Strona główna Świat Bill Gates wycofuje się ze szczytu AI w Indiach; złość narasta z...

Bill Gates wycofuje się ze szczytu AI w Indiach; złość narasta z powodu uchybień organizacyjnych

10
0

Bill Gates wycofał się z indyjskiego szczytu AI Impact Summit na kilka godzin przed zaplanowanym na czwartek przemówieniem programowym, zadając kolejny cios sztandarowemu wydarzeniu, które już zostało naznaczone uchybieniami organizacyjnymi, awanturą robotów i skargami na chaos w ruchu drogowym.

Nieobecność Gatesa, po której nastąpiło kolejne głośne odwołanie przez Jensena Huanga z Nvidii, utrudnia otwarcie szczytu zapowiadanego jako pierwsze duże forum dotyczące sztucznej inteligencji na Globalnym Południu, gdzie Indie starały się zająć pozycję wiodącego głosu w światowym zarządzaniu sztuczną inteligencją.

Fundacja Gatesów stwierdziła, że ​​miliarder nie wygłosi swojego przemówienia, „aby zapewnić skupienie się na kluczowych priorytetach Szczytu AI”.

Zaledwie kilka dni temu fundacja zdementowała pogłoski o jego nieobecności i upierała się, że jest na dobrej drodze do przybycia.

Premier Narendra Modi w czwartkowym przemówieniu na zgromadzeniu wezwał do zapewnienia bezpieczeństwa dzieci na platformach AI wraz z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, dyrektorem generalnym Google Sundarem Pichai, dyrektorem generalnym OpenAI Samem Altmanem i dyrektorem generalnym Anthropic Dario Amodei.

„Musimy być jeszcze bardziej czujni, jeśli chodzi o bezpieczeństwo dzieci. Tak jak ustalany jest program nauczania w szkole, przestrzeń sztucznej inteligencji powinna być również prowadzona przez dzieci i rodzinę” – powiedział Modi po tym, jak stanął na scenie z czołowymi dyrektorami AI i pozował do zdjęć z uniesionymi ramionami w pokazie siły.

Sesja zdjęciowa wywołała niezręczny moment, gdy Altman i Amodei, szefowie rywalizujących ze sobą firm zajmujących się sztuczną inteligencją, OpenAI i Anthropic, stali obok siebie na scenie, ale nie trzymali się za ręce, chociaż pozostali dyrektorzy to robili.

Pierwszy duży szczyt poświęcony sztucznej inteligencji w Indiach został zniweczony przez uchybienia organizacyjne, które wywołały zszokowanie i wściekłość uczestników z powodu, jak to określili, braku planowania ze strony indyjskiego rządu.

Chaos i korki na drogach

Odwołanie Gates nastąpiło po tym, jak Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych opublikował w zeszłym miesiącu e-maile zawierające komunikację między zmarłym finansistą i skazanym przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem a pracownikami Fundacji Gatesa.

Gates powiedział, że stosunki ograniczały się do rozmów o filantropii i że spotkanie z Epsteinem było błędem.

W czwartek sale wystawowe szczytu zostały zamknięte dla publiczności w ramach niespodziewanego ruchu, który wywołał większy gniew wśród uczestniczących firm, które rozstawiły stoiska i pawilony. Po trzech dniach dużego tłumu na imprezie teren obiektu był w dużej mierze pusty.

Indyjski uniwersytet Galgotias został poproszony o opuszczenie stoiska po tym, jak pracownik przedstawił dostępnego na rynku robota-psa wyprodukowanego w Chinach jako własne dzieło, co wywołało publiczne oburzenie.

Policja wielokrotnie zamykała drogi, aby dać pierwszeństwo ruchowi VIP na szczycie, wywołując chaos w 20-milionowym mieście. Rząd Indii przeprosił za niedogodności, jakie napotkali uczestnicy w pierwszych dniach.

Jednak w środę materiał filmowy w mediach społecznościowych pokazał, że dziesiątki uczestników szczytu spacerowały kilometrami po centrum Delhi, gdy drogi były zamknięte, nie było dostępności taksówek ani zorganizowanych usług wahadłowych.

Partie opozycyjne zaatakowały rząd i premiera za złe zarządzanie światowym szczytem.

„Jak możecie oczekiwać, że wasi inżynierowie, specjaliści od sztucznej inteligencji, pokonują takie odległości… A potem narzekamy, że przedsiębiorcy opuszczają Indie” – powiedział Pawan Khera, rzecznik Partii Kongresowej.

Mimo to podczas szczytu zadeklarowano inwestycje w indyjskie projekty sztucznej inteligencji o wartości ponad 100 miliardów dolarów, w tym przez konglomerat Adani Group, giganta technologicznego Microsoft i firmę Yotta zajmującą się centrami danych.

Rząd Indii oświadczył, że spodziewa się, że łączne kwoty zobowiązań przekroczą 200 miliardów dolarów w ciągu najbliższych dwóch lat, chociaż analitycy ostrzegają, że szybka rozbudowa stwarza ryzyko nadwyrężenia indyjskiej sieci energetycznej i zaopatrzenia w wodę.