Norweska księżna koronna Mette-Marit w piątkowym wywiadzie, w którym próbowała wyjaśnić ich bliskie relacje, stwierdziła, że została „zmanipulowana” przez skazanego amerykańskiego przestępcę seksualnego Jeffreya Epsteina.
Mette-Marit, zwykła osoba, która poślubiła księcia koronnego Haakona w 2001 r., pojawia się w nowych dokumentach Epsteina opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych na początku tego roku.
Akta ujawniły nieoczekiwanie bliską przyjaźń między parą i wzbudziły w Norwegii pytania o to, czy Mette-Marit może zostać królową.
„Oczywiście, że żałuję, że go nigdy nie spotkałam” – powiedziała nadawcy publicznemu NRK podczas około 20-minutowego wywiadu.
„Niezwykle ważne jest dla mnie przyznanie, że nie przyjrzałam się jego przeszłości dokładniej, a także przyznanie, że zostałam zmanipulowana i oszukana do tego stopnia” – powiedziała.
Starała się także stłumić spekulacje na temat charakteru jej związku z Epsteinem, który w 2008 r. przyznał się do namawiania nieletniej do prostytucji i zmarł w 2019 r. w oczekiwaniu na proces za handel ludźmi w celach seksualnych.
„To był przyjacielski związek: przede wszystkim był dla mnie przyjacielem. Ale jeśli pytanie brzmi, czy ten związek miał inny charakter, odpowiedź brzmi: nie” – powiedziała.
Mette-Marit powiedziała wcześniej, że głęboko żałuje swojego związku ze zhańbionym finansistą.
Rewelacje na temat Epstein zrujnowały jej reputację w czasie, gdy musi zmagać się z procesem swojego 29-letniego syna ze związku sprzed ślubu z księciem koronnym.
Mariusowi Borgowi Hoiby’emu postawiono 38 zarzutów, w tym zgwałcenie czterech kobiet i napaść na byłe dziewczyny, grozi mu do 16 lat więzienia.








