Strona główna Świat Wahliwe stanowisko Trumpa w sprawie wojny w Iranie podsyca niepewność – Świat

Wahliwe stanowisko Trumpa w sprawie wojny w Iranie podsyca niepewność – Świat

5
0

• twierdzi, że inwazja „nie potrwa dłużej niż miesiąc”, nie wyklucza „stój na ziemi” • Twierdzi, że potencjalni następcy Chameneiego zidentyfikowani przez Waszyngton również zginęli • Larijani upiera się, że kraj jest przygotowany na długą wojnę; Teheran twierdzi, że trafiono ponad 500 celów, ponad 550 Irańczyków zginęło w atakach. • Najwyższy generał USA twierdzi, że ma przewagę powietrzną nad Iranem; mówi, że spodziewanych jest większych strat po śmierci sześciu żołnierzy i zestrzeleniu trzech samolotów

WASZYNGTON: Każdy, kto próbuje śledzić komentarze prezydenta USA Donalda Trumpa, z pewnością będzie zdezorientowany jego stale zmieniającym się stanowiskiem w sprawie inwazji na Iran.

Prezydent USA, który był w centrum uwagi mediów od czasu, gdy zarządził strajki we wczesnych godzinach porannych w sobotę, zmieniał zdanie tak wiele razy, że trudno to śledzić.

W niedzielę o 9:30 w rozmowie z „The Atlantic”, dzień po rozpoczęciu ataków, w wyniku których zginął ajatollah Ali Chamenei i wciągnął region w wojnę, prezydent Trump powiedział, że nowe przywódcy Teheranu chcą z nim rozmawiać i że planuje to zrobić.

Jednak do 17:30 prezydent zmienił cel z powrotem na pełną zmianę reżimu, a zadaniem Ameryki było ułatwienie narodowi Iranu obalenia jego władców.

Do poniedziałku stwierdził, że wszyscy potencjalni przywódcy Iranu po Chamenei, zidentyfikowani przez jego administrację, zostali zabici.

„Atak był tak skuteczny, że znokautował większość kandydatów” – powiedział ABC News. „To nie będzie nikt, o kim myśleliśmy, ponieważ wszyscy nie żyją. Drugie lub trzecie miejsce jest martwe. „

Później tego samego dnia powiedział CNN: „Myślę, że wszystko idzie bardzo dobrze… Rozwalamy ich”.

O tym, jak długo może trwać wojna, prezydent powiedział: „Nie chcę, żeby trwała zbyt długo. Zawsze myślałem, że to będą cztery tygodnie. I trochę wyprzedzamy harmonogram”.

Przyznał, że „największym zaskoczeniem” były ataki Iranu na kraje arabskie w regionie: Bahrajn, Jordanię, Kuwejt, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

O tym, kto może wyłonić się, by przewodzić Iranowi, Trump powiedział: „Nie wiemy, kto jest przywódcą. Nie wiemy, kogo wybiorą. Może będą mieli szczęście i zatrudnią kogoś, kto wie, co robi”.

Następnie w poniedziałkowy wieczór przemawiając we wschodniej sali Białego Domu wyjaśnił swoją decyzję o rozpoczęciu ataków, mówiąc, że to „ostatnia, najlepsza szansa” na powstrzymanie rzekomego irańskiego programu broni nuklearnej.

Stanowiło to wyraźny kontrast w stosunku do jego wywiadu dla ABC News, w którym przyznał, że Teheran poczynił znaczne ustępstwa. „Rok temu wspaniale byłoby zaakceptować dla mnie tę umowę” – powiedział w niedzielę – „ale zostaliśmy rozpieszczeni”.

Przyznał również, że na jego decyzję wpłynął rzekomy irański spisek przeciwko jego życiu w 2024 r. „Dopadłem go, zanim on mnie” – powiedział, odnosząc się do Chameneiego. „Próbowali dwa razy. Cóż, dopadłem go pierwszy.”

Iran kontratakuje

W odpowiedzi irańscy urzędnicy przysięgli bronić swojego kraju do końca. „Będziemy zaciekle bronić siebie i naszej sześciotysięcznej cywilizacji bez względu na koszty i sprawimy, że wrogowie pożałują swoich błędnych obliczeń” – napisał w X-owym szef irańskiego bezpieczeństwa Ali Larijani.

Utrzymywał, że powiedział, że Iran nie będzie negocjował z Trumpem, który miał „urojeniowe ambicje” i teraz martwi się ofiarami w USA.

Larijani powiedział także, że „Iran, w przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, przygotował się na długą wojnę”.

Wcześniej, w niedzielę, oskarżył Stany Zjednoczone i Izrael o próbę splądrowania i dezintegracji Iranu i ostrzegł „grupy secesjonistyczne” przed ostrą reakcją, jeśli podejmą jakiekolwiek działania – według państwowej telewizji.

Jak dotąd irańskie ataki odwetowe wycelowały w 500 miejsc powiązanych z USA i Izraelem na Bliskim Wschodzie, oznajmiła Straż Rewolucyjna w trzecim dniu walk.

„Od początku konfliktu dzielni żołnierze irańskich sił zbrojnych zaatakowali 60 celów strategicznych i 500 amerykańskich celów wojskowych oraz cele reżimu syjonistycznego (Izrael)” – oznajmiła Straż w oświadczeniu.

Twierdzili również, że wystrzelili ponad 700 dronów i setki rakiet.

Irański Czerwony Półksiężyc oznajmił w poniedziałek, że „amerykańsko-izraelskie ataki dotknęły 131 miast i „niestety, 555 naszych rodaków zginęło”. Irańscy urzędnicy potwierdzili zabójstwa trzech członków Gwardii i pięciu pracowników armii.

Buty na ziemi

W swoich ostatnich uwagach Trump stwierdził, że rozpoczęte przez niego w piątek operacje wojskowe USA odbyły się przed planowanym terminem, nie podając szczegółów. Powiedział, że według jego przewidywań kampania w USA będzie trwała od czterech do pięciu tygodni, ale może potrwać dłużej.

Trump nie wykluczył także wysłania wojsk lądowych. „Nie mam nic przeciwko butom na ziemi – jak mówi każdy prezydent: «Nie będzie butów na ziemi». Ja tego nie mówię” – powiedział Trump dziennikowi „New York Post”.

Komentarze pojawiły się wkrótce po tym, jak sekretarz obrony Pete Hegseth również zasygnalizował, że nie wykluczono rozmieszczenia wojsk w Iranie.

Zapytany, czy postawiono już buty na ziemi, Hegseth powiedział na konferencji prasowej: „Nie zamierzamy (mówić), co zrobimy, a czego nie. Prezydent Trump zapewnia, że ​​nasi wrogowie zrozumieją, że posuniemy się tak daleko, jak będzie to konieczne, aby wspierać amerykańskie interesy. Ale nie jesteśmy co do tego głupi. Nie trzeba wtaczać tam 200 000 ludzi i pozostać 20 lat”.

Jeśli chodzi o czas trwania wojny, Hegseth powiedział: „Cztery tygodnie, dwa tygodnie, sześć tygodni może ruszyć w górę. Może się cofnąć”.

Przewaga powietrzna

Podczas pierwszej odprawy Pentagonu od rozpoczęcia konfliktu przewodniczący Połączonych Szefów Sztabów powiedział reporterom, że osiągnięcie celów wojskowych USA w Iranie zajmie trochę czasu.

Generał Dan Caine, który przemawiał wraz z Hegsethem, powiedział, że osiągnięto przewagę powietrzną nad Iranem.

„To nie jest pojedyncza operacja z dnia na dzień. Osiągnięcie celów wojskowych, jakie postawiono przed CENTCOM i Siłami Połączonymi, zajmie trochę czasu, a w niektórych przypadkach będzie to praca trudna i żmudna” – powiedział Caine reporterom.

Wojsko poinformowało, że sześciu żołnierzy amerykańskich zginęło podczas operacji w Iranie, a sześciu żołnierzy zostało również rannych, gdy obrona powietrzna Kuwejtu przez pomyłkę zestrzeliła trzy myśliwce F-15.

„Spodziewamy się ponieść dodatkowe straty” – powiedział Caine na odprawie.

Opublikowano w Dawn, 3 marca 2026 r