• Wicepremier twierdzi, że Pakistan jest skłonny wnieść wkład we wszystkie inicjatywy pokojowe • W dalszym ciągu pojawiają się pytania dotyczące celu, celów organu pod przewodnictwem Trumpa podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Pokoju • Większość mocarstw europejskich postanawia trzymać się z daleka od dyskusji, kilka opowiada się za statusem obserwatora
WASZYNGTON: Pakistan przyłączył się do społeczności międzynarodowej, prosząc Izrael o natychmiastowe zaprzestanie ekspansji swojej nielegalnej obecności na okupowanym Zachodnim Brzegu na kilka godzin przed przybyciem premiera Shehbaza Sharifa do Waszyngtonu, aby wziąć udział w dzisiejszym (czwartek) sponsorowanym przez USA międzynarodowym szczycie w sprawie Gazy.
Wicepremier i minister spraw zagranicznych senator Mohammad Ishaq Dar zadzwonił podczas wygłaszania krajowego oświadczenia Pakistanu podczas odprawy wysokiego szczebla Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych (RB ONZ) na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie, w tym kwestii palestyńskiej.
Pakistan powiedział Radzie Bezpieczeństwa ONZ, że „nie może być trwałego pokoju bez sprawiedliwości” w regionie, potwierdzając niezachwiane poparcie dla prawa narodu palestyńskiego do samostanowienia i ogłaszając swój udział w nowej inicjatywie dyplomatycznej mającej na celu osiągnięcie rozwiązania dwupaństwowego.
„Nie może być trwałego pokoju bez sprawiedliwości, stabilności bez odpowiedzialności i trwałego rozwiązania bez realizacji prawa narodu palestyńskiego do samostanowienia” – powiedział wicepremier w swoim przemówieniu.
Zaledwie dzień wcześniej misja palestyńska przy ONZ wydała wspólne oświadczenie 85 narodów, wzywające do natychmiastowego odwrócenia izraelskiej aneksji okupowanego Zachodniego Brzegu.
Ponadto Unia Europejska (UE), Organizacja Współpracy Islamskiej (OIC), Liga Państw Arabskich i ministrowie spraw zagranicznych ośmionarodowego bloku muzułmańskiego potępili Izrael za zatwierdzanie procedur rejestracji i rozliczania własności gruntów na rozległych obszarach okupowanego Zachodniego Brzegu. Ministrowie spraw zagranicznych ponownie kategorycznie odrzucili wszelkie jednostronne środki mające na celu zmianę statusu prawnego, demograficznego i historycznego okupowanego terytorium palestyńskiego.
Gotowy do wspierania inicjatyw pokojowych
Podkreślając udział Pakistanu w inauguracyjnym posiedzeniu „Rady Pokoju” (BoP) prezydenta USA Donalda Trumpa, które odbyło się w Waszyngtonie 19 lutego, wicepremier Dar powiedział, że Pakistan robi to w celu wzmocnienia trwających wysiłków dyplomatycznych na rzecz rozwiązania kwestii palestyńskiej.
„Angażujemy się w ten proces z mocnym przekonaniem, że trwała dyplomacja, zakotwiczona w prawie międzynarodowym i Karcie Narodów Zjednoczonych oraz kierująca się odpowiedzialnością, stanowi jedyną realną drogę do sprawiedliwego i trwałego pokoju” – powiedział.
Potwierdzając polityczne i moralne stanowisko Islamabadu, wicepremier powiedział: „Solidarność Pakistanu z naszymi palestyńskimi braćmi i siostrami oraz ich słuszną sprawą pozostaje niezachwiana. Wspieramy ich w ich uzasadnionym dążeniu do prawa do samostanowienia, godności i wolności.”
Podkreślił gotowość Pakistanu do wspierania licznych inicjatyw pokojowych, zauważając: „Pakistan jest gotowy i chętny do wniesienia wkładu we wszystkie inicjatywy dyplomatyczne, w tym plan pokojowy prezydenta Trumpa, BoP, konferencję wysokiego szczebla w sprawie pokojowego rozwiązania kwestii Palestyny oraz Globalny Sojusz na rzecz rozwiązania dwupaństwowego, które muszą się wzajemnie wzmacniać poprzez skoordynowane i konkretne wdrażanie, w interesie naszego wspólnego celu, jakim jest sprawiedliwy, trwały i kompleksowy pokój na Bliskim Wschodzie”.
Wynik spotkania BoP
Tymczasem międzynarodowi obserwatorzy twierdzą, że nie jest jasne, czy pierwsze spotkanie BoP „przyniesie rekonstrukcję, legitymizację, czy po prostu kontrowersje”.
Prezydent USA Donald Trump będzie dziś (czwartek) gospodarzem spotkania Rady Pokoju w Waszyngtonie, podczas którego ma ogłosić, że państwa członkowskie zobowiązały się do przekazania ponad 5 miliardów dolarów na odbudowę i wysiłki humanitarne w Gazie, oznajmił Biały Dom, dodając, że ponad 20 krajów weźmie udział w posiedzeniu Rady Pokoju.
Włoski Instytut Międzynarodowych Studiów Politycznych (ISPI), niezależny zespół doradców non-profit założony w Mediolanie w 1934 r., zauważył, że od państw członkowskich oczekuje się ogłoszenia łącznej kwoty 5 miliardów dolarów na odbudowę Gazy, przy całkowitym zapotrzebowaniu wynoszącym około 70 miliardów dolarów, według szacunków ONZ.
ISPI stwierdziło, że BOP planuje także rozmieszczenie tysięcy pracowników międzynarodowych sił stabilizacyjnych i policyjnych w Gazie oraz że oczekuje się, że spotkanie wyjaśni, które kraje wezmą udział.
Według think tanku swój udział potwierdziły kluczowe państwa regionalne – Egipt, Jordania, Maroko, Turkiye, Bahrajn, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabia Saudyjska, Katar i Kuwejt, a także Izrael, który wysyła swojego ministra spraw zagranicznych na spotkanie na szczycie.
Indonezja jako pierwszy kraj zasygnalizowała gotowość do włączenia sił, zobowiązując się do rozmieszczenia 8 000 żołnierzy do czerwca.
Opublikowano w Dawn, 19 lutego 2026 r








