LONDYN: Wojna amerykańsko-izraelska z Iranem poważnie zakłóciła eksport energii z Bliskiego Wschodu, załamując wydobycie ropy w Iraku i zamykając wszystkie Katarskie instalacje gazu ziemnego, odcinając arterię żeglugową obsługującą jedną piątą światowych dostaw.
Konflikt wymusił powszechne przestoje w produkcji i zamknięcia statków, a Kuwejt ogłosił w weekend cięcia produkcji. Analitycy przewidują, że Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie wkrótce będą zmuszone pójść w ich ślady, gdy skończą się im zapasy ropy.
Najbardziej dotkliwe skutki odczuł Irak, gdzie wydobycie ropy z głównych południowych pól naftowych spadło o 70 procent, podają 8 marca trzy źródła branżowe.
Wydobycie spadło do zaledwie 1,3 miliona baryłek dziennie (bpd) z 4,3 miliona baryłek dziennie przed wojną, ponieważ główny szlak eksportowy kraju przez Cieśninę Ormuz pozostaje zamknięty.
Ponadto kilka firm w irackim Kurdystanie wstrzymało produkcję na swoich polach w ramach środków ostrożności, wstrzymując przepływ 200 000 baryłek dziennie, który w lutym trafiał do Turcji.
Zakłócenia objęły największych producentów w regionie. Katar wstrzymał całą działalność w swoich instalacjach skroplonego gazu ziemnego (LNG) 2 marca, a dwa dni później ogłosił działanie siły wyższej, wstrzymując dostawy ze źródła, które odpowiada za około 20% światowego LNG.
W Kuwejcie Kuwait Petroleum Corporation rozpoczęła ograniczanie wydobycia ropy naftowej i 7 marca ogłosiła działanie siły wyższej w związku z wojną, która zablokowała jej możliwości eksportowe.
Arabia Saudyjska, największy na świecie eksporter ropy, zawiesiła wydobycie w swojej rafinerii Ras Tanura o wydajności 550 000 baryłek dziennie i zaczęła przekierowywać ładunki ropy ze swoich wschodnich portów do Yanbu nad Morzem Czerwonym.
4 marca rafineria została uderzona ponownie, „bez uszkodzeń” – podało saudyjskie ministerstwo obrony. 7 marca Abu Dhabi National Oil Company oświadczyła, że aktywnie zarządza wydobyciem na morzu, aby zachować „elastyczność operacyjną”.
Konflikt uderza także bezpośrednio w infrastrukturę energetyczną. Według mediów państwowych irańska Straż Rewolucyjna oświadczyła 7 marca, że za cel obrała izraelską rafinerię po uderzeniu irańskiej rafinerii w Teheranie. Chociaż w rejonie Hajfy zawyły syreny alarmowe, nie było bezpośrednich doniesień o zniszczeniach.
2 marca wyższy rangą urzędnik Irańskiej Gwardii Rewolucyjnej ogłosił zamknięcie cieśniny i ostrzegł, że Iran będzie „ostrzeliwał każdy statek, który będzie próbował przepływać” – podają media państwowe.
Strażnicy poinformowali, że 7 marca trafili w cieśninie tankowiec pływający pod banderą Wysp Marshalla. Brytyjskie Biuro ds. Handlu Morskiego zgłosiło od 1 marca kilka ataków na statki w regionie, w tym na tankowiec u wybrzeży Kuwejtu.
W odpowiedzi główni ubezpieczyciele morscy anulują ubezpieczenie od ryzyka wojennego statków znajdujących się w tym obszarze.
Opublikowano w Dawn, 9 marca 2026 r








