Strona główna Świat Premier Shehbaz spotyka się z Rubio po szczycie Rady Pokoju w Waszyngtonie

Premier Shehbaz spotyka się z Rubio po szczycie Rady Pokoju w Waszyngtonie

5
0

WASZYNGTON: Jak wynika z oświadczenia Departamentu Stanu, premier Shehbaz Sharif spotkał się w czwartek z sekretarzem stanu USA Marco Rubio, podczas którego obie strony omówiły współpracę w zakresie kluczowych minerałów, energii, zwalczania terroryzmu i perspektyw zwiększenia amerykańskich inwestycji.

Wcześniej w czwartek przywódca Pakistanu przemawiał także na inauguracyjnej sesji forum pokojowego w Gazie, któremu przewodniczy prezydent Donald Trump.

Departament Stanu podał, że sekretarz USA podziękował Pakistanowi za wsparcie planu pokojowego Trumpa dla Strefy Gazy i za przyłączenie się do pierwszego posiedzenia „Rady Pokoju” jako członek założyciel. Złożył także kondolencje w związku z atakami z 31 stycznia w Beludżystanie i zamachem bombowym w Islamabadzie z 6 lutego oraz potwierdził znaczenie dalszego partnerstwa w walce z terroryzmem.

Rozmowy dotyczyły udziału Pakistanu w niedawnym posiedzeniu ministerialnym ds. minerałów krytycznych w Waszyngtonie, podczas którego Stany Zjednoczone z radością przyjęły zaangażowanie Islamabadu i omawiały współpracę w zakresie rozwoju pakistańskich zasobów energetycznych i mineralnych, a także możliwości handlowe dla amerykańskich firm.

Wcześniej, przemawiając na inauguracyjnym posiedzeniu Rady Pokoju – formalnie powołanej w zeszłym miesiącu po zaproponowaniu jej we wrześniu 2025 r. – premier Shehbaz podkreślił potrzebę zaprzestania łamania zawieszenia broni w Gazie, nazywając to „bardzo ważnym” dla osiągnięcia trwałego pokoju na terytorium rozdartym wojną.

„Narody Palestyny ​​od dawna znoszą nielegalną okupację i ogromne cierpienia. Aby osiągnąć długotrwały pokój, bardzo ważne jest, aby położyć kres łamaniu zawieszenia broni, aby chronić życie i przyspieszyć wysiłki na rzecz odbudowy” – powiedział, dodając, że Palestyńczycy muszą sprawować pełną kontrolę nad swoją ziemią i przyszłością zgodnie z rezolucjami Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Chwaląc rolę Trumpa, premier powiedział, że dzięki jego „niestrudzonemu wsparciu i wielkim wysiłkom zostanie osiągnięty długotrwały pokój w Gazie” i że pozostanie to jego dziedzictwem.

Zgodnie ze swoim statutem rząd USA pełni funkcję depozytariusza zarządu, a na jego siedzibę wyznaczony został Instytut Pokoju Donalda J. Trumpa.

Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ przyjęta w połowie listopada ubiegłego roku upoważniła tę radę wraz ze współpracującymi państwami do pomocy w utworzeniu Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych w Gazie po październikowym zawieszeniu broni zgodnie z planem wspieranym przez Trumpa zaakceptowanym przez Izrael i Hamas. Rozejm pozostaje jednak kruchy ze względu na powtarzające się naruszenia.

W swoich uwagach premier Shehbaz przyznał także Trumpowi załagodzenie czterodniowego kryzysu pakistańsko-indyjskiego w maju 2025 r., stwierdzając, że jego interwencja „potencjalnie zapobiegła utracie dziesiątek milionów ludzi” i określając go jako „człowieka pokoju” i „wybawiciela Azji Południowej”.

Przemawiając przed przywódcą Pakistanu, Trump przypomniał swoje kontakty podczas konfliktu zarówno z Islamabadem, jak i New Delhi, mówiąc, że ostrzegł oba kraje, że Stany Zjednoczone wstrzymają negocjacje handlowe i mogą nałożyć 200-procentowe cła, jeśli walki będą kontynuowane.

„Zadzwoniłem do nich i powiedziałem, że nie będę zawierał z wami żadnych umów handlowych, jeśli tego nie rozstrzygniecie” – powiedział, dodając, że groźba konsekwencji gospodarczych pomogła doprowadzić do deeskalacji.

Trump nawiązał także do swojego spotkania z premierem Shehbazem i szefem sił zbrojnych feldmarszałkiem Asimem Munirem i pochwalił pakistańskiego przywódcę za publiczne uznanie jego roli w zatrzymaniu konfliktu.

Premier z kolei pochwalił, jak to określił, „odważną dyplomację” i „dynamiczne przywództwo” Trumpa w rozwiązywaniu międzynarodowych kryzysów i przywracaniu spokoju w globalnych punktach zapalnych.

Działania Waszyngtonu podkreśliły wysiłki Pakistanu na rzecz rozszerzenia współpracy gospodarczej ze Stanami Zjednoczonymi – szczególnie w sektorach energii i minerałów – przy jednoczesnym dostosowaniu się do inicjatywy dyplomatycznej pod przewodnictwem USA w sprawie Gazy i podkreśleniu mediacyjnej roli Trumpa w Azji Południowej.