W piątek rząd ogłosił podwyżkę cen benzyny i oleju napędowego o 55 rupii za litr.
Oświadczenie ogłosił minister ropy naftowej Ali Pervaiz Malik podczas konferencji prasowej, w której uczestniczyli wicepremier i minister spraw zagranicznych Ishaq Dar oraz minister finansów Muhammad Aurangzeb.
Dar powiedział na konferencji prasowej, że nowe ceny zaczną obowiązywać od północy.
Zaczął od omówienia trwającej wojny między Iranem a USA i Izraelem, dodając, że konflikt się rozlał.
W tym scenariuszu – kontynuował – ceny produktów naftowych poszybowały w górę. „Nastąpił wzrost od 50 do 70 procent różnych produktów” – zauważył, dodając, że w innych krajach efekt spływania był widoczny w postaci „automatycznego wzrostu cen (ropy naftowej)”.
Jednak w Pakistanie, powiedział, premier Shehbaz Sharif „był ostrożny i dyskusje trwały przez ostatnie dwa do trzech tygodni”.
„Istnieje stała komisja, która pod przewodnictwem Alego Pervaiza i Aurangzeba regularnie dokonuje przeglądu (sytuacji)” – powiedział, dodając, że premier również odbył spotkania i dokonał przeglądu sytuacji globalnej.
„Utworzono wówczas komitet pod moim przewodnictwem” – powiedział, dodając, że w jego skład wchodzili także Malik i Aurangzeb. „Zaangażowaliśmy odpowiednie zainteresowane strony, a naszym celem było przeniesienie minimalnego wpływu (konfliktu na Bliskim Wschodzie na ceny ropy naftowej) na konsumenta końcowego”.
Powiedział, że rząd podejmuje wysiłki, aby współpracować z innymi krajami w celu deeskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie, „ale Bóg jeden wie, ile to zajmie”.
Premier Shehbaz, szef sił zbrojnych i szef sztabu armii, feldmarszałek Asim Munir, również kontaktowali się w tej sprawie z cywilnymi i wojskowymi przywódcami innych krajów – wspomniał.
Doszedł do wniosku, że nowe środki podjęte w świetle bieżącej sytuacji wejdą w życie od godziny 12:00 w sobotę.
Przemawiając za nim, Aurangzeb powiedział, że komisja utworzona przez premiera spotyka się codziennie od pięciu dni, podczas których oceniana jest sytuacja.
Powiedział, że energia i gospodarka Pakistanu są ze sobą powiązane. „Przyglądamy się więc także szerszym konsekwencjom dla gospodarki” – stwierdził, odnosząc się do trwającego kryzysu na Bliskim Wschodzie i jego wpływu na podaż i ceny produktów naftowych.
Jednak obecnie „jesteśmy w dobrym miejscu, jeśli chodzi o makrostabilność… Nie ma więc mowy o panice. Powiedziawszy to, nadzieja nie jest strategią. Dlatego musimy zjednoczyć się jako cały rząd. Musimy planować i analizować scenariusze, aby nasze podejście jako całego rządu pozostało proaktywne” – wyjaśnił.
Powiedział, że zarządzanie popytem lub obciążeniem okaże się ważnym czynnikiem wpływającym na dalsze postępy rządu.
„Zatem w ciągu najbliższych dwóch dni spotkamy się z czterema głównymi ministrami i ich sekretarzami, ponieważ egzekucja należy do prowincji… spotkamy się z nimi, aby podzielić się z nimi naszym przesłaniem i pozyskać ich poparcie” – dodał.
Ze swojej strony Malik powiedział, że kraj stoi w obliczu „niezwykłych okoliczności”, a „pożar, który wybuchł w naszym sąsiedztwie, objął cały region”. Co ważniejsze, dodał, „nie wiemy, jak długo ten kryzys będzie się utrzymywał”.
„Ponieważ nie wiemy, kiedy to się skończy, musimy działać odpowiedzialnie jako naród i państwo” – powiedział, podkreślając potrzebę „rozciągnięcia naszych zasobów”.
Stwierdził, że ustalanie cen odgrywa w tym względzie ważną rolę, wspominając dalej o zahamowaniu działalności w Cieśninie Ormuz.
Powiedział także, że premier współpracował z rządem Arabii Saudyjskiej, a ministerstwo spraw zagranicznych również udzieliło pomocy w zorganizowaniu alternatywnych źródeł energii w obecnym scenariuszu.
„Dzisiaj dwa statki PNSC płyną do portów Yanbu i Fujairah, aby zaspokoić potrzeby energetyczne Pakistanu” – powiedział, dodając, że Pakistan otrzymał również zapewnienie od Aramco, że jeśli „zorganizujemy duży statek… załaduje go z Yanbu i zadokuje na naszych wodach, tak aby zapewnić ciągłe dostawy ropy do naszych rafinerii za pośrednictwem statków dostawczych PNSC”.
Więcej do naśladowania








