Strona główna Świat Spotkanie Rady Pokoju mające na celu sprawdzenie równowagi Pakistanu

Spotkanie Rady Pokoju mające na celu sprawdzenie równowagi Pakistanu

5
0

• Premier Shehbaz przybywa dziś do Waszyngtonu, aby wziąć udział w dyskusji pod przewodnictwem Trumpa • Szczyt skupi się na zawieszeniu broni w Gazie, zobowiązaniu USA w wysokości 5 miliardów dolarów i projekcie instytucjonalnym zarządu • Państwa muzułmańskie nieufne wobec roli bojowej, szukają realnej drogi do państwowości palestyńskiej

WASZYNGTON: Premier Shehbaz Sharif przybywa tutaj w środę (dzisiaj), aby wziąć udział w światowym szczycie Rady Pokoju (BoP), którego gospodarzem jest prezydent USA Donald Trump, wkraczając na forum, które stara się wyjść poza Gazę w celu przywrócenia pokoju i stabilności na świecie.

Oczekuje się, że bezpośrednie cele szczytu będą potrójne: skonsolidowanie zawieszenia broni w Gazie, zmobilizowanie zobowiązań finansowych na rzecz BoP – przy czym Waszyngton ogłosił początkowe zobowiązanie w wysokości 5 miliardów dolarów – oraz sfinalizowanie zarysu proponowanego globalnego forum, które, jak ma nadzieję Trump, może osiągnąć to, czego nie udało się Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Uczestnicy prawdopodobnie omówią także proponowane Międzynarodowe Siły Stabilizacyjne (ISF), których zadaniem jest zabezpieczanie stref odbudowy i wspieranie ustaleń dotyczących zarządzania w Gazie po zakończeniu konfliktu.

Dla Pakistanu kwestia wysłania żołnierzy do ISF nabrała szczególnego znaczenia po tym, jak według doniesień znalazła się w dyskusjach między szefem sztabu armii feldmarszałkiem Asimem Munirem a sekretarzem stanu USA Marco Rubio na marginesie Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium.

Źródła dyplomatyczne podają, że kilka krajów muzułmańskich jest otwartych na udział w mechanizmie stabilizacyjnym, ale niechętnie akceptują jakąkolwiek rolę bojową, która mogłaby postawić ich siły w bezpośredniej konfrontacji z Hamasem. Poszukują także jasnego horyzontu politycznego dla państwowości palestyńskiej i sprzeciwiają się izraelskim posunięciom w stronę aneksji Zachodniego Brzegu.

Struktura instytucjonalna BoP – zwartego organu kierowanego przez przywódców z ramieniem operacyjnym w postaci ISF i specjalną pulą finansowania – odzwierciedla preferencję Waszyngtonu dla mechanizmów koalicyjnych działających poza wolniejszymi wielostronnymi ramami Organizacji Narodów Zjednoczonych. Wzbudziło to wątpliwości wśród dyplomatów i naukowców dotyczące zarówno skuteczności, jak i legalności.

Maleeha Lodhi, była ambasador Pakistanu w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i ONZ, była jednoznaczna w swojej ocenie. „Ława przysięgłych nie rozstrzygnęła, czy Rada Pokoju może zapewnić pokój. Brak jakiejkolwiek reprezentacji Palestyny ​​w Radzie rodzi pytania o jej legitymację” – powiedziała. „Jeśli wykluczona zostanie główna strona w tej kwestii, w jaki sposób przyspieszy to proces pokojowy lub zapewni mieszkańcom Gazy pokonfliktową przyszłość”.

Dr Lodhi ostrzegł, że narzucone z zewnątrz ustalenia dotyczące zarządzania stwarzają ryzyko odtworzenia starszych hierarchii władzy. „Uzgodnienia dotyczące zarządzania kontrolowanego zewnętrznie sprawiają, że jest to projekt w stylu kolonialnym” – zauważyła, dodając, że „co najmniej połowa krajów zaproszonych do członkostwa nie przystąpiła do organu, ponieważ miały zastrzeżenia co do jego roli, legalności i skuteczności, a także pretensje Trumpa do przekształcenia go w organ równoległy do ​​Rady Bezpieczeństwa ONZ”.

Zakwestionowała także wczesną decyzję Islamabadu o podpisaniu umowy. „Pakistan nie powinien był przyłączać się do Zarządu w takim pośpiechu i powinien był poczekać, aby zobaczyć, co dokładnie zrobi, zwłaszcza biorąc pod uwagę powszechny pogląd, że może stać się narzędziem kontynuowania izraelskiej okupacji”.

Według Akbara Ahmeda, Ibn Khalduna, katedry studiów islamskich na Uniwersytecie Amerykańskim, wizyta premiera Shehbaza dotyczy nie tylko potencjalnej roli Pakistanu w nowej architekturze stabilizacyjnej, ale także poruszania się w złożonej sieci nacisków wewnętrznych i zewnętrznych.

„Premier Shehbaz Sharif przybywa do Waszyngtonu na spotkania z prezydentem Trumpem przed tak niepewną furtką, jak można sobie wyobrazić” – powiedział profesor Ahmed. „Niesie ze sobą dwa zestawy dylematów: wewnętrzny i zewnętrzny”.

Zauważył, że na froncie wewnętrznym premier musi zachować trudną równowagę cywilno-wojskową w obliczu rosnących wyzwań dla bezpieczeństwa. Dodał, że Shehbaz Sharif również stoi przed politycznie drażliwą decyzją dotyczącą dalszego przebywania w więzieniu i stanu zdrowia byłego premiera Imrana Khana.

Zewnętrznie wyzwanie jest jeszcze bardziej złożone. „Z jednej strony musi kontynuować nowo nawiązane, przyjacielskie stosunki z prezydentem Trumpem, które zapewniają mu dostęp do amerykańskich struktur wojskowych i gospodarczych, a z drugiej strony konsekwentne i niezmierzone wsparcie, jakie zapewniają Chiny” – stwierdził profesor Ahmed, wskazując na napięcia zarówno na wschodniej, jak i zachodniej granicy jako czynniki sprawiające, że tej równowagi nie da się uniknąć.

„W sytuacji, gdy zarówno zachodnia granica z Afganistanem, jak i wschodnia granica z Indiami się ocieplają, Shehbaz Sharif nie może ignorować równowagi między Ameryką a Chinami. Jego występy będą uważnie obserwowane, a jego słowa ważone. Będzie potrzebował wszystkich swoich legendarnych umiejętności, aby przetrwać. „

W tym sensie wizyta w Waszyngtonie dotyczy w równym stopniu sprawdzenia kształtu ewoluujących stosunków Pakistanu ze Stanami Zjednoczonymi, jak i Gazy. Oczekuje się, że dla administracji Trumpa szczyt zapewni zaangażowanie żołnierzy na rzecz ISF, udział finansowy w odbudowie i poparcie polityczne dla modelu stabilizacji pod przewodnictwem USA.

W przypadku krajów muzułmańskich i arabskich uczestnictwo jest powiązane z trwałym zawieszeniem broni, wiarygodną drogą do państwowości palestyńskiej i mandatem niebojowym dla jakichkolwiek sił wielonarodowych.

To, w jaki sposób premier Shehbaz umieści Pakistan pomiędzy tymi konkurującymi oczekiwaniami – przy jednoczesnej koordynacji z państwami o podobnych poglądach i utrzymaniu strategicznej równowagi między Waszyngtonem a Pekinem – zadecyduje zarówno o bezpośrednim wyniku dyplomatycznym szczytu, jak i o dłuższej trajektorii roli Pakistanu w wyłaniających się ramach pokonfliktowych dla Gazy.

Opublikowano w Dawn, 18 lutego 2026 r