JEROZOLIMA: Podczas inauguracyjnego spotkania w Waszyngtonie izraelski premier Benjamin Netanjahu powiedział w czwartek, że nie będzie odbudowy zniszczonej wojną Strefy Gazy przed rozbrojeniem Hamasu.
Około dwudziestu światowych przywódców i wyższych urzędników zebrało się na pierwszym posiedzeniu zarządu, który został powołany po wynegocjowaniu w październiku przez Stany Zjednoczone, Katar i Egipt zawieszenia broni, aby zakończyć dwuletnią wojnę w Strefie Gazy.
„Uzgodniliśmy z naszym sojusznikiem, Stanami Zjednoczonymi, że nie będzie odbudowy Gazy przed demilitaryzacją Gazy” – powiedział Netanjahu podczas telewizyjnego przemówienia podczas ceremonii wojskowej w czwartek.
Spotkanie w Waszyngtonie poświęcone będzie także sposobowi uruchomienia Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych (ISF), które zapewnią bezpieczeństwo w Gazie. Jedną z najbardziej drażliwych kwestii stojących przed zarządem jest przyszłość Hamasu, który toczył wojnę z Izraelem i nadal wywiera wpływy na tym terytorium.
Rozbrojenie tej grupy jest głównym żądaniem Izraela i kluczowym punktem negocjacji w sprawie kolejnego etapu zawieszenia broni.
Urzędnicy amerykańscy, w tym Steve Witkoff, przyjaciel amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa i stały negocjator, upierali się, że poczyniono znaczne postępy i że Hamas odczuwa presję, aby zrezygnował z broni.
Izrael zasugerował radykalne ograniczenia, w tym przejęcie Hamasu małych karabinów osobistych. Nie jest jasne, czy i w jaki sposób palestyński komitet technokratyczny utworzony w celu zajmowania się codziennym zarządzaniem Gazą zajmie się kwestią demilitaryzacji.
Piętnastoosobowy Narodowy Komitet Administracji Gazy (NCAG) będzie działał pod nadzorem „Rady Pokoju”, a jego szef Ali Shaath będzie obecny na spotkaniu w Waszyngtonie w czwartek.
Opublikowano w Dawn, 20 lutego 2026 r








