PARYŻ: Stany Zjednoczone zwiększyły w czwartek presję na Międzynarodową Agencję Energetyczną, aby wykreśliła zera netto ze swojego programu działań, dając jej na to rok pod groźbą wystąpienia Waszyngtonu z organizacji.
W ostatnim dniu spotkania ministerialnego MAE w Paryżu sekretarz ds. energetyki USA Chris Wright powiedział, że 52-letnia agencja powinna powrócić do swojej założycielskiej misji, jaką jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego.
IEA z siedzibą w Paryżu została utworzona w celu koordynowania reakcji na poważne zakłócenia w dostawach po kryzysie naftowym w 1973 r., ale pod kierownictwem dyrektora wykonawczego Fatiha Birola rozszerzyła zakres swoich zainteresowań o energię odnawialną i cele zerowej netto.
„Stany Zjednoczone użyją całej naszej presji, aby skłonić IEA ostatecznie, mniej więcej w ciągu najbliższego roku, do odejścia od tego programu” – powiedział Wright na konferencji prasowej, nazywając zero netto „niszczycielską iluzją”.
„Ale jeśli MAE nie będzie w stanie ponownie skoncentrować się na misji uczciwości energetycznej, dostępie do energii i bezpieczeństwie energetycznym, wówczas niestety staniemy się byłym członkiem IEA” – dodał. Cel dotyczący zerowej emisji netto ma kluczowe znaczenie dla osiągnięcia celu porozumienia klimatycznego z Paryża, jakim jest ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5°C w porównaniu z poziomem przedindustrialnym. Jednak Wright, były dyrektor ds. szczelinowania, powiedział, że istnieje „0,0 procent szans”, że zostanie osiągnięte zero netto.
Wicepremier Holandii Sophie Hermans, która przewodniczyła dwudniowemu spotkaniu, powiedziała, że MAE ma za zadanie przedstawić rządom „wszystkie scenariusze” – w tym zero netto – aby mogły podejmować świadome decyzje. „Myślę, że musimy wiedzieć, jakie są konsekwencje wyborów, których dokonujemy lub których nie dokonujemy” – powiedziała.
Po raz pierwszy od 2017 r. posiedzenie zakończyło się bez komunikatu końcowego i zamiast tego opublikowano „Podsumowanie przewodniczącego”.
Opublikowano w Dawn, 20 lutego 2026 r








