząd został zatwierdzony uchwałą Rady Bezpieczeństwa ONZ dotyczącą nadzorowania rozejmu w Strefie Gazy, Unia Europejska nalegała w poniedziałek, aby Bruksela, choć będzie uczestniczyć w posiedzeniu, nie przystąpiła do niego jako członek.
Europejska komisarz ds. regionu Morza Śródziemnego Dubravka Suica będzie reprezentować blok w Waszyngtonie.
„Będzie uczestniczyć w posiedzeniu Rady Pokoju w odniesieniu do konkretnej części poświęconej Strefie Gazy. Pragnę podkreślić, że Komisja Europejska nie zostanie członkiem Rady Pokoju” – powiedział rzecznik UE Guillaume Mercier.
Niektóre państwa członkowskie wyraziły obawy, że rada może przekształcić się w rywala ONZ. „Nadal mamy wiele pytań dotyczących kilku elementów Rady Pokoju: jedno dotyczące jej zakresu, dwa dotyczące zarządzania i trzy dotyczące zgodności z Kartą Narodów Zjednoczonych” – powiedział rzecznik UE Anouar El Anouni.
Tymczasem Włochy zamierzają odegrać rolę w stabilizacji Bliskiego Wschodu, oferując wsparcie szkoleniowe, podczas gdy ich minister spraw zagranicznych Antonio Tajani potwierdził, że Rzym jest gotowy do udziału w wydarzeniach w charakterze obserwatora.
„Jesteśmy gotowi wyszkolić nową policję w Gazie i jesteśmy również gotowi wyszkolić policję palestyńską” – powiedział Tajani na konferencji prasowej w Rzymie.
Przed szczytem prezydent Trump ogłosił, że członkowie organu pod przewodnictwem USA przeznaczyli ponad 5 miliardów dolarów na odbudowę Gazy i zaangażowali tysiące personelu w międzynarodowe wysiłki stabilizacyjne.
Trump planuje zorganizować spotkanie 19 lutego w Instytucie Pokoju Donalda J. Trumpa w Waszyngtonie.
Opublikowano w Dawn, 17 lutego 2026 r








