Strona główna Świat Izrael dyskwalifikuje własną drużynę bobslejową za fałszywe oświadczenia złożone urzędnikom: raport

Izrael dyskwalifikuje własną drużynę bobslejową za fałszywe oświadczenia złożone urzędnikom: raport

4
0

W niedzielę „Los Angeles Times” poinformował, że izraelscy działacze olimpijscy zdyskwalifikowali czteroosobową izraelską drużynę bobslejową z dokończenia dzisiejszych zawodów.

Izraelski Komitet Olimpijski powiedział gazecie, że uniemożliwił czteroosobowej drużynie bobslejów wzięcie udziału w dzisiejszych zawodach po tym, jak jeden z zawodników podał sędziom fałszywe informacje, aby umożliwić swojemu koledze z drużyny Wardowi Fawarsehowi rywalizację w jego miejsce.

Według raportu Izrael ścigał się w sobotę z Adamem Edelmanem, Menachemem Chenem, Uri Zismanem i Omerem Katzem. Chociaż pierwotnie zespół miał rywalizować dziś rano z Edelmanem, Chenem, Fawarsehem i Katzem, dyskwalifikacja wstrzymała ich udział.

Fawarseh zostałby pierwszym izraelskim druzyjskim olimpijczykiem, gdyby brał udział w zawodach, ale przybył na igrzyska jako rezerwowy i mógł brać udział w wyścigu tylko wtedy, gdy inny członek zespołu nie czuł się dobrze.

„Drużyna bobslejowa poprosiła o włączenie do zawodów Warda, rezerwowego. Zgodnie z przepisami jest to dozwolone tylko w przypadku kontuzji lub choroby jednego z zawodników” – poinformował Izraelski Komitet Olimpijski według „Los Angeles Times”.

„Aby było to możliwe, jeden z członków zespołu – zachęcany przez kolegów z drużyny – oświadczył, że źle się czuje. Poszedł nawet na badania lekarskie i podpisał oświadczenie pod przysięgą, aby Komitet Olimpijski mógł poprosić o zgodę na zmianę. „

Po przyznaniu się do kłamstw zawodnik powiedział szefowi delegacji, że „postąpił niewłaściwie”, co zmusiło Komitet Olimpijski do wycofania wniosku i dyskwalifikacji posunięcia, jak stwierdziło OCI.

Komisja nazwała działania zespołu „niewłaściwymi” i stwierdziła, że ​​„są sprzeczne z uczciwym i sportowym zachowaniem”.

Po pierwszych dwóch przejazdach w sobotę drużyna Izraela zajmowała 24. miejsce na 27 po wypadkach z udziałem trzech sań podczas drugiego przejazdu.

Poprzednie kontrowersje

Zespół trafił na pierwsze strony gazet również na początku tego tygodnia, kiedy komentator szwajcarskiej stacji RTS stwierdził, że wspierające komentarze Adama Edelmana na temat ponad dwuletniego bombardowania Gazy przez Izrael, w wyniku którego zginęło ponad 70 000 osób i zniszczenia większości infrastruktury na tym terytorium, powinny zakończyć się wykluczeniem go z igrzysk olimpijskich.

„Edelman po raz pierwszy pojawia się na igrzyskach olimpijskich, który określa siebie, cytuję „jako syjonista do szpiku kości” – zauważył komentator Stefan Renna, gdy Edelman i jego kolega z drużyny Chen rozpoczęli w poniedziałek dwuosobowy tor bobslejowy.

Następnie komentator powiedział widzom, że Edelman zamieścił w mediach społecznościowych post „popierający ludobójstwo w Gazie. Przypominam, że ludobójstwo to termin używany przez komisję śledczą ONZ”.

Renna skomentowała także, że Edelman „powiedział, że izraelska interwencja wojskowa była, cytuję, najbardziej moralnie uzasadnioną wojną w historii”.

Zasugerował, że Edelman powinien zostać wykluczony z igrzysk Mediolan-Cortina na tej samej podstawie, na której Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) odmówił udziału rosyjskim sportowcom, jeśli poczynili oni prowojenne uwagi dotyczące inwazji ich kraju na Ukrainę w 2022 roku.

Edelman był wściekły i odpowiedział na swoim koncie na Instagramie.

„Zdaję sobie sprawę z złośliwości, jaką komentator skierował dzisiaj do izraelskiej drużyny bobslejowej w szwajcarskiej transmisji olimpijskiej” – napisał.

„Nie mogę nie zauważyć kontrastu: Shul Runnings to zespół 6 dumnych Izraelczyków, którzy stanęli na olimpijskiej scenie” – powiedział, nawiązując do pseudonimu izraelskiej drużyny, będącej sztuką na podstawie filmu „Cool Runnings” opowiadającego o debiucie jamajskiej drużyny bobslejowej na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w 1988 roku.

„Nie ma u nas trenera. Żadnego wielkiego programu. Tylko marzenie, hart ducha i nieustępliwa duma z tego, kogo reprezentujemy. Wspólna praca nad tak niesamowitym celem i zmiażdżenie go. Bo tak robią Izraelczycy. Nie sądzę, że można być tego świadkiem i uwiarygodnić ten komentarz. „

Ambasada Izraela w Szwajcarii ostro zareagowała na tę komentarz.

„Jesteśmy głęboko przerażeni rażącym nadużyciem transmisji igrzysk olimpijskich na żywo przez szwajcarskiego dziennikarza RTS” – napisała ambasada w swoim programie X.

Zażądali podjęcia działań wobec dziennikarza.

„@RadioTeleSuisse musi publicznie odnieść się do tego niewłaściwego postępowania, wyraźnie przeprosić i podjąć zdecydowane działania przeciwko odpowiedzialnemu za to dziennikarzowi”.

Rzecznik MKOl Mark Adams powiedział, że nie do nich należy komentowanie tej sytuacji.

„Jeśli chodzi o konkretne uwagi komentatora, jest to kwestia, którą należy zwrócić się do nadawcy” – powiedział podczas codziennej odprawy MKOl podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich.