Strona główna Świat USA wycofują wojska z Kataru i Bahrajnu w związku ze wzrostem napięcia...

USA wycofują wojska z Kataru i Bahrajnu w związku ze wzrostem napięcia w Iranie

13
0

MORZE ARABIAŃSKIE: F-35C Lightning II, dołączony do 314 Dywizjonu Myśliwców Piechoty Morskiej (VMFA), przygotowuje się do startu z kabiny załogi lotniskowca klasy Nimitz USS Abraham Lincoln. Stany Zjednoczone znacznie zwiększyły swoją obecność wojskową w regionie, wysyłając dwa lotniskowce, odrzutowce i broń, aby wesprzeć swoje ostrzeżenia skierowane do Teheranu. – AFP

• Trump pyta, dlaczego Teheran nie „skapitulował” w obliczu gromadzenia się sił zbrojnych, mówi wysłannik USA Witkoff • Irański dowódca twierdzi, że ruchy „wroga” są monitorowane przez całą dobę • Rozmowy spodziewane są w czwartek, jeśli propozycja nuklearna zostanie przedstawiona „w ciągu najbliższych 48 godzin” • Waszyngton „zaoferował” możliwości inwestycji w irański przemysł naftowy

DUBAJ: Według raportu „The New York Times” Stany Zjednoczone ewakuowały setki żołnierzy z kluczowych baz w Katarze i Bahrajnie w ramach działania określanego jako działanie zapobiegawcze w związku z ciągłą eskalacją napięć z Iranem.

Wycofanie się, które obejmowało personel stacjonujący w bazie lotniczej Al Udeid w Katarze i obiekty powiązane z 5. Flotą Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych w Bahrajnie, wiąże się z rosnącymi obawami Waszyngtonu dotyczącymi możliwości konfrontacji wojskowej z Teheranem i ryzykiem odwetowych ataków Iranu w całym regionie.

Al Udeid, największa amerykańska instalacja wojskowa na Bliskim Wschodzie, gości około 10 000 żołnierzy i odgrywa kluczową rolę w amerykańskich operacjach powietrznych w regionie. Urzędnicy twierdzą, że przesunięcie miało na celu zmniejszenie narażenia sił w przypadku nagłej eskalacji.

Posunięcie to zostało powszechnie zinterpretowane jako część planowania awaryjnego, a nie sygnał zbliżającego się konfliktu.

Siły amerykańskie są nadal rozmieszczone w sieci baz w Iraku, Syrii, Kuwejcie, Arabii Saudyjskiej, Jordanii i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Tymczasem amerykańscy negocjatorzy są gotowi przeprowadzić w piątek w Genewie kolejną rundę rozmów z Iranem, jeśli w ciągu najbliższych 48 godzin otrzymają szczegółową irańską propozycję porozumienia nuklearnego, poinformował w niedzielę Axios, powołując się na wysokiego rangą urzędnika USA.

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi powiedział w niedzielę, że oczekuje się, że urzędnicy Iranu i USA wezmą w czwartek udział w rozmowach, w których pośredniczy Oman, w Genewie w Szwajcarii, zauważając, że nadal istnieje „duża szansa” na dyplomatyczne rozwiązanie nuklearnych ambicji Teheranu.

Później minister spraw zagranicznych Omanu Badr bin Hamad Al Busaidi w poście na X potwierdził, że „w najbliższy czwartek w Genewie rozpoczynają się negocjacje USA-Iran, co stanowi pozytywny impuls do dołożenia wszelkich starań w celu sfinalizowania umowy”.

Trump pyta, dlaczego Iran nie skapitulował

Wysłannik USA Steve Witkoff powiedział w sobotę, że prezydent Donald Trump kwestionuje, dlaczego Iran nie „skapitulował” w obliczu gromadzenia się sił zbrojnych Waszyngtonu, mającego na celu wywarcie na nim nacisku, aby podpisał porozumienie nuklearne. W wywiadzie dla Fox News Witkoff powiedział, że prezydent był „ciekawy” stanowiska Iranu po tym, jak ostrzegł go przed poważnymi konsekwencjami w przypadku braku porozumienia.

„Nie chcę używać słowa „sfrustrowany”, ponieważ on rozumie, że ma wiele alternatyw, ale jest ciekawy, dlaczego tak się nie stało… Nie chcę używać słowa „skapitulował”, ale dlaczego nie skapitulowali” – powiedział.

„Dlaczego pod taką presją, przy takiej sile morskiej i morskiej, jaka jest tam siła morska, dlaczego nie przyszli do nas i nie powiedzieli: «Oświadczamy, że nie chcemy broni, więc oto, co jesteśmy gotowi zrobić»? A mimo to dość trudno jest ich tam zabrać”.

Komentarze Witkoffa pojawiają się po tym, jak Araghchi powiedział, że projekt propozycji porozumienia z Waszyngtonem będzie gotowy w ciągu kilku dni. Trump powiedział w czwartek, że Iran ma maksymalnie 15 dni na osiągnięcie porozumienia w sprawie obaw, począwszy od jego programu nuklearnego.

Iran monitoruje ruchy „wroga”.

Według raportu Anadolu irański dowódca powiedział w niedzielę, że siły jego kraju przez całą dobę monitorują ruchy „wroga” w obliczu rosnących napięć ze Stanami Zjednoczonymi.

„Wszystkie ruchy wroga są stale monitorowane” – powiedział dowódca sił lądowych Ali Jahanshahi podczas wizyty w jednostce wojskowej w mieście Piranshahr w prowincji Azerbejdżan Zachodni, w pobliżu granicy z Irakiem.

„Dzięki swoim zaawansowanym możliwościom nasi żołnierze nie pozwolą na żadne wrogie działania przeciwko tej ziemi” – dodał w swoich komentarzach cytowanych przez lokalne media.

Iran i Stany Zjednoczone mają odmienne poglądy na temat złagodzenia sankcji podczas rozmów mających na celu ograniczenie nuklearnych ambicji Teheranu, powiedział w niedzielę wyższy rangą urzędnik irański.

„Ostatnia runda rozmów pokazała, że ​​amerykańskie pomysły dotyczące zakresu i mechanizmu łagodzenia sankcji odbiegają od żądań Iranu” – powiedział urzędnik.

„W ramach negocjowanego pakietu gospodarczego Stanom Zjednoczonym zaoferowano także możliwości poważnych inwestycji i wymiernych interesów gospodarczych w irańskim przemyśle naftowym” – powiedział urzędnik. Powiedział jednak, że Teheran nie odda kontroli nad swoimi zasobami ropy i minerałów.

Opublikowano w Dawn, 23 lutego 2026 r