KIJÓW: Rosja i Ukraina wymieniły w piątek po 300 jeńców wojennych, każda ze stron, stwierdziły obie strony, co stanowi drugą rundę wymiany, w wyniku której 500 żołnierzy obu stron wróciło do domu.
Wymiana została uzgodniona podczas rozmów trójstronnych ze Stanami Zjednoczonymi w Genewie w zeszłym miesiącu. Wymiana więźniów to jeden z nielicznych obszarów współpracy między walczącymi krajami w obliczu impasu w negocjacjach w sprawie porozumienia kończącego czteroletnią wojnę.
„Kolejnych 300 ukraińskich obrońców wraca do domu z rosyjskiej niewoli” – poinformował w mediach społecznościowych prezydent Wołodymyr Zełenski, dodając, że wśród nich było dwóch cywilów.
Zamieścił zdjęcia przedstawiające uśmiechniętych żołnierzy wysiadających z autobusów ozdobionych ukraińskimi flagami, niektórzy palący.
Ukraina oskarża Węgry o porwanie siedmiu obywateli, którzy przewozili przez kraj miliony dolarów w gotówce i dziewięć kilogramów złota
Armia rosyjska poinformowała wcześniej, że „zwrócono 300 rosyjskich żołnierzy. W zamian przekazano 300 jeńców wojennych ukraińskich sił zbrojnych”.
W czwartek Rosja i Ukraina wypuściły po 200 żołnierzy. W wymianie pośredniczyły Stany Zjednoczone i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Wymiana więźniów była jednym z niewielu namacalnych rezultatów rozmów między stronami, przy czym Waszyngton nalegał i pośredniczył w staraniach o wynegocjowanie porozumienia mającego na celu zakończenie wojny.
Wydaje się, że negocjacje utknęły w martwym punkcie, a Stany Zjednoczone skupiają obecnie swoją uwagę na Bliskim Wschodzie.
Węgry wydalają siedmiu Ukraińców
Węgry wydaliły siedmiu zatrzymanych Ukraińców – oznajmił w piątek rząd, po tym jak premier Węgier Wiktor Orban i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wymienili między sobą groźby w związku z zablokowaniem dostaw rosyjskiej ropy.
Kijów oskarżył Budapeszt o porwanie siedmiu swoich obywateli, gdyż Orban powiedział, że użyje „wszelkich środków”, aby wywrzeć presję na Ukrainę w sprawie rosyjskiej ropy.
Wyglądało na to, że dzień wcześniej Zełenski bezpośrednio groził Orbánowi, mówiąc, że siły zbrojne Ukrainy „będą z nim rozmawiać w ich własnym języku”.
W piątek minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiga oskarżył Węgry o wzięcie „zakładników” grupy pracowników ukraińskiego banku, którzy przewozili przez kraj 40 mln dolarów, 35 mln euro i 9 kilogramów złota.
Węgierski organ podatkowy podał, że w czwartek zatrzymał siedmiu obywateli Ukrainy, w tym byłego generała tajnych służb, oraz dwa opancerzone pojazdy do transportu gotówki.
Węgry „prowadzą postępowanie karne w związku z podejrzeniem prania pieniędzy” – napisano w oświadczeniu, dodając, że dochodzenie przeprowadzono we współpracy z centrum antyterrorystycznym.
Rzecznik rządu Zoltan Kovacs powiedział, że zatrzymani zostaną wydaleni.
„Władze ustaliły, że operację nadzorował były generał ukraińskich służb bezpieczeństwa, którego zastępcą był były major ukraińskich sił powietrznych, a asystowały mu osoby z doświadczeniem wojskowym” – powiedział w X.
„Na podstawie tych ustaleń wszystkie siedem osób zostanie wydalonych z Węgier” – dodał.
Ukraina wezwała swoich obywateli, aby unikali podróży na Węgry, powołując się na „niemożność zapewnienia im bezpieczeństwa w obliczu arbitralnych działań władz węgierskich”.
W wywiadzie radiowym premier Węgier Viktor Orban powiedział, że do czasu rozwiązania kwestii dostaw ropy Węgry „wykorzystają każdy krok i wszelkie dostępne nam środki”, w tym zatrzymanie „rzeczy przechodzących przez Węgry, rzeczy ważnych dla Ukrainy”.
Opublikowano w Dawn, 7 marca 2026 r








