Strona główna Kultura Stand & Deliver: Recenzja sesji sit-in Lee Jeans – poruszająca historia przełomowej...

Stand & Deliver: Recenzja sesji sit-in Lee Jeans – poruszająca historia przełomowej okupacji fabryki | Teatr

3
0


To były początki projektu Thatcher. Na początku 1981 r. chłód na wolnym rynku miał zniszczyć fabrykę samochodów w Linwood, Bobby Sands rozpoczął swój fatalny strajk głodowy, a dawne bojowe związki zawodowe poczuły się zastraszone konsekwencjami ustawy o zatrudnieniu z 1980 r. To była era Ghost Town by the Specials: spustoszenie gospodarcze na pierwszym miejscu.

Perspektywy były ponure, ale w fabryce odzieży w Greenock wydarzyło się coś niezwykłego. Wściekli na swoich amerykańskich właścicieli za propozycję przeniesienia produkcji do Irlandii Północnej, gdzie czekały lukratywne dotacje, w fabryce Lee Jeans zatrudnionych było 240 pracowników. Odmawiając opuszczenia firmy, głównie żeńska siła robocza zwróciła się o wsparcie do górników i dokerów, Jimmy’ego Reida i Michaela Foota. Siedem miesięcy później 140 nadal okupujących pracowników odzyskało pracę.

Galwanizujący spektakl Frances Poet, wyprodukowany w koprodukcji ze Szkockim Teatrem Narodowym, nawiązuje do tradycji szkockich dramatów o miejscu pracy, takich jak trylogia The Slab Boys Johna Byrne’a, The Bevellers Roddy’ego McMillana i The Steamie Tony’ego Ropera. Różnica polega na tym, że dopóki trwa spór, nie można wykonywać żadnej pracy ani zarabiać pieniędzy.

Podtrzymujemy dobry humor… Stand & Deliver: Spotkanie Lee Jeans. Zdjęcie: Mihaela Bodlovic

Zamiast tego błyskotliwy zespół reżyserki Jemimy Levick stawia czoła wyzwaniom związanym z protestem okupacyjnym – od zdobycia czegoś do jedzenia po zebranie wsparcia. Jeśli nuda nie jest wrogiem, to dym unoszący się z nawiewników nim jest. Pod muzycznym kierownictwem Shonagh Murray podtrzymują humor uproszczonymi wykonaniami hitów popu z epoki Kim Wilde’a, Davida Bowiego i Duran Duran. Tytułowa piosenka Adam and the Ants jest zachwycona i szkoda tylko, że nie powtórzyli jej na końcu.

To historia oporu i radykalizacji. Dzięki temu doświadczeniu kobiety rosną. Pierwszego wieczoru w obecności wielu oryginalnych strajkujących Jo Freer dźwiga ciężar odpowiedzialności jako steward Helen Monaghan, a Chiara Sparkes kieruje dziką energią młodej działaczki Maggie Wallace. Są doskonali i mają niezłomne wsparcie Hannah Jarrett-Scott, Madeline Grieve i Arona Docharda.

Jednak pomimo uroczystości Stand & Deliver jest sztuką, która łagodzi swój optymizm gorzkim, robotniczym realizmem. Bitwa jest wygrana, ale to jeszcze nie wojna.